<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421</id><updated>2012-02-13T09:23:59.334+01:00</updated><category term='powojnik'/><category term='irga'/><category term='Physostegia virginiana'/><category term='kamienie'/><category term='Brunnera wielkolistna'/><category term='Czerwona parasolka'/><category term='Austen Jane'/><category term='William Gilpin'/><category term='wiciokrzew pomorski &apos;Serotina&apos;'/><category term='cornus'/><category term='warszawianka'/><category term='rozchodnik'/><category term='rozchodnik okazały'/><category term='tagetes'/><category term='rzeźby ogrodowe'/><category term='płot'/><category term='Mahonia'/><category term='dławisz okrągłolistny'/><category term='Kamień w ogrodzie'/><category term='dereń'/><category term='łąka kwietna'/><category term='tawulec pogiety &apos;Crispa&apos;'/><category term='warzywnik'/><category term='Wrocław'/><category term='reo'/><category term='wystawa'/><category term='peonia'/><category term='projektowanie ogrodów'/><category term='ogród'/><category term='biel'/><category term='narzędzia'/><category term='clematis'/><category term='Zofia Potocka'/><category term='Mistrz i Małgorzata'/><category term='mimoza'/><category term='leszczyna'/><category term='ułudka wiosenna'/><category term='Parthenocissus quinquefolia'/><category term='bonsai'/><category term='azalia pontyjska'/><category term='berberys'/><category term='dynia'/><category term='warzywa'/><category term='innobluszcz trójklapowy'/><category term='liliowce'/><category term='fontanna'/><category term='cottage gardens'/><category term='tulipan'/><category term='wiosna'/><category term='sedum'/><category term='las'/><category term='bukszpan'/><category term='dalie'/><category term='sadzenie drzewek'/><category term='cień'/><category term='buxus'/><category term='Rozważna i romantyczna'/><category term='kokornak wielkolistyny'/><category term='głowa smoka'/><category term='aksamitka'/><category term='jałowiec'/><category term='hiacynt'/><category term='mały ogród'/><category term='smolinosy'/><category term='biały'/><category term='Aster ericoides var. prostratus'/><category term='byliny'/><category term='łańcuch'/><category term='krasnale'/><category term='sadzenie'/><category term='Grudnik'/><category term='winnik zmienny'/><category term='Ginkgo biloba'/><category term='ajuga reptans'/><category term='żółty'/><category term='Werbena patagońska'/><category term='budleja'/><category term='Johann Wolfgang Goethe'/><category term='kosaciec'/><category term='pompa'/><category term='furtka'/><category term='macierzanka'/><category term='wilec purpurowy'/><category term='Odętka wirginijska'/><category term='kalanchoe'/><category term='iris'/><category term='sumak'/><category term='Coleus blumei'/><category term='runianka japońska'/><category term='dereń kanadyjski'/><category term='pnącza'/><category term='zieleń to życie'/><category term='Duma i uprzedzenie'/><category term='Sofiówka'/><category term='Rojnik'/><category term='Park Skaryszewski'/><category term='chaber górski'/><category term='kocimiętka'/><category term='Zofiówka'/><category term='Kosaciec niski'/><category term='pysznogłówka'/><category term='ogrodowy design'/><category term='land art'/><category term='Nałęczów'/><category term='Schlumbergera truncata'/><category term='hemerocallis'/><category term='Picea abies &apos;Nidiformis&apos;'/><category term='Warszawa'/><category term='lustro'/><category term='akebia pięciolistkowa'/><category term='monarda'/><category term='ogród angielski'/><category term='Koleus Blumego'/><category term='Humpry Repton'/><category term='kosmos'/><category term='rheo'/><category term='hortensja'/><category term='Verbena bonariensis'/><category term='kule'/><category term='winnobluszcz pięciolistkowy'/><category term='Pole Mokotowskie'/><category term='Ogród Japoński'/><category term='Cosmos bipinnatus'/><category term='irys'/><category term='róże'/><category term='iglaki'/><category term='rhus'/><category term='euonymus'/><category term='beton'/><category term='miłorząb japoński'/><category term='Czartoryska Izabela'/><category term='kaktus Bożego Narodzenia'/><category term='Mehoffer Józef'/><category term='barwinek'/><category term='storczyk'/><category term='groszek pachnący'/><category term='ogród formalny'/><category term='Gunnera manicata'/><category term='georginie'/><category term='czerwień'/><category term='anturium'/><category term='gunera olbrzymia'/><category term='krajobraz angielski'/><category term='kolor w ogrodzie'/><category term='Świerk'/><category term='berberis'/><category term='historia ogrodów'/><category term='aster'/><category term='rośliny okrywowe'/><category term='mała architektura'/><category term='Niebieski'/><category term='dąbrówka rozłogowa'/><category term='magnolia'/><category term='park'/><category term='Szkarłatka amerykańska'/><category term='trzmielina'/><category term='sukulenty'/><category term='anthurium'/><title type='text'>WIRTUALNY   OGRÓD   EWY  G.</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>112</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-3878352999121266014</id><published>2012-02-12T16:57:00.000+01:00</published><updated>2012-02-12T17:01:03.949+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kolor w ogrodzie'/><title type='text'>Kolor różowy w ogrodzie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Róż kojarzy się cukierkowo i trochę kiczowato. Ale wiemy przecież, że posiada wiele odcieni. Może to być przysłowiowy róż majtczany, ostre odcienie fuksjowe, czy przypudrowany, nieco zszarzały. W mojej ulubionej książce o kolorach ("Jak dobierać kolory" autorstwa Anny Starmer), wyliczone jest 21 rodzajów różu: ciemne (malina), słodkie (flaming, goździk), ekscentryczne (wata cukrowa), jasne (stara porcelana, róż kosmetyczny). Do odważnych zalicza autorka np. róż koralu. Proponuje łączenie różowego z kolorami jasnymi (kość słoniowa, złamane biele, rozbielone szarości), zielonymi o różnej intensywności lub bardzo ciemnymi, które można nazwać głębokimi brązami czekoladowymi. Ale też z ciemnym i jasnym niebieskim. &amp;nbsp;I choć rady dotyczą dobierania koloru do wnętrz z powodzeniem można je zastosować w ogrodzie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na całe szczęście nie wyhodowano jeszcze różowych iglaków. Ale w liściastych miłośnicy różu już się odnajdą (np. znienawidzona przeze mnie wierzba japońska 'Hakuro Nishiki', buk pospolity 'Purpurea Tricolor' - ten na szczęście zielenieje ze złości w przeciągu sezonu wegetacyjnego; inny spektakularny przykład to ciapkowaty berberys 'Harlequin'). No i oczywiście w kolekcji żurawek różu też sporo.&amp;nbsp;W dobie poszukiwania ekscentrycznych nowości i "rarytasów" (jeden z początkujących posesjonatów pragnął mieć w ogrodzie żółto-bordowe cudo szczepione na pniu, bo takie widział u kolegi w ogrodzie), te odważne, oględnie stwierdzając, zestawienia znajdują amatorów.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ja kolor różowy lubię w kwiatach (aby być ścisła w kwiatach krzewów i bylin). Wiadomo, że będzie to akcent kolorystyczny w określonym czasie, radujący otoczenie przez kilkanaście dni. Łatwo więc zapanować nad sąsiedztwem roślin i uniknąć sadzenia obok siebie kwitnących kolorach zupełnie do siebie nie pasujących (dla mnie np. różowy i żółty).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A teraz po dawce słowa pisanego różowy mix (takie ulubione przez dzieci lody sprzedawane pod nazwą "guma balonowa", brak tylko fluorescencyjnej zieleni).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-QirbhHwR7h8/TzfeSfzStjI/AAAAAAAABR8/FgfuBnmenAM/s1600/CSC_0051.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-QirbhHwR7h8/TzfeSfzStjI/AAAAAAAABR8/FgfuBnmenAM/s400/CSC_0051.JPG" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Orlik&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-taCY8sEF0_U/TzfeYZzgVtI/AAAAAAAABSM/Sw8N4eBt0ig/s1600/DSC_0010.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-taCY8sEF0_U/TzfeYZzgVtI/AAAAAAAABSM/Sw8N4eBt0ig/s400/DSC_0010.JPG" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Serduszka&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-S1TZkeDF9Q8/Tzfeb-evVPI/AAAAAAAABSU/QbnRsov0LbE/s1600/DSC_0015aa+(1).JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-S1TZkeDF9Q8/Tzfeb-evVPI/AAAAAAAABSU/QbnRsov0LbE/s400/DSC_0015aa+(1).JPG" width="281" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Tulipany&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&amp;nbsp;&lt;span style="text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-C-jB5rRqKLA/TzfehzF-x6I/AAAAAAAABSk/JsLvRcj5KVo/s1600/DSC_0043a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-C-jB5rRqKLA/TzfehzF-x6I/AAAAAAAABSk/JsLvRcj5KVo/s400/DSC_0043a.JPG" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Rozchodnik&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-hJU0gah31m4/TzfejR7II4I/AAAAAAAABSs/dCN-l587VOc/s1600/DSC_0074.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://2.bp.blogspot.com/-hJU0gah31m4/TzfejR7II4I/AAAAAAAABSs/dCN-l587VOc/s400/DSC_0074.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Dalia&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Z5HbaRzErtA/TzfenXB19vI/AAAAAAAABS8/YaOj1--02Ts/s1600/DSC_0095.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="261" src="http://3.bp.blogspot.com/-Z5HbaRzErtA/TzfenXB19vI/AAAAAAAABS8/YaOj1--02Ts/s400/DSC_0095.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Tawuła&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-TAeYxYqhNUM/Tzfeou2yq0I/AAAAAAAABTE/GPWAGDo0Kd8/s1600/DSC_0154.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="225" src="http://1.bp.blogspot.com/-TAeYxYqhNUM/Tzfeou2yq0I/AAAAAAAABTE/GPWAGDo0Kd8/s400/DSC_0154.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;"Lilie wodne"&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-ord1JttyQO0/Tzfes8qKnMI/AAAAAAAABTM/YgNzqyqp6J4/s1600/DSC_0161.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-ord1JttyQO0/Tzfes8qKnMI/AAAAAAAABTM/YgNzqyqp6J4/s400/DSC_0161.JPG" width="275" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Jeżówki&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-e7DTBrXngNg/Tzfeuo-JlbI/AAAAAAAABTU/uQRV8tWuGOQ/s1600/Do+wyboru+002.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="336" src="http://3.bp.blogspot.com/-e7DTBrXngNg/Tzfeuo-JlbI/AAAAAAAABTU/uQRV8tWuGOQ/s400/Do+wyboru+002.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Powojnik&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-JpZgAc5HaI0/TzfevkLX8-I/AAAAAAAABTc/1pGYtNx_nXQ/s1600/Do+wyboru+092.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-JpZgAc5HaI0/TzfevkLX8-I/AAAAAAAABTc/1pGYtNx_nXQ/s400/Do+wyboru+092.jpg" width="326" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Łubin ogrodowy&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-5_zRkAa9XmM/TzfewruWJFI/AAAAAAAABTk/jOSPVNKyWLY/s1600/Do+wyboru+271.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-5_zRkAa9XmM/TzfewruWJFI/AAAAAAAABTk/jOSPVNKyWLY/s400/Do+wyboru+271.jpg" width="340" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Groszek&amp;nbsp;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-xAKI7-Fayws/TzfeyLxnR5I/AAAAAAAABTs/yZ2VEN91kcw/s1600/Do+wyboru+273.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="287" src="http://1.bp.blogspot.com/-xAKI7-Fayws/TzfeyLxnR5I/AAAAAAAABTs/yZ2VEN91kcw/s400/Do+wyboru+273.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Floks&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-gHR2lncU40M/Tzfey3YMB-I/AAAAAAAABTw/knYiFM8hUbs/s1600/Do+wyboru+276.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-gHR2lncU40M/Tzfey3YMB-I/AAAAAAAABTw/knYiFM8hUbs/s400/Do+wyboru+276.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Róże&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-WaWRioPvyD8/Tzfe0SwGc9I/AAAAAAAABT8/z69y2_dRvn0/s1600/Do+wyboru+292.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-WaWRioPvyD8/Tzfe0SwGc9I/AAAAAAAABT8/z69y2_dRvn0/s400/Do+wyboru+292.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Powojnik&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-3v9hEwXCA4A/Tzfe1bcLFSI/AAAAAAAABUE/CtGgWWvKhOY/s1600/IMG_0473.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-3v9hEwXCA4A/Tzfe1bcLFSI/AAAAAAAABUE/CtGgWWvKhOY/s400/IMG_0473.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Bergenia&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-EdVRE2-VudY/Tzfe2mIh5TI/AAAAAAAABUM/RIcJj-OJjXA/s1600/IMG_0491.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-EdVRE2-VudY/Tzfe2mIh5TI/AAAAAAAABUM/RIcJj-OJjXA/s400/IMG_0491.JPG" width="393" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Magnolia&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Mp8oIvxwpwM/Tzfe36cO-CI/AAAAAAAABUU/DiXRvRmNJRs/s1600/IMG_0524.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-Mp8oIvxwpwM/Tzfe36cO-CI/AAAAAAAABUU/DiXRvRmNJRs/s400/IMG_0524.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Floks szydlasty&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-z8qFUgQl2Q0/Tzfe6UqZg9I/AAAAAAAABUk/Fed36e7V3Fo/s1600/maczka+005.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="342" src="http://2.bp.blogspot.com/-z8qFUgQl2Q0/Tzfe6UqZg9I/AAAAAAAABUk/Fed36e7V3Fo/s400/maczka+005.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Sadziec&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-M9mht2OD5hI/Tzfe7T10chI/AAAAAAAABUs/eI6p3kjf71s/s1600/maczka+011.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-M9mht2OD5hI/Tzfe7T10chI/AAAAAAAABUs/eI6p3kjf71s/s400/maczka+011.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Zawilec&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-1d3liQthuuI/Tzfe8J6cBNI/AAAAAAAABU0/pr5fEGqEsiQ/s1600/maczka+029.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-1d3liQthuuI/Tzfe8J6cBNI/AAAAAAAABU0/pr5fEGqEsiQ/s400/maczka+029.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Goździk&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/--kc673i4y8E/Tzfe_V2aptI/AAAAAAAABVM/64eX-VGiDew/s1600/szmit+107.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/--kc673i4y8E/Tzfe_V2aptI/AAAAAAAABVM/64eX-VGiDew/s400/szmit+107.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Hortensja&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-3878352999121266014?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/3878352999121266014/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=3878352999121266014' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/3878352999121266014'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/3878352999121266014'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2012/02/kolor-rozowy-w-ogrodzie.html' title='Kolor różowy w ogrodzie'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-QirbhHwR7h8/TzfeSfzStjI/AAAAAAAABR8/FgfuBnmenAM/s72-c/CSC_0051.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-3981555864712881845</id><published>2012-02-04T21:38:00.005+01:00</published><updated>2012-02-04T21:38:56.876+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='róże'/><title type='text'>Cyfrowa różanka</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mróz taki, że słowa zamarzają między aparaturą produkcyjną (mózg) a aparatura rejestrującą (twardy dysk).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przeglądam więc zdjęcia, a przy okazji wypróbuję wiadomości zdobyte na kursie obróbki zdjęć cyfrowych. Pierwszy aparat to była smiena. Potem zenit -kolejny produkt radziecki, pożyczane cyfrówki (jakoś mnie te idioten camery nie przekonywały), a od niedawna własna lustrzanka cyfrowa. No i pora nauczyć się robić coś więcej z fotografią. Wyprodukowałam więc cyfrową różankę. &amp;nbsp;Róże mnie trochę przerażają. &amp;nbsp;swoim ogródku mam zaledwie kilka. A to wymarzają (odpukać, jeszcze mi się to nie zdarzyło), więc trzeba kopczykować albo okrywać. Dużo czasu zajmuje mi więc studiowanie stopnia mrozoodporności. A to chorują. Wybieram, więc te, o których pieszą, ze są odporne na choroby, a potem muszę kupować topsin. Albo jakieś środki na mszyce. I mam wyrzuty sumienia, że traktuje rośliny chemią. Te róże spotkałam pod drodze.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-vtFC8af_lYU/Ty2V0LV9OAI/AAAAAAAABPA/22cnOU69sU4/s1600/DSC_0004.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-vtFC8af_lYU/Ty2V0LV9OAI/AAAAAAAABPA/22cnOU69sU4/s640/DSC_0004.JPG" width="416" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-qDRi2CNNvlo/Ty2V1Cqin9I/AAAAAAAABPI/Coccpzk10BA/s1600/DSC_0028.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="492" src="http://2.bp.blogspot.com/-qDRi2CNNvlo/Ty2V1Cqin9I/AAAAAAAABPI/Coccpzk10BA/s640/DSC_0028.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ZkP1Yj0O7Js/Ty2V2nr5viI/AAAAAAAABPQ/O7TKYDALwdA/s1600/DSC_0035.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="488" src="http://4.bp.blogspot.com/-ZkP1Yj0O7Js/Ty2V2nr5viI/AAAAAAAABPQ/O7TKYDALwdA/s640/DSC_0035.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-n70iFQbp8pU/Ty2V39ANj6I/AAAAAAAABPY/T-hgBpPilyk/s1600/DSC_0038.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="468" src="http://1.bp.blogspot.com/-n70iFQbp8pU/Ty2V39ANj6I/AAAAAAAABPY/T-hgBpPilyk/s640/DSC_0038.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-VlmEEYNAJs0/Ty2V5SFN4mI/AAAAAAAABPg/1DhlHs5qSYk/s1600/DSC_0049.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="484" src="http://1.bp.blogspot.com/-VlmEEYNAJs0/Ty2V5SFN4mI/AAAAAAAABPg/1DhlHs5qSYk/s640/DSC_0049.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-dY_JM5SpDVg/Ty2V8ZxDjZI/AAAAAAAABPo/EDoUUPvrvrA/s1600/DSC_0070.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-dY_JM5SpDVg/Ty2V8ZxDjZI/AAAAAAAABPo/EDoUUPvrvrA/s640/DSC_0070.JPG" width="472" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/--FRZUfSYBd8/Ty2V-Jj5wTI/AAAAAAAABPw/sLRog9-JGYU/s1600/DSC_0107.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/--FRZUfSYBd8/Ty2V-Jj5wTI/AAAAAAAABPw/sLRog9-JGYU/s640/DSC_0107.JPG" width="440" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-fZAbOWmnG1M/Ty2V_IOh4tI/AAAAAAAABP4/eszcw2-GRDo/s1600/DSC_0109.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="436" src="http://3.bp.blogspot.com/-fZAbOWmnG1M/Ty2V_IOh4tI/AAAAAAAABP4/eszcw2-GRDo/s640/DSC_0109.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-rxxUgW-43Ic/Ty2WB0nnAcI/AAAAAAAABQA/tZJojeVwgRg/s1600/DSC_0117.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-rxxUgW-43Ic/Ty2WB0nnAcI/AAAAAAAABQA/tZJojeVwgRg/s640/DSC_0117.JPG" width="464" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-GTlTyN9wY7o/Ty2WDq9VBdI/AAAAAAAABQI/ScKYiAQT7g0/s1600/DSC_0118.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-GTlTyN9wY7o/Ty2WDq9VBdI/AAAAAAAABQI/ScKYiAQT7g0/s640/DSC_0118.JPG" width="387" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-U-gJW9Bvfzs/Ty2WKUIjd3I/AAAAAAAABQQ/ZjS0tvUGDPI/s1600/dzia%C5%82ka_09_2010+113.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-U-gJW9Bvfzs/Ty2WKUIjd3I/AAAAAAAABQQ/ZjS0tvUGDPI/s640/dzia%C5%82ka_09_2010+113.jpg" width="416" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-C9FS5P_0aQo/Ty2WLPzaGKI/AAAAAAAABQU/Bwbusj8_cUs/s1600/maczka+016.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-C9FS5P_0aQo/Ty2WLPzaGKI/AAAAAAAABQU/Bwbusj8_cUs/s640/maczka+016.jpg" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-EsA2FpRUci4/Ty2WL-UfMVI/AAAAAAAABQg/c_a-XoC-cJ0/s1600/maczka+125.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-EsA2FpRUci4/Ty2WL-UfMVI/AAAAAAAABQg/c_a-XoC-cJ0/s640/maczka+125.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-fPn_NL0GWZs/Ty2WMiEFsgI/AAAAAAAABQk/hwf9tNrxiAs/s1600/markki+051.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="449" src="http://2.bp.blogspot.com/-fPn_NL0GWZs/Ty2WMiEFsgI/AAAAAAAABQk/hwf9tNrxiAs/s640/markki+051.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/--rUSciv26OI/Ty2WNbNCy0I/AAAAAAAABQw/18Gv2VciWz4/s1600/ogrod+bot2+004.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/--rUSciv26OI/Ty2WNbNCy0I/AAAAAAAABQw/18Gv2VciWz4/s640/ogrod+bot2+004.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-kTUtmBd_zEg/Ty2WN82iVmI/AAAAAAAABQ0/2LwfzhFhri4/s1600/ogrod+bot2+006.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-kTUtmBd_zEg/Ty2WN82iVmI/AAAAAAAABQ0/2LwfzhFhri4/s640/ogrod+bot2+006.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-uLTOZP7WwMg/Ty2WO53SGeI/AAAAAAAABQ8/UxQhmp5-lm8/s1600/ogrod+bot2+007.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-uLTOZP7WwMg/Ty2WO53SGeI/AAAAAAAABQ8/UxQhmp5-lm8/s640/ogrod+bot2+007.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-GAiPZM_kGNo/Ty2WPQZiK6I/AAAAAAAABRE/8a3VaEoiw7c/s1600/ogrod+bot2+010.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="560" src="http://2.bp.blogspot.com/-GAiPZM_kGNo/Ty2WPQZiK6I/AAAAAAAABRE/8a3VaEoiw7c/s640/ogrod+bot2+010.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-pOyykHx3BYo/Ty2WQByj3CI/AAAAAAAABRQ/fHWfYIdNneE/s1600/ogrod+bot2+035.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-pOyykHx3BYo/Ty2WQByj3CI/AAAAAAAABRQ/fHWfYIdNneE/s640/ogrod+bot2+035.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-WU5V31D1f80/Ty2WRE16e1I/AAAAAAAABRY/kX-jmYfp474/s1600/ogrod+bot2+037.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-WU5V31D1f80/Ty2WRE16e1I/AAAAAAAABRY/kX-jmYfp474/s640/ogrod+bot2+037.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-KpbAM3COauM/Ty2WR8G0-iI/AAAAAAAABRc/tWcjcEc7-LQ/s1600/ogrod+bot2+043.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="500" src="http://4.bp.blogspot.com/-KpbAM3COauM/Ty2WR8G0-iI/AAAAAAAABRc/tWcjcEc7-LQ/s640/ogrod+bot2+043.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-RoPJBWu6iKg/Ty2WSz7lxoI/AAAAAAAABRo/wwJz-yhMSnQ/s1600/ogrod+bot2+049.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-RoPJBWu6iKg/Ty2WSz7lxoI/AAAAAAAABRo/wwJz-yhMSnQ/s640/ogrod+bot2+049.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-WgcD296VTF0/Ty2WUFwoeVI/AAAAAAAABRw/B3mmYkYlW-E/s1600/wycieczka+020.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-WgcD296VTF0/Ty2WUFwoeVI/AAAAAAAABRw/B3mmYkYlW-E/s640/wycieczka+020.jpg" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-3981555864712881845?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/3981555864712881845/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=3981555864712881845' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/3981555864712881845'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/3981555864712881845'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2012/02/cyfrowa-rozanka.html' title='Cyfrowa różanka'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-vtFC8af_lYU/Ty2V0LV9OAI/AAAAAAAABPA/22cnOU69sU4/s72-c/DSC_0004.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-3765447594455738587</id><published>2012-01-25T17:31:00.001+01:00</published><updated>2012-01-25T17:31:06.420+01:00</updated><title type='text'>Жар-птица</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-MI9taYZ1sBQ/TyAuCxXKBtI/AAAAAAAABOg/AqeDVUw3K00/s1600/DSC_0055a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="443" src="http://1.bp.blogspot.com/-MI9taYZ1sBQ/TyAuCxXKBtI/AAAAAAAABOg/AqeDVUw3K00/s640/DSC_0055a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak jakoś mi się skojarzyło.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-3765447594455738587?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/3765447594455738587/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=3765447594455738587' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/3765447594455738587'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/3765447594455738587'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2012/01/blog-post.html' title='Жар-птица'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-MI9taYZ1sBQ/TyAuCxXKBtI/AAAAAAAABOg/AqeDVUw3K00/s72-c/DSC_0055a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-6910120081877982470</id><published>2012-01-21T18:47:00.004+01:00</published><updated>2012-01-21T18:56:45.003+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Austen Jane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='narzędzia'/><title type='text'>Jane Austen brudzi ręce</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Są takie sceny w ekranizacjach powieści J.A. które pokazują prace w ogrodzie.Eleonora &lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Dashwood z “Rozważneji romantycznej” nakręconej wg scenariusza Emmy Tomphos, oderwanajest od pracy w ogrodzie niespodziewanym przyjazdem ukochanegoEdwarda. Ma ręce powalane ziemią. Czy sadziła na grządce sałatę?.A może bardzo intensywnie plewiła chwasty? Wyciera ręce w fartuchchroniący suknię przed zabrudzeniem, zrzuca go z ramion i jest juzgotowa na przyjęcie gościa. I jak to w filmach bywa dłonie sanieskazitelnie czyste, bez śladów ziemi za paznokciami.  &lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;W mojej ulubionejekranizacji “Dumy i uprzedzenia” serialu z Colinem Firthem,Elżbieta i jej siostra Jane również oddają się pasjiogrodniczej. Jest to jednak wersja nie tak hadrcorowa. Nie walająziemią swoich rączek. Ścinają kwitnąca lawendę i róże.Układają kwiecie do specjalnych podłużnych koszyków, abysię nie pogniotło. Innym razem zbierają do podobnych koszykówporzeczki. Ogrodem zajmuje się ogrodnik przemykający alejkamipowożąc swoim ognistym rydwanem – drewnianą taczka pełnązielska. Ta druga wersja (ogrodem, a szczególnie “brudnymi”robotami) zajmuje się ogrodnik, a nie panna na wydaniu, wydaje mi się bliższa realiom. Panna epokigeorgiańskiej wącha lawendę i układa róże w wazonie. &lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Zainteresował mniejednak ten drewniany pojazd sunący żwirowymi alejkami. &lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Wyglądać mógłon tak:&lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-mo6u_61pdPU/Txr2WMbImJI/AAAAAAAABM0/09fZVgizdvs/s1600/taczka.bmp" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="288" src="http://1.bp.blogspot.com/-mo6u_61pdPU/Txr2WMbImJI/AAAAAAAABM0/09fZVgizdvs/s640/taczka.bmp" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Jego woźnica: &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-suDVuv0WB8Y/Txr2k8h4szI/AAAAAAAABNE/guetkbj2VHA/s1600/ogrodnik.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-suDVuv0WB8Y/Txr2k8h4szI/AAAAAAAABNE/guetkbj2VHA/s400/ogrodnik.jpg" width="251" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;Żródło:&lt;a href="http://www.mollands.net/etexts/images/snsillus/snsbrockwc20.jpg"&gt;http://www.mollands.net/etexts/images/snsillus/snsbrockwc20.jpg&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;A koszyk do kwiatówlub owoców takiej oto konstrukcji:&lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-bWr_PC1v6-s/Txr2mhegMuI/AAAAAAAABNM/wBD_0gay6MU/s1600/kosz2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="288" src="http://2.bp.blogspot.com/-bWr_PC1v6-s/Txr2mhegMuI/AAAAAAAABNM/wBD_0gay6MU/s400/kosz2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Snuje się więc nićAriadny, a ja jak Telemach zaczęłam przeglądać wirualnie opsałetomiszcza podręczników ogrodniczych z czasów Jerzego –do wyboru I, II czy III-   (jak biblioteki cyfrowe ułatwiają takiestudia; mogę sobie stare ogrodnicze dzieła przeglądać na ekraniekomputera np. &lt;a href="http://www.biodiversitylibrary.org/item/80817#page/4/mode/2up"&gt;to&lt;/a&gt;&amp;nbsp;lub &lt;a href="http://www.biodiversitylibrary.org/item/97211#page/4/mode/2up"&gt;to&lt;/a&gt;).&lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Poczyniłam kilkaobrazkowych notatek odnośnie starych narzędzi ogrodniczych. &lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-qBR-ZRj0vR8/Txr2t2lAe2I/AAAAAAAABNU/jo-Bh3vqdxY/s1600/koewki.bmp" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="310" src="http://1.bp.blogspot.com/-qBR-ZRj0vR8/Txr2t2lAe2I/AAAAAAAABNU/jo-Bh3vqdxY/s400/koewki.bmp" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;konewki&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-l1jD99flX6E/Txr2u9dtmiI/AAAAAAAABNc/rOh23gKSNrI/s1600/grabie.bmp" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-l1jD99flX6E/Txr2u9dtmiI/AAAAAAAABNc/rOh23gKSNrI/s400/grabie.bmp" width="368" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;grabie&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-vKDyOkvR0GE/Txr2xGdw-3I/AAAAAAAABNk/GoVcQlVvUaI/s1600/motyki.bmp" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="267" src="http://3.bp.blogspot.com/-vKDyOkvR0GE/Txr2xGdw-3I/AAAAAAAABNk/GoVcQlVvUaI/s400/motyki.bmp" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;motyki vel haczki&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-XkobrSDGvg4/Txr2x7P_GuI/AAAAAAAABNo/4sWCcHCi-Hg/s1600/no%25C5%25BCyce+do+ci%25C4%2599cia+zywoplotow+i+obwodek.bmp" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="130" src="http://1.bp.blogspot.com/-XkobrSDGvg4/Txr2x7P_GuI/AAAAAAAABNo/4sWCcHCi-Hg/s400/no%25C5%25BCyce+do+ci%25C4%2599cia+zywoplotow+i+obwodek.bmp" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;nożyce do cięcia żywopłotów o obwódek&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-6-0U4GRG_-w/Txr2zGVN6PI/AAAAAAAABNw/QMo23ns2Txk/s1600/no%25C5%25BCyce+do+trawy.bmp" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="397" src="http://1.bp.blogspot.com/-6-0U4GRG_-w/Txr2zGVN6PI/AAAAAAAABNw/QMo23ns2Txk/s400/no%25C5%25BCyce+do+trawy.bmp" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;nożyce do przycinania brzegów trawnika&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-F_JmMHbsMNM/Txr20ccmLwI/AAAAAAAABN8/cJief_hhW7o/s1600/motyczki2.bmp" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="387" src="http://4.bp.blogspot.com/-F_JmMHbsMNM/Txr20ccmLwI/AAAAAAAABN8/cJief_hhW7o/s400/motyczki2.bmp" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;nadal nie wiem czy to motyczki czy haczki (czym się różnią jedne od drugich?)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-uDO3grJdTHQ/Txr21Zb2DEI/AAAAAAAABOE/55oTkGinl6s/s1600/szpadel+do+pezesadzania.bmp" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-uDO3grJdTHQ/Txr21Zb2DEI/AAAAAAAABOE/55oTkGinl6s/s400/szpadel+do+pezesadzania.bmp" width="111" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;urządzenie do przesadzania roślin z bryłą ziemi (przesadzarka?)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Niektóre z nich sanadal w użyciu&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/--vOF7evHVqA/Txr25H5Qa8I/AAAAAAAABOM/wLFoAFfQt5M/s1600/DSC_0090.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/--vOF7evHVqA/Txr25H5Qa8I/AAAAAAAABOM/wLFoAFfQt5M/s400/DSC_0090.JPG" width="288" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;A na koniec podpory do pnączy (dla tych którzy mają kowalskie zacięcie).&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-WgL5Qdp07-Y/Txr29_aMZMI/AAAAAAAABOU/trhGmCToq3A/s1600/podpory+do+pn%25C4%2585czy.bmp" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="350" src="http://2.bp.blogspot.com/-WgL5Qdp07-Y/Txr29_aMZMI/AAAAAAAABOU/trhGmCToq3A/s400/podpory+do+pn%25C4%2585czy.bmp" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-6910120081877982470?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/6910120081877982470/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=6910120081877982470' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/6910120081877982470'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/6910120081877982470'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2012/01/jane-austen-brudzi-rece.html' title='Jane Austen brudzi ręce'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-mo6u_61pdPU/Txr2WMbImJI/AAAAAAAABM0/09fZVgizdvs/s72-c/taczka.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-3390852558007034428</id><published>2012-01-20T06:49:00.000+01:00</published><updated>2012-01-20T06:49:12.816+01:00</updated><title type='text'>Dziękuję</title><content type='html'>za udział w głosowaniu na Bloga Roku. Z mojej kategorii do dalszych rozgrywek "awansowało" 10 blogów.&amp;nbsp;Wirtualnego Ogródu nie&amp;nbsp;ma w tej 10-ce, co było do przewidzenia, kto zaczyna w piatek 13-go ;).&lt;br /&gt;Stwierdzam jednak, że na Małysza i konkursy sie nie nadaję. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Musze ogłosić, że następny post będzie o niezwykłych narzędziach ogrodowych, bo takie zobowiązanie publiczne zmobilizuje mnie w końcu do jego napisania.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-3390852558007034428?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/3390852558007034428/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=3390852558007034428' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/3390852558007034428'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/3390852558007034428'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2012/01/dziekuje.html' title='Dziękuję'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-2641398467718028640</id><published>2012-01-13T06:59:00.001+01:00</published><updated>2012-01-13T06:59:35.491+01:00</updated><title type='text'>Wirtualny Ogród Blogiem Roku ;) ? Głosujcie do 19 stycznia.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;Teraz będę trochę namolna, choć nie wiem czy to dobra data piątek 13!!!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-czZmxoW0Q5c/Tw_GKAAjNVI/AAAAAAAABMk/Unics-rS0BA/s1600/fefda31534da6e468b8691183ca111ac%252C0%252C1.gif" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" kba="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-czZmxoW0Q5c/Tw_GKAAjNVI/AAAAAAAABMk/Unics-rS0BA/s1600/fefda31534da6e468b8691183ca111ac%252C0%252C1.gif" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zgłosiłam swojego bloga do konkursu Blog Roku 2011. Oczywiście dziś nic nie może obyć się bez SMS-ów, więc i tutaj głosowanie za pomoca SMS.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Aby zagłosować na &lt;strong&gt;Wirtualny Ogród&lt;/strong&gt;&amp;nbsp; należy wysłać SMS o treści &lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;B00301&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt; na nr &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;strong&gt;7122.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Konkurs ma kilka etapów﻿, w tym trwającym do &lt;strong&gt;19 stycznia&lt;/strong&gt; głosują internauci. 10 najlepszych blogów z każdej z kilku kategorii będzie oceniało jury. Jeżeli&amp;nbsp;cenicie, lubicie to co robię zagłosujcie na Wirtualny ogród i&amp;nbsp;wspomóżcie charytatywny cel,&amp;nbsp; na który przekazany zostanie dochód z SMS (koszt 1,23 zł).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeżeli chciecie wspierać inne ogrodnicze blogi to polecam blog &lt;a href="http://megimoher.blogspot.com/2012/01/mozna-gosowac-prosze-gosowac.html"&gt;Megi Moher&lt;/a&gt;&amp;nbsp;, &lt;a href="http://theboggarden.blogspot.com/"&gt;Moczarowy Ogród&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.blogroku.pl/kategorie/bialo-fiolet,gwj9m,blog.html"&gt;Biało-fiolet&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-2641398467718028640?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/2641398467718028640/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=2641398467718028640' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/2641398467718028640'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/2641398467718028640'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2012/01/wirtualny-ogrod-blogiem-roku-gosujcie.html' title='Wirtualny Ogród Blogiem Roku ;) ? Głosujcie do 19 stycznia.'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-czZmxoW0Q5c/Tw_GKAAjNVI/AAAAAAAABMk/Unics-rS0BA/s72-c/fefda31534da6e468b8691183ca111ac%252C0%252C1.gif' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-9159643868749081799</id><published>2012-01-10T22:10:00.001+01:00</published><updated>2012-01-11T09:27:32.391+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ogrodowy design'/><title type='text'>1000 rzeczy do ogrodu</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;W ramach prezentu na Boże Narodzenie zafundowałam sobie książkę “1000 designs for the garden”.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-s2IZMeitGJE/Twyi5yT5NZI/AAAAAAAABKg/Tn-m2vGXk5M/s1600/1000%252520Designs%252520Garden1.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-s2IZMeitGJE/Twyi5yT5NZI/AAAAAAAABKg/Tn-m2vGXk5M/s1600/1000%252520Designs%252520Garden1.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;źródło:&amp;nbsp;http://www.laurenceking.com/product/1000+Designs+for+the+Garden+and+Where+to+Find+Them.htm&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Przyszła tuż przed świętami; niemiecka księgarnia obiecywała dostawę na święta i dotrzymała słowa.&amp;nbsp;Dlaczego niemiecka? Bo tam mój małżonek kupuje dużo płyt i zapłata nastąpiła jego kartą kredytową. Do mnie należał tylko wybór dzieła. Jest to zestawienie designerskich praktycznych i niepraktycznych elementów ogrodowej małej architektury od ogrodzeń począwszy a na grilach i naczyniach (?) do spalania drewna skończywszy.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-NzscN_ynSfg/TwyjG18gwMI/AAAAAAAABKo/YFfUopwkhcU/s1600/1000%252520Designs%252520for%252520the%252520Garden%2525202nd%252520layouts-180.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="205" src="http://1.bp.blogspot.com/-NzscN_ynSfg/TwyjG18gwMI/AAAAAAAABKo/YFfUopwkhcU/s320/1000%252520Designs%252520for%252520the%252520Garden%2525202nd%252520layouts-180.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;źródło:&amp;nbsp;http://www.laurenceking.com/product/1000+Designs+for+the+Garden+and+Where+to+Find+Them.htm&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Niektóre elementy znałam już wcześniej z internetu (zresztą każda rzecz ma w opisie podany nazwę I adres strony producenta bądź projektanta), ale ta książka jest jak podręczny notatnik obrazkowy. Jakoś nie potrafię zapanować nad swoimi ulubionymi adresami. &amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Zainteresował mnie też rozdział poświęcony ogrodowym i tarasowym donicom&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-GOZJwPylbFI/TwyjOp6PuMI/AAAAAAAABKw/tuXRxEwManE/s1600/1000%252520Designs%252520for%252520the%252520Garden%2525202nd%252520layouts-42.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="205" src="http://4.bp.blogspot.com/-GOZJwPylbFI/TwyjOp6PuMI/AAAAAAAABKw/tuXRxEwManE/s320/1000%252520Designs%252520for%252520the%252520Garden%2525202nd%252520layouts-42.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; źródło:&amp;nbsp;http://www.laurenceking.com/product/1000+Designs+for+the+Garden+and+Where+to+Find+Them.htm&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&amp;nbsp;&lt;span style="text-align: center;"&gt;oraz meblom typu ławki, krzesła i niekonwencjonalne siedziska.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-USH6GTQOSww/TwyjO8TccgI/AAAAAAAABK0/XlqvhVPaCUc/s1600/1000%252520Designs%252520for%252520the%252520Garden%2525202nd%252520layouts-92.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="205" src="http://3.bp.blogspot.com/-USH6GTQOSww/TwyjO8TccgI/AAAAAAAABK0/XlqvhVPaCUc/s320/1000%252520Designs%252520for%252520the%252520Garden%2525202nd%252520layouts-92.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; źródło:&amp;nbsp;http://www.laurenceking.com/product/1000+Designs+for+the+Garden+and+Where+to+Find+Them.htm&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;No ale najczęściej zaglądam do działu w którym pokazana jest sztuka w ogrodzie czyli przede wszystkim rzeźby. Różnego rodzaju cuda na kiju a to ryby&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-WTQcv8tCcdE/Twyjbtuie2I/AAAAAAAABLA/cg0TqRQLZXg/s1600/ryby.bmp" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-WTQcv8tCcdE/Twyjbtuie2I/AAAAAAAABLA/cg0TqRQLZXg/s1600/ryby.bmp" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;źródło:&lt;a href="http://www.mikesavagesculptor.blogspot.com/"&gt;http://www.mikesavagesculptor.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;a to grzyby&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-zOUpO6-dONE/TwyjfJn2ltI/AAAAAAAABLI/yFlWrVReqiU/s1600/grzyby.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-zOUpO6-dONE/TwyjfJn2ltI/AAAAAAAABLI/yFlWrVReqiU/s320/grzyby.jpg" width="236" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;&amp;nbsp;źródło:&lt;a href="http://www.jonathangarratt.com/gallery/archives/sculpture/68.php"&gt;http://www.jonathangarratt.com/gallery/archives/sculpture/68.php&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;ptaszki, motylki, mróweczki (trzymam się cukierkowej konwencji)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-GHEh5iRaplY/Twyj8nNvOTI/AAAAAAAABLQ/zLg3kmuNG7U/s1600/1-bloomin-garden-stakes-fauna-by-notneutral.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-GHEh5iRaplY/Twyj8nNvOTI/AAAAAAAABLQ/zLg3kmuNG7U/s320/1-bloomin-garden-stakes-fauna-by-notneutral.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; źródło:&lt;a href="http://www.notneutral.com/index.php/"&gt;http://www.notneutral.com/index.php/&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;rozmaite jeże i większe zwierzaki. &amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-CgsBnAQ1wX0/TwykCYNsyPI/AAAAAAAABLY/q2zTYR21tXI/s1600/1000%252520Designs%252520for%252520the%252520Garden%2525202nd%252520layouts-147.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="205" src="http://3.bp.blogspot.com/-CgsBnAQ1wX0/TwykCYNsyPI/AAAAAAAABLY/q2zTYR21tXI/s320/1000%252520Designs%252520for%252520the%252520Garden%2525202nd%252520layouts-147.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;źródło:&amp;nbsp;&lt;span style="text-align: center;"&gt;http://www.laurenceking.com/product/1000+Designs+for+the+Garden+and+Where+to+Find+Them.htm&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;“Książeczka” została przejrzana. Z Nowym Rokiem udałam się w Aleje Niepodległości w W-wie, aby zlustrować wystawę polskiego designu zorganizowaną przez Urząd Patentowy “W dobrej formie”. No więc oglądam i co widzę?&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Pieńki i tu i tu.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-z2uBkom8ZIo/TwykS3WaqWI/AAAAAAAABLg/hlQRjkWV2no/s1600/pie%25C5%2584ki.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="211" src="http://1.bp.blogspot.com/-z2uBkom8ZIo/TwykS3WaqWI/AAAAAAAABLg/hlQRjkWV2no/s320/pie%25C5%2584ki.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;źródło:&lt;a href="http://www.lucanichetto.com/ita/Projects/All-projects/The-Fool-on-the-Hill"&gt;http://www.lucanichetto.com/ita/Projects/All-projects/The-Fool-on-the-Hill&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-YV4B3yCiT6E/TwykY7nKE4I/AAAAAAAABLo/6JbJBHE6uZ8/s1600/pie%25C5%2584kitu.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="169" src="http://2.bp.blogspot.com/-YV4B3yCiT6E/TwykY7nKE4I/AAAAAAAABLo/6JbJBHE6uZ8/s320/pie%25C5%2584kitu.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;&amp;nbsp;źródło:http://www.malafor.com/projekty,kategoria-19.html&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Ro-Prm3ZIWM/TwykngcWoAI/AAAAAAAABLw/6orxh2_gO6M/s1600/1_1FLOD_COLOR.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="210" src="http://1.bp.blogspot.com/-Ro-Prm3ZIWM/TwykngcWoAI/AAAAAAAABLw/6orxh2_gO6M/s320/1_1FLOD_COLOR.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;źródło:&lt;a href="http://www.mobles114.com/productes/seients/tabouret/flod.html"&gt;http://www.mobles114.com/productes/seients/tabouret/flod.html&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-4GLEYRm_rDI/TwykumsVTgI/AAAAAAAABL4/5H8Sey0OjG4/s1600/bobra04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-4GLEYRm_rDI/TwykumsVTgI/AAAAAAAABL4/5H8Sey0OjG4/s320/bobra04.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;źródło:http://www.mowo.pl/bobra.html&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Ptaszki i tu i tu.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-uuYgoG5K84g/Twyk-RRr7EI/AAAAAAAABMA/7qv1TdmTff8/s1600/Early-bird.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="89" src="http://2.bp.blogspot.com/-uuYgoG5K84g/Twyk-RRr7EI/AAAAAAAABMA/7qv1TdmTff8/s640/Early-bird.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;źródło:http://www.first-aid-design.com/&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-I9-RBd5lOJQ/TwylJnys4xI/AAAAAAAABMI/reCVDNJ_zZ0/s1600/3_fiufiu2strona.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="226" src="http://2.bp.blogspot.com/-I9-RBd5lOJQ/TwylJnys4xI/AAAAAAAABMI/reCVDNJ_zZ0/s320/3_fiufiu2strona.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;źródło:http://www.agdyby.eu/index.php?/portfolio/fiu-fiu/&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Zastanawiam sie czy nie wcielić w życie kilku swoich pomysłów.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-9159643868749081799?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/9159643868749081799/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=9159643868749081799' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/9159643868749081799'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/9159643868749081799'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2012/01/1000-rzeczy-do-ogrodu.html' title='1000 rzeczy do ogrodu'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-s2IZMeitGJE/Twyi5yT5NZI/AAAAAAAABKg/Tn-m2vGXk5M/s72-c/1000%252520Designs%252520Garden1.png' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-7821398104424721758</id><published>2012-01-03T21:26:00.000+01:00</published><updated>2012-01-03T21:26:24.557+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kolor w ogrodzie'/><title type='text'>Łączenie kolorów</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Zapewne wstęp powinienzaczynać się pewną dawką teorii i omówieniem koła barw. Alepowstrzymam się od cytowania wikipedii i przeklejania owego koła zpierwszej napotkanej strony na licencji Creative Commons.&lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Będzie za to kilkaluźnych refleksji i kilka przykładów.&lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Są kolory, któreszczególnie lubią swoje sąsiedztwo. Cukierkowy róż serduszki współgra z niebieskimi niezapominajkami. I mamy atmosferę sielskiego, przyjaznego ogródka.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-MC3mAf5KOxs/TwNXLDStC8I/AAAAAAAABII/IEJHEQFR87k/s1600/DSC_0009.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-MC3mAf5KOxs/TwNXLDStC8I/AAAAAAAABII/IEJHEQFR87k/s400/DSC_0009.JPG" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A tu moje ulubione połączenie: biały i żółty. Żółty lubię też w kontrastowym zestawieniu z fioletem, a biały podobno pasuje do wszystkiego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-pXBCyCs6vCE/TwNXXN9ufGI/AAAAAAAABIQ/N-Rk98x49fs/s1600/DSC_0064.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-pXBCyCs6vCE/TwNXXN9ufGI/AAAAAAAABIQ/N-Rk98x49fs/s400/DSC_0064.JPG" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;Ale jakoś z oporami przyjmuję połączenie czerwonego z białym (w ogrodzie i w ubraniu, zbyt mi to przypomina oficjalne uroczystości ze składaniem wieńców z różnych okazji; tu mi się też pamięć mi podsuwa zdarzenie-skojarzenie: gościła u mojej koleżanki pewna bardzo sympatyczna koleżanka z Ukrainy, również mi znana; dziwnym trafem dnia trzeciego maja wystroiła się nie całkiem świadomie w białą bluzkę i czerwoną spódnicę, domyślam się, że przy naszym "przywiązaniu" do barw narodowych budziła zdumienie lub podejrzenie o prowokację). Ale to zestawienie mi się podoba, pewnie dlatego, że kosmosy nie sa całkiem białe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-eY9EuWIVFNk/TwNXjN4skeI/AAAAAAAABIY/EcLXLd3fguM/s1600/DSC_0067.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-eY9EuWIVFNk/TwNXjN4skeI/AAAAAAAABIY/EcLXLd3fguM/s400/DSC_0067.JPG" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Żółty &amp;nbsp;i brązowo-rdzawy dają sobie radę, choć tu razi nieco niebieskie tło,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-HRjCD_UkpnA/TwNXxJEQEDI/AAAAAAAABIg/WZSUWYAWUeA/s1600/DSC_0090.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://4.bp.blogspot.com/-HRjCD_UkpnA/TwNXxJEQEDI/AAAAAAAABIg/WZSUWYAWUeA/s400/DSC_0090.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;ale dodatek różowych jeżówek psuje tę swojską rabatkę (pomijam tujowe tył).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-kYK_TIsyj_o/TwNX_Qg3eVI/AAAAAAAABIo/AqLl8BBf3xY/s1600/DSC_0091.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://3.bp.blogspot.com/-kYK_TIsyj_o/TwNX_Qg3eVI/AAAAAAAABIo/AqLl8BBf3xY/s400/DSC_0091.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A to jest połączenie wyraziste, ale się sprawdza w różnych wariantach intensywności kolorów. Tu połączono dwie odmiany pęcherznicy kalinolistnej 'Diabolo' i 'Luteus'.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-zDG5gO_Y_II/TwNYNPDrtOI/AAAAAAAABIw/dDDWCDyo_gQ/s1600/DSC_0097.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-zDG5gO_Y_II/TwNYNPDrtOI/AAAAAAAABIw/dDDWCDyo_gQ/s400/DSC_0097.JPG" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Różowe jeżówki w swojej samotności dobrze wypadły na tle kłującego świerka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Qwq1eHMYtTo/TwNYZB2UsXI/AAAAAAAABI4/aOl1MeJPBI8/s1600/DSC_0131.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-Qwq1eHMYtTo/TwNYZB2UsXI/AAAAAAAABI4/aOl1MeJPBI8/s400/DSC_0131.JPG" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Ta sama różowość floksów w połączeniu z żółtymi daliami wywołuje lekki grymas na moim obliczu.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-rDv-7IEyYgQ/TwNYx6ONTrI/AAAAAAAABJI/Ex68uTsnc2U/s1600/DSC_0062.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-rDv-7IEyYgQ/TwNYx6ONTrI/AAAAAAAABJI/Ex68uTsnc2U/s400/DSC_0062.JPG" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Podobnie to połączenie kolorów dalii. O zgrozo z mojego własnego ogródka.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-aXmnSJ86bD0/TwNY7r9hptI/AAAAAAAABJQ/zE_S4hJaE6g/s1600/DSC_0073.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="212" src="http://3.bp.blogspot.com/-aXmnSJ86bD0/TwNY7r9hptI/AAAAAAAABJQ/zE_S4hJaE6g/s320/DSC_0073.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Żółty bywa zdradliwy. Jakąś drogą w tworzeniu rabat jest utrzymywanie ich w jednej gamie kolorystycznej. Jednak cytrynowy i ognisto żółty (prawdziwie żółtkowy) nie widzą mi się obok siebie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ibfV37fjpeo/TwNZHrGSZQI/AAAAAAAABJY/Dc6ucE2EPEI/s1600/DSC_0084.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-ibfV37fjpeo/TwNZHrGSZQI/AAAAAAAABJY/Dc6ucE2EPEI/s400/DSC_0084.JPG" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Nie korzystnie wyglądają też sadzone obok siebie iglaki o niebieskawych i złocistych igłach. Jest jakaś dysharmonia w takim zestawianiu roślin. Poza tym, jak widzę iglaki sadzone w żywopłocie &amp;nbsp;ten sposób (naprzemiennie żółty i niebieski, albo żółty i zielony) to mnie skręca. Choć raz sama zaplanowałam ogród z rzędami tuj, ale pocieszam się, że nie było &amp;nbsp;nim podobnej mozaiki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Kc3Sph_sNso/TwNZkZlv1LI/AAAAAAAABJo/H4emhocHtEs/s1600/DSC_0094.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-Kc3Sph_sNso/TwNZkZlv1LI/AAAAAAAABJo/H4emhocHtEs/s400/DSC_0094.JPG" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Nie bardzo też lubię takie zestawienie: żółty i czerwony. Choć ono podobno należy do klasycznych. Ale mnie kojarzy się jedynie z &amp;nbsp;betonowymi pojemnikami na placach miejskich obsadzonych czerwonymi pelargoniami i żółtymi aksamitkami. Poza tym, czerwony lubię sam ze sobą, albo z czarnym (tu musiałabym dać zdjęcie swojej szafy, ale to jest blog ogrodniczy a ja nie pretenduję do roli Kasi Tusk).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-1H_wpUoS-Ec/TwNZzfGysWI/AAAAAAAABJw/q72HAAlJBAg/s1600/DSC_0109.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-1H_wpUoS-Ec/TwNZzfGysWI/AAAAAAAABJw/q72HAAlJBAg/s400/DSC_0109.JPG" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-7821398104424721758?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/7821398104424721758/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=7821398104424721758' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/7821398104424721758'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/7821398104424721758'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2012/01/aczenie-kolorow.html' title='Łączenie kolorów'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-MC3mAf5KOxs/TwNXLDStC8I/AAAAAAAABII/IEJHEQFR87k/s72-c/DSC_0009.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-4322500230893466631</id><published>2011-12-28T18:59:00.003+01:00</published><updated>2011-12-28T19:04:58.892+01:00</updated><title type='text'>Kłokoczka i ...?</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Tu mam owoce kłokoczki, naszego rodzimego krzewu. Sfotografowane w Ogrodzie Botanicznym w Powsinie. Z twardych pestek kłokoczki wyrabiano kiedyś różańce, a nazwę swą polską wzięła od klekotu nasion w skórzastych torebkach wydobywającego się przy poruszaniu krzewu przez podmuchy wiatru.Z tej ciekawej strony ciecinski.eco.pl/klok.html poświęconej kłokoczce, dowiedziałam się, że twardego drewna tego krzewu używano m.in. do okładania książek. Na pewno wszyscy kojarzymy powiedzenie "od deski do deski" określające, że książka przeczytana została od pierwszej do ostatniej stronicy. Przypomnę więc tylko, że dawniej księgi oprawiano w drewnianie deski obciągnięte skorą lub pergaminem (ewentualnie rzadziej tkaniną: jedwabnym atłasem lub aksamitem) i stąd mamy ten idiom.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-nYp2WHv4W40/TvtOxyGKrpI/AAAAAAAABHo/u9v78c_3-gg/s1600/maczka+120.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" rea="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-nYp2WHv4W40/TvtOxyGKrpI/AAAAAAAABHo/u9v78c_3-gg/s400/maczka+120.jpg" width="300px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A to też sfotografowałam w Ogrodzie Botanicznym w Powsinie. No cóż, szkoły pokończyłam dość dawno, pewna część wiedzy wyparowała bezpowrotnie. Może ktoś, kto nie liczy na jakąkolwiek nagrodę (poza moją wdzięcznością) podpowie. Męczy mnie ta roślina od dłuższego czasu.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-tg0AvJnjvQA/TvtO3f9BtuI/AAAAAAAABHw/eSHYjfKyLPM/s1600/maczka+044.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300px" rea="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-tg0AvJnjvQA/TvtO3f9BtuI/AAAAAAAABHw/eSHYjfKyLPM/s400/maczka+044.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify" class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;﻿&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-4322500230893466631?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/4322500230893466631/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=4322500230893466631' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/4322500230893466631'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/4322500230893466631'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/12/kokoczka-i.html' title='Kłokoczka i ...?'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-nYp2WHv4W40/TvtOxyGKrpI/AAAAAAAABHo/u9v78c_3-gg/s72-c/maczka+120.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-252124288592938968</id><published>2011-12-15T19:50:00.000+01:00</published><updated>2011-12-15T19:50:35.490+01:00</updated><title type='text'>Choinka na wysokich obcasach</title><content type='html'>A zrobiłam sobie taką papierową choinkę. Jakoś ze świętami kojarzą się dobrze wytwory z papieru (przy okazji gazeta nie wylądowała w makulaturze, tylko zyskała nowe życie). &lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-8uC6UrGyraM/Tuo9WbwNqEI/AAAAAAAABFo/BJrYEmZ_Ao4/s1600/zd1a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424px" oda="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-8uC6UrGyraM/Tuo9WbwNqEI/AAAAAAAABFo/BJrYEmZ_Ao4/s640/zd1a.jpg" width="640px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-28UmBKQBs6U/Tuo9o2m138I/AAAAAAAABFw/hybFMSSMuzc/s1600/zd2a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640px" oda="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-28UmBKQBs6U/Tuo9o2m138I/AAAAAAAABFw/hybFMSSMuzc/s640/zd2a.jpg" width="460px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-BMFuMG7fp2s/Tuo_3TSBznI/AAAAAAAABF8/cXUpJ0_Fo6E/s1600/zd3a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424px" oda="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-BMFuMG7fp2s/Tuo_3TSBznI/AAAAAAAABF8/cXUpJ0_Fo6E/s640/zd3a.jpg" width="640px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-hZ87445GXSw/Tuo_7mQz5kI/AAAAAAAABGE/70Ry7Krda5A/s1600/zd4a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424px" oda="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-hZ87445GXSw/Tuo_7mQz5kI/AAAAAAAABGE/70Ry7Krda5A/s640/zd4a.jpg" width="640px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-zesGaWrdEBA/TupAAF6PX9I/AAAAAAAABGM/3Ew1pVNZiiA/s1600/zd5a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424px" oda="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-zesGaWrdEBA/TupAAF6PX9I/AAAAAAAABGM/3Ew1pVNZiiA/s640/zd5a.jpg" width="640px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-K3jb9RSipHE/TupAEOZ21ZI/AAAAAAAABGU/nd5Wu8KRaf0/s1600/zd7a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424px" oda="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-K3jb9RSipHE/TupAEOZ21ZI/AAAAAAAABGU/nd5Wu8KRaf0/s640/zd7a.jpg" width="640px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-D4zyWWcFwEk/TupARAjwoDI/AAAAAAAABGk/uzY4426lF1U/s1600/zd8a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424px" oda="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-D4zyWWcFwEk/TupARAjwoDI/AAAAAAAABGk/uzY4426lF1U/s640/zd8a.jpg" width="640px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-iHdg3GmmKMQ/TupAVkFDGMI/AAAAAAAABGs/9axy2dPTuGc/s1600/zd9a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424px" oda="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-iHdg3GmmKMQ/TupAVkFDGMI/AAAAAAAABGs/9axy2dPTuGc/s640/zd9a.jpg" width="640px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-re3FXjeIMcU/TupAbkgx1eI/AAAAAAAABG0/Tggh3ATu6Nk/s1600/zd10aaaa.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640px" oda="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-re3FXjeIMcU/TupAbkgx1eI/AAAAAAAABG0/Tggh3ATu6Nk/s640/zd10aaaa.jpg" width="424px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Jeżeli zdążę, pokażę jeszcze świąteczny ekstremalny wytwór z książek skazanych przeze mnie na makulaturę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-252124288592938968?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/252124288592938968/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=252124288592938968' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/252124288592938968'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/252124288592938968'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/12/choinka-na-wysokich-obcasach.html' title='Choinka na wysokich obcasach'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-8uC6UrGyraM/Tuo9WbwNqEI/AAAAAAAABFo/BJrYEmZ_Ao4/s72-c/zd1a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-2823810435475792180</id><published>2011-12-11T16:22:00.001+01:00</published><updated>2012-01-03T21:27:01.707+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Austen Jane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia ogrodów'/><title type='text'>Piknik w grudniu</title><content type='html'>&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Grudzień nie jest najlepszym miesiącem na piknikowanie, ale to właśnie w grudniu 1816 roku, zaledwie pół roku przed śmiercią (i jak wyliczyłam 195 lat temu), Jane Austen anonimowo wydała swą powieść „Emma”. Nie podejmuję się streścić tego obszernego dzieła. Przez niektórych ceniona jest jako studium pozycji kobiet w ówczesnej Anglii, ja jednak nie zdołałam przebrnąć przez perypetie panny bawiącej się w swatkę. &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-RIXXIffbyYU/TuTF6M-DbdI/AAAAAAAABEs/tP40iRVrTcM/s1600/EmmaTitlePage.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" mda="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-RIXXIffbyYU/TuTF6M-DbdI/AAAAAAAABEs/tP40iRVrTcM/s400/EmmaTitlePage.jpg" width="227" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;Źródło: &lt;/span&gt;&lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/File:EmmaTitlePage.jpg"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;http://en.wikipedia.org/wiki/File:EmmaTitlePage.jpg&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Znalazłam jednak coś co mnie szczególnie zainteresowało. Rozdział poświęcony wycieczce do Box Hill. &lt;/div&gt;Box Hill to miejscowość położona wśród lasów ok. 30 km na południe od Londynu. Miejsce, gdzie londyńczycy mogli kultywować swą brytyjskość. Piknikowanie stawało się bowiem na przłomie XVIII i XIX wieku demonstracją przynależności do Imperium Brytyjskiego. Świętowanie poza domem, na łonie natury w gronie rodzinnym czy grupy przyjaciół. Ostentacyjne, wystawione na widok publiczny biesiadowanie i leniuchowanie. Nie mające nic wspólnego ze współczesnym piknikiem: wiklinowym koszem załadowanym kanapkami i jajkami na twardo, własnoręcznie spakowanym i (co za jedyny luksus można policzyć) wyjmowanym z bagażnika samochodu. Podobnie prostacko mogli sobie jadać na rozłożonym kocu prości Francuzi po rewolucji 1789 roku wpuszczeni do królewskich ogrodów i parków.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-o6t0xoZkgY0/TuTGDG4Hu5I/AAAAAAAABE0/61ItRNhL0gk/s1600/c-102.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="237" mda="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-o6t0xoZkgY0/TuTGDG4Hu5I/AAAAAAAABE0/61ItRNhL0gk/s400/c-102.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;Źródło: Internet&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-VQ6CLK382as/TuTGJ-Pf7TI/AAAAAAAABE8/Bw8AJxUmEus/s1600/boxhill.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" mda="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-VQ6CLK382as/TuTGJ-Pf7TI/AAAAAAAABE8/Bw8AJxUmEus/s400/boxhill.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;Aut.:&amp;nbsp; Lostajy (CC), źródło:&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.flickr.com/photos/ajy/164896001"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;http://www.flickr.com/photos/ajy/164896001&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;Emma i jej podobni nie zawsze zabierali kosze piknikowe do swych powozów. Dostarczeniem jedzenia, napojów i piknikowych mebli zajmowała się wówczas wyspecjalizowana obsługa. Tak jak to pokazano w ekranizacji „Emmy”. Wszystko po to aby miło kultywować brytyjskość.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-UMJhm8uDA6g/TuTGOcJ0zhI/AAAAAAAABFE/bUV86wMt2NQ/s1600/%2527Londoners+Gypsying%2527%252C.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="328" mda="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-UMJhm8uDA6g/TuTGOcJ0zhI/AAAAAAAABFE/bUV86wMt2NQ/s400/%2527Londoners+Gypsying%2527%252C.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;Charles Robert Leslie 'Londoners Gypsying' (CC), źródło: &lt;a href="http://www.artfinder.com/work/londoners-gypsying-charles-robert-leslie/"&gt;http://www.artfinder.com/work/londoners-gypsying-charles-robert-leslie/&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-2823810435475792180?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/2823810435475792180/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=2823810435475792180' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/2823810435475792180'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/2823810435475792180'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/12/piknik-w-grudniu.html' title='Piknik w grudniu'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-RIXXIffbyYU/TuTF6M-DbdI/AAAAAAAABEs/tP40iRVrTcM/s72-c/EmmaTitlePage.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-777250663490955986</id><published>2011-12-06T18:58:00.001+01:00</published><updated>2011-12-06T18:59:41.407+01:00</updated><title type='text'>Czerwone przetwory</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Uszyłam czerwony pokrowiec na poduszki ze starej jedwabnej bluzki. W supermarkecie spożywczym w ramach wybawiania roslin z nieprzyjaznego środowiska kupiłam czerwone cyklameny.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-UAvGgndNzMU/Tt5UOlHAwWI/AAAAAAAABEI/XI2gLXx9mSk/s1600/DSC_0004a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" dda="true" height="470px" src="http://4.bp.blogspot.com/-UAvGgndNzMU/Tt5UOlHAwWI/AAAAAAAABEI/XI2gLXx9mSk/s640/DSC_0004a.JPG" width="640px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;I w końcu zrobiłam nalewkę berberysową z owoców zerwanych z tego oto najeżonego nieprzyjemnie, ale pięknie wybarwionego krzewu.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-rRiTn7VSquA/Tt5Uk-5p9RI/AAAAAAAABEQ/TsZ_FzYu6yc/s1600/DSC_0006a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" dda="true" height="640px" src="http://2.bp.blogspot.com/-rRiTn7VSquA/Tt5Uk-5p9RI/AAAAAAAABEQ/TsZ_FzYu6yc/s640/DSC_0006a.jpg" width="424px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Dwa, a może trzy tygodnie mroziłam je w zamrażalniku. Po wyjęciu nadal wyglądały ponętnie.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-6LKXHcqjV1Y/Tt5VF29SoYI/AAAAAAAABEY/kaM4wtReYHI/s1600/DSC_0014a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" dda="true" height="440px" src="http://1.bp.blogspot.com/-6LKXHcqjV1Y/Tt5VF29SoYI/AAAAAAAABEY/kaM4wtReYHI/s640/DSC_0014a.JPG" width="640px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Zostały brutalnie moją własną ręką rozgniecione na miazgę (pachniały lekko kwaskowato), zasypane cukrem (1 szklanka) i zalane wódką (0.7 l).&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;I jest czerwono. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-hLGPa9pHQjY/Tt5VVllkXtI/AAAAAAAABEg/SQMOgBIlMuY/s1600/nalewka2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" dda="true" height="640px" src="http://1.bp.blogspot.com/-hLGPa9pHQjY/Tt5VVllkXtI/AAAAAAAABEg/SQMOgBIlMuY/s640/nalewka2.JPG" width="371px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Wyjdzie z tego nalewka o smaku nieoczywistym, lekko ziemistym; do delektowania się w sezonie 2012/2013&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-777250663490955986?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/777250663490955986/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=777250663490955986' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/777250663490955986'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/777250663490955986'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/12/czerwone-przetwory.html' title='Czerwone przetwory'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-UAvGgndNzMU/Tt5UOlHAwWI/AAAAAAAABEI/XI2gLXx9mSk/s72-c/DSC_0004a.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-2402701170663778871</id><published>2011-11-20T21:15:00.000+01:00</published><updated>2011-11-20T21:15:24.017+01:00</updated><title type='text'>O okrywaniu roślin na zimę słów kilka i dwa obrazki</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Jak się wam podoba nastepujące obrazki:&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-E8YVT3A3Lvw/TslbgkEcW2I/AAAAAAAABDw/QD6CD9lonR8/s1600/DSC_0058.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hda="true" height="424px" src="http://2.bp.blogspot.com/-E8YVT3A3Lvw/TslbgkEcW2I/AAAAAAAABDw/QD6CD9lonR8/s640/DSC_0058.JPG" width="640px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-YtzdM2ICHhY/TsleXIXFVHI/AAAAAAAABD8/4RPrZopSPVk/s1600/DSC_0060.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hda="true" height="640px" src="http://4.bp.blogspot.com/-YtzdM2ICHhY/TsleXIXFVHI/AAAAAAAABD8/4RPrZopSPVk/s640/DSC_0060.JPG" width="424px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mnie trochę napawają grozą. Rośliny opakowane jak balerony. Z powodu odległości nie byłam w stanie stwierdzić czy to agrowłoknina czy coś w rodzaju folii, ale ten “chochoł” w niebieskim kolorze budzi moje obawy... &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Już pod koniec września widziałam pierwsze objawy goraczki przedzimowej działkowców (to zdjęcia z ROD): cyprysiki odm. 'Columnaris' zostały szczelnie opatulone. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W ogródkach działkowych ludzie gospodarują poza sezonem zimowym, więc te zimowe ozdoby zbytno nie rażą. Zastanawia mnie jednak celowość takich sposobów aranżacji stosowanych przy domach całorocznych. Sadzi się na reprezentacyjnej rabacie przed domem rośliny nie wytrzymujące naszych zim, następnie próbuje się je osłonić przed mrozem owijając białą tkaniną, która po kilku tygodniach staje się szara. Ozdoba wątpliwa.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Sama nie jestem wolna od słabości sadzenia roślin, które trzeba osłaniać na zimę (lawenda, wrzosy), ale są to rośliny “przyziemne”; wystarcza im kołderka z iglastego stroiszu. Myślę, że gdybym wpadła na pomysł sadzenia czegoś wyższego zastosowałabym chochoł słomiany (od razu nasunęło mi sie odpowiednie skojarzenie literackie z “Weselem” i Wyspiańskim – bardzo na czasie – autentyczne wesele Lucjana Rydla i Jadwigi Mikołajczykówny odbyło się 20 listopada 1900 roku). &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na wiosnę muszę sprawdzić, co wymagało tak szczelnej ochrony.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-2402701170663778871?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/2402701170663778871/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=2402701170663778871' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/2402701170663778871'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/2402701170663778871'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/11/o-okrywaniu-roslin-na-zime-sow-kilka-i.html' title='O okrywaniu roślin na zimę słów kilka i dwa obrazki'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-E8YVT3A3Lvw/TslbgkEcW2I/AAAAAAAABDw/QD6CD9lonR8/s72-c/DSC_0058.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-6720667165223660491</id><published>2011-11-11T18:04:00.001+01:00</published><updated>2011-11-15T13:08:42.350+01:00</updated><title type='text'>Patriotycznie: o ogrodzie polskim pamiętajmy</title><content type='html'>Ostatnio na blogu&amp;nbsp;&lt;a href="http://megimoher.blogspot.com/2011/11/dlaczego-nie-nalezy-wycinac-starych.html"&gt;Megi moher&lt;/a&gt; napisałam w komentarzu o ogrodzie w stylu polskim.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Moje osobiste refleksje na temat ogrodu polskiego wywołał artykuł w nr 7/8 czasopisma pod bardzo oficjalnym I nieco pompatycznym tytułem “Zieleń Miejska”. Autorka – Alina Drapella-Hermansdorfer z Politechniki Wrocławskiej – snuje refleksje nad tytułowym “Ogrodem polskim”. Nowym miłośnikom ogrodów proponuje powrót do korzeni i wsłuchanie się w przyrodę (ja rozmawiając z “inwestorami” często mam wrażenie, że w swej edykucji w ogóle nie spotkali się z lekacjami tzw. “przyrody”). Szczególnie utkwiło mi w pamięci zdanie “Wolą pokryć teren siecią brukowanych tarasów i autostradowych ścieżek niż dopuścić myśl o chodzeniu po trawie”.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zastanawiam się ciagle czym właściwie jest ten “ogród polski”.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na pewno rabaty kwietne, pewna regularność założenia, krzewy i drzewa liściaste (tak by było widać zmienność pór roku – popatrzcie jak piękne są bezlistne drzewa), warzywnik!!! Oczywiście tradycyjne (rodzime-lokalne) rośliny, lokalne materiały. I zwierzęta – ogród bez zwierząt jest tylko w połowie ogrodem. Dodam, że nie mam na myśli tylko zwierząt domowych, bardziej myślę o owadach, ptakach i innej drobnicy zwierzęcej. Coby było całkiem patriotycznie i świątecznie wpis okraszam biało-czerwonym stadionem narodowym pstrykniętym dziś tuż po zachodzie słońca.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-7-COkO9m8HY/Tr1U1lRHwrI/AAAAAAAAA-U/b3fKLtf30gc/s1600/DSC_0025.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" nda="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-7-COkO9m8HY/Tr1U1lRHwrI/AAAAAAAAA-U/b3fKLtf30gc/s640/DSC_0025.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-6720667165223660491?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/6720667165223660491/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=6720667165223660491' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/6720667165223660491'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/6720667165223660491'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/11/patriotycznie-o-ogrodzie-polskim.html' title='Patriotycznie: o ogrodzie polskim pamiętajmy'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-7-COkO9m8HY/Tr1U1lRHwrI/AAAAAAAAA-U/b3fKLtf30gc/s72-c/DSC_0025.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-4323854666263005352</id><published>2011-11-04T18:11:00.002+01:00</published><updated>2011-12-29T18:20:47.518+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='iglaki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerk'/><title type='text'>Odwrócony świerk</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Robię projekt. Aby upewnić się co do wymagań glebowych jednego z krzewów zajrzałam dzisiaj do "Dendrologii" Włodzimierza Sanety. Książka jest nieco sfatygowana, wypadają karty ze zdjęciami roślin. Czarno-białe, niekoniecznie wyraźne. Składam kartki i co widzę. Picea abies 'Inversa'. &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-QS8tQQsImW0/TrQb5NWMagI/AAAAAAAAA9o/TpQDo6y9mbI/s1600/kobylka1koncepcja2+001.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" ida="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-QS8tQQsImW0/TrQb5NWMagI/AAAAAAAAA9o/TpQDo6y9mbI/s400/kobylka1koncepcja2+001.jpg" width="282px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;I poznaję od razu. Tak to ten sam, którego tego lata widzieliśmy na wycieczce w parku w Żelazowej Woli.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Sfotografowałam go z wielu stron - piękny osobnik.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-ba1-i4rykH4/TrQcAeFL4zI/AAAAAAAAA9w/JfgJWogyl48/s1600/DSC_0144a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640px" ida="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-ba1-i4rykH4/TrQcAeFL4zI/AAAAAAAAA9w/JfgJWogyl48/s640/DSC_0144a.JPG" width="424px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-KvrXwFbgaa4/TrQcEMeaCjI/AAAAAAAAA94/NSYMtrhYkKg/s1600/DSC_0145a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640px" ida="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-KvrXwFbgaa4/TrQcEMeaCjI/AAAAAAAAA94/NSYMtrhYkKg/s640/DSC_0145a.JPG" width="424px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-tAQgP6L6E6w/TrQcJLQ7twI/AAAAAAAAA-A/CGa72BmEkOo/s1600/DSC_0147a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640px" ida="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-tAQgP6L6E6w/TrQcJLQ7twI/AAAAAAAAA-A/CGa72BmEkOo/s640/DSC_0147a.JPG" width="424px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-8L8Qe_vrVNY/TrQcMJYuJSI/AAAAAAAAA-I/Ty_yG-NciNE/s1600/DSC_0157a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640px" ida="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-8L8Qe_vrVNY/TrQcMJYuJSI/AAAAAAAAA-I/Ty_yG-NciNE/s640/DSC_0157a.JPG" width="424px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-4323854666263005352?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/4323854666263005352/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=4323854666263005352' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/4323854666263005352'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/4323854666263005352'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/11/odwrocony-swierk.html' title='Odwrócony świerk'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-QS8tQQsImW0/TrQb5NWMagI/AAAAAAAAA9o/TpQDo6y9mbI/s72-c/kobylka1koncepcja2+001.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-2917192736941665392</id><published>2011-10-28T18:59:00.002+02:00</published><updated>2011-10-28T21:05:47.521+02:00</updated><title type='text'>“Roboty” w ogrodzie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;“Człowiek ogrodnik powstał na drodze rozwoju kulturalnego, a nie na drodze rozwoju naturalnego. Gdyby powstał z natury, wyglądał by inaczej, nogi miałby jak chrabąszcz, aby nie musiał siedzieć w kucki, i posiadałby skrzydła, po pierwsze po to, aby zyskać na urodzie, po drugie, aby mógł się wznosić nad swymi rabatkami. Kto tego nie doświadczył, nie ma pojęcia jak człowiekowi przeszkadzają nogi, jeśli nie ma na czym stanąć; jak okazują się nadmiernie długie, gdy zajdzie potrzeba dłubania palcem w ziemi; jak są niemożliwie krótkie, jeśli człowiek chce dosięgnąć drugiego końca zagonu, a przy tym nie wdepnąć w poduszkę pierściennika lub wyrastającego orlika. (...)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ogrodnik jest zazwyczaj na górze&amp;nbsp; zakończony zadkiem, nogi i ręce ma zazwyczaj rozkraczone, głowę wciśniętą&amp;nbsp; gdzieś pomiędzy kolana, podobny jest do pasącej się kobyły (...) składa swą postać na połówę, siada w kucki, skraca się w każdy możliwy sposób; jak widać, rzadko kiedy ma ponad metr wzrostu.”&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ten celny opis znalazłam w książce Karela Čapka “Rok ogrodnika”, która ostatnio umilała mi podróż pociągiem do Krakowa.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przypomnę na koniec października, że w miesiącu tym (wg Čapka oczywiście) ogrodnik znalazłszy w swym ogródku gołe miejsca myśli sobie: “tutaj mi najprawdopodobniej coś zmarniało, chwileczkę, muszę w tym pustym miejscu coś zasadzić na przykład nawłoć albo raczej śwwiecznicę, ale tawwułka rosłaby tutaj najlepiej, tyle tylko, że na jesieni bardzie pasował by mi tu pierściennik, ale i omieg na wiosnę nie byłby od rzeczy; stop, ja tutaj sobie dam pysznogłówkę – bądź to Sunset, bądź to Cambridge Scarlet; mniejsza o nią, róśłby tu także dobrze liliowwiec." Po czym głębokiej zadumie udaje się do domu, po drodze przypominając sobie jeszcze to, że&amp;nbsp;i morina jest wdzięczną rośliną, nie mówiąć już o nachyłku [tu autor wymienia pół katalogu ofertowego] (...) następnie przez kilka dni się wścieka , że mu tych kawiatków nie przysyłają, po czym wkracza listonosz z pełnym koszem roslin, a ogrodnik rzuca się z łopatą na owe gołe miejsca. Za pierwszym wbiciem łopaty w ziemię, podważa zwoje korzeni, z których usiłuje się przedrzeć ku górze cały pęk tłustych pączków. "Jezus Maria"&lt;jezus maria=""&gt;; rozlega się jęk ogrodnika, "przecież ja tu mam posadzony pełnik europejski”. &lt;/div&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Skąd ja to znam? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS nr 1. Robot – to słowo wymyślił K. Čapek&lt;br /&gt;PS nr 2. Pierściennik występujący w cytowanych fragmentach strasznie mnie zastanawia. Może jako roślina leczniczo-przyprawowa&lt;br /&gt;PS nr 3. Bloger&amp;nbsp;pokonał mnie i zjadł kawałki cytatów; przeto wsadziłam je w puste miejsca.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-2917192736941665392?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/2917192736941665392/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=2917192736941665392' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/2917192736941665392'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/2917192736941665392'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/10/roboty-w-ogrodzie.html' title='“Roboty” w ogrodzie'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-2471014077477224386</id><published>2011-10-23T20:04:00.003+02:00</published><updated>2011-12-29T18:21:44.538+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kamienie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pnącza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='powojnik'/><title type='text'>Różne ozdóbki ogrodowe</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Mam ostatnio okropnego lenia na słowo pisane, w związku z czem zaserwuję dziś parę obrazków.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Kupa gałęzi jako element ozdobny&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-b1o8xYCvF6w/TqROUE9-tKI/AAAAAAAAA7A/AAcgqfeS-ec/s1600/DSC_0079.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640px" rda="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-b1o8xYCvF6w/TqROUE9-tKI/AAAAAAAAA7A/AAcgqfeS-ec/s640/DSC_0079.JPG" width="424px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Tu w formie bambusowego stożka&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-aj-BzQUo2Ac/TqRT8YJQ4_I/AAAAAAAAA7M/_NB8bvB3gjc/s1600/clematis+005.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480px" rda="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-aj-BzQUo2Ac/TqRT8YJQ4_I/AAAAAAAAA7M/_NB8bvB3gjc/s640/clematis+005.jpg" width="640px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;i wiklinowych kul&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-kbPEsyYrhpo/TqRUAyd1iqI/AAAAAAAAA7U/vKiOfe3y_Ko/s1600/DSC_0095.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640px" rda="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-kbPEsyYrhpo/TqRUAyd1iqI/AAAAAAAAA7U/vKiOfe3y_Ko/s640/DSC_0095.JPG" width="424px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Żywy element ozdobny:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Tth7qmf5qcY/TqRUFGPuKwI/AAAAAAAAA7c/salBNvRBzf8/s1600/DSC_0080.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640px" rda="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-Tth7qmf5qcY/TqRUFGPuKwI/AAAAAAAAA7c/salBNvRBzf8/s640/DSC_0080.JPG" width="424px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Kupa kamieni&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-XtRIYHxOodI/TqRUNponK2I/AAAAAAAAA7s/l2izq5A4sgU/s1600/DSC_0098.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424px" rda="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-XtRIYHxOodI/TqRUNponK2I/AAAAAAAAA7s/l2izq5A4sgU/s640/DSC_0098.JPG" width="640px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Elementy powstałe z matki ziemi (kamienie + glina w formie przetworzonej)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-9yNSMRLCEes/TqRURZvd1JI/AAAAAAAAA70/kQy2wN_7ST0/s1600/DSC_0046.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424px" rda="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-9yNSMRLCEes/TqRURZvd1JI/AAAAAAAAA70/kQy2wN_7ST0/s640/DSC_0046.JPG" width="640px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-LOczwEwSx9Q/TqRUUjcj8tI/AAAAAAAAA78/VV5jVcXGH-Y/s1600/DSC_0044.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640px" rda="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-LOczwEwSx9Q/TqRUUjcj8tI/AAAAAAAAA78/VV5jVcXGH-Y/s640/DSC_0044.JPG" width="424px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Udatne połączenie kamieni i płyt chodnikowych&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-rou11U5-v0E/TqRUZs1wKiI/AAAAAAAAA8E/xQuwL_h3z-Y/s1600/DSC_0096a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640px" rda="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-rou11U5-v0E/TqRUZs1wKiI/AAAAAAAAA8E/xQuwL_h3z-Y/s640/DSC_0096a.JPG" width="424px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;Jeszcze jeden element ceglany:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-o0YojDCRPSA/TqRUhBjYzyI/AAAAAAAAA8M/gVOyquVuueM/s1600/DSC_0099.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424px" rda="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-o0YojDCRPSA/TqRUhBjYzyI/AAAAAAAAA8M/gVOyquVuueM/s640/DSC_0099.JPG" width="640px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-2471014077477224386?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/2471014077477224386/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=2471014077477224386' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/2471014077477224386'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/2471014077477224386'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/10/rozne-ozdobki-ogrodowe.html' title='Różne ozdóbki ogrodowe'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-b1o8xYCvF6w/TqROUE9-tKI/AAAAAAAAA7A/AAcgqfeS-ec/s72-c/DSC_0079.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-5458563609711721422</id><published>2011-10-09T19:25:00.002+02:00</published><updated>2011-12-29T18:37:32.506+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kolor w ogrodzie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='iglaki'/><title type='text'>“Niebieskie” iglaki</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Oczywiście słowo “niebieskie” jest tu umowne (dla mnie jest to po prostu specyficzny odcień zieleni). &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rzadko kto przechodzi obojętnie obok pięknego świerka zwanego pospolicie “srebrnym”.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Można też popaść w przesadę. W pewnej miejscowości nieopodal miasta stołecznego czesto mijam posesję, która wywołuje przygnębiające wrażenie. Szpaler świerków kłujących o srebrzysto-niebieskim odcieniu igieł otacza dom o niebieskim dachu i błękitnych tynkach. Ogarnia mnie wtedy uczucie przejmujęcego zimna. A gdy niebo do tego jest niebieskie – mam ochotę zamknąć oczy, bo ten chłód staje się bardzo fizyczny. Z wyrafinowanego z pozoru doboru kolorów wyszło wielkie nieporozumienie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jednak umiejętnie wplatając w ogród niebieskie igłaki mozna uzyskać interesujace efekty wizualne.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-GDxWXxBXN2o/TpHU_9rL8dI/AAAAAAAAA6E/soS4fB5qaOI/s1600/DSC_0036.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" kca="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-GDxWXxBXN2o/TpHU_9rL8dI/AAAAAAAAA6E/soS4fB5qaOI/s400/DSC_0036.JPG" width="265px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-P237K3oj-2U/TpHWdDZtdVI/AAAAAAAAA6M/To0veyLfoDs/s1600/DSC_0037.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265px" kca="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-P237K3oj-2U/TpHWdDZtdVI/AAAAAAAAA6M/To0veyLfoDs/s400/DSC_0037.JPG" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-0QBlYNW0fWo/TpHWjG9XX3I/AAAAAAAAA6Q/c5WUtDm3h2E/s1600/ogr%25C3%25B3d+botaniczny+069.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300px" kca="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-0QBlYNW0fWo/TpHWjG9XX3I/AAAAAAAAA6Q/c5WUtDm3h2E/s400/ogr%25C3%25B3d+botaniczny+069.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Błękitny odcień sprawia, że rośliny takie wydają się posadzone dalej niż w rzeczywistości. Wynika to z naszej percepcji perspektywy powietrznej (elementy odległe postrzegamy w odcieniu niebieskim, zamglone). Łatwo więc oszukać nasz wzrok sadząc nawet w małym ogrodzie z tyłu niebieskie iglaki. Optycznie powiększymy ogród.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Podobnie urządzając ogród w stylu sródziemnomorskim, gdzie zieleń jest lekko spłowiała możemy zastować niebieskie iglaki&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-VHepuuyeIhk/TpHWqEapKmI/AAAAAAAAA6U/FHVXTZJdHE0/s1600/ogr%25C3%25B3d+botaniczny+085.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300px" kca="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-VHepuuyeIhk/TpHWqEapKmI/AAAAAAAAA6U/FHVXTZJdHE0/s400/ogr%25C3%25B3d+botaniczny+085.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-lPzQoShS-m0/TpHWswtPV5I/AAAAAAAAA6Y/Df7NiYEzBX0/s1600/blog5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" kca="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-lPzQoShS-m0/TpHWswtPV5I/AAAAAAAAA6Y/Df7NiYEzBX0/s400/blog5.jpg" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-RdFTDU8dLPY/TpHW1b3L-4I/AAAAAAAAA6c/sIEpn7DvZg0/s1600/DSC06356.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" kca="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-RdFTDU8dLPY/TpHW1b3L-4I/AAAAAAAAA6c/sIEpn7DvZg0/s400/DSC06356.JPG" width="266px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-GMysfWgaPuY/TpHW4zUQG9I/AAAAAAAAA6g/ishcu39GXcM/s1600/DSC_0133.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" kca="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-GMysfWgaPuY/TpHW4zUQG9I/AAAAAAAAA6g/ishcu39GXcM/s400/DSC_0133.JPG" width="265px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-CqqY60r4gsA/TpHXB6pN5jI/AAAAAAAAA6k/ZktKhWfvW_U/s1600/ogr%25C3%25B3d+botaniczny+021.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="261px" kca="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-CqqY60r4gsA/TpHXB6pN5jI/AAAAAAAAA6k/ZktKhWfvW_U/s400/ogr%25C3%25B3d+botaniczny+021.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;Błękitno-srebrzyste iglaki dobrze wyglądają w kompozycjach z innymi iglakami o soczystej zieleni (np. sosna górska, żywotnik odm.'Smaragd'). Dobrze też im towarzystwie krzewów o białych czy różowych kwiatach (hortensje) czy białobrzeżonych liściach (dereń 'Sibirica' krzewuszka 'Variegata'). Fiolet lawedny czy kocimiętki towarzyszący kolumnowym iglakom o błękitnych igłach wprowadzi do ogrodu klimat znad Morza Śródziemnego.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Osobom lubiącym mocne zestawienia kolorystyczne na pewno spodobają się te pokryte woskowym kutnerem iglaki w towarzystwie rozchodników o pururowych liściach i kwiatach (np. odm. 'Purple Emperior', 'Matrona'), a nawet w towarzystwie fioletowej pęcherznicy 'Diabolo' czy perukowca 'Royal Purple'.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-pD1xs7XC26o/TpHXHMb4iKI/AAAAAAAAA6o/jpZP7QYXOZU/s1600/ogr%25C3%25B3d+botaniczny+070.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300px" kca="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-pD1xs7XC26o/TpHXHMb4iKI/AAAAAAAAA6o/jpZP7QYXOZU/s400/ogr%25C3%25B3d+botaniczny+070.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-0lvmB78llqk/TpHXQaxgBoI/AAAAAAAAA6s/zPRs0iHwIwA/s1600/ogr%25C3%25B3d+botaniczny+118.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300px" kca="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-0lvmB78llqk/TpHXQaxgBoI/AAAAAAAAA6s/zPRs0iHwIwA/s400/ogr%25C3%25B3d+botaniczny+118.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-x2v3whEni6g/TpHXTY3fgUI/AAAAAAAAA6w/vheGzQh5PcA/s1600/szmit+018.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" kca="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-x2v3whEni6g/TpHXTY3fgUI/AAAAAAAAA6w/vheGzQh5PcA/s400/szmit+018.jpg" width="300px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;Najpopolarniejsze i stosunkowo bezproblemowe błękitki to: jodła kalifornijska, niektóre odmiany cyprysika Lawsona (ale do stosowania tylko w cieplejszych regionach naszej pięknej, lecz zimnej Ojczyzny – to akcent patriotyczny w dniu wyborów), jałowce (odm. “Blue Alps', 'Obelisk', :Stricta' i wiele innych; wsród jałowców jest najwięcej odmian błękitnych, zazwyczaj mają w nazwie “Blue” lub “Glauca”), odmiany świerka białego ('Sander's Blue'), sosna odm. 'Watereri'.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-jZhiRShonzw/TpHXZmIga3I/AAAAAAAAA60/IQW17D8Uee4/s1600/maczka+129.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300px" kca="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-jZhiRShonzw/TpHXZmIga3I/AAAAAAAAA60/IQW17D8Uee4/s400/maczka+129.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;Popularne świerki kłujące (srebrne) często atakowane są przez ochojniki i mszyce, których “działalność” powoduje, że rośliny tracą igły. Podobnie podobające się wielu amatorom ogrodnictwa jałowce skalne 'Skyrocket' atakowane są przez choroby grzybowe lub licinka jałowcowiaczka powodujące stopniowe zamieranie pędów a w dłuższej perspektywie całych roślin.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-5458563609711721422?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/5458563609711721422/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=5458563609711721422' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/5458563609711721422'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/5458563609711721422'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/10/niebieskie-iglaki.html' title='“Niebieskie” iglaki'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-GDxWXxBXN2o/TpHU_9rL8dI/AAAAAAAAA6E/soS4fB5qaOI/s72-c/DSC_0036.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-176219215265617561</id><published>2011-09-28T19:46:00.002+02:00</published><updated>2011-09-28T19:52:18.975+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tawulec pogiety &apos;Crispa&apos;'/><title type='text'>Niezwykłe zastosowanie oryginalnej rośliny</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Już w nazwie tej rośliny są same zagadki. Tawulec pogięty 'Crispa'. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To niski, ścielący się po ziemi krzew o&amp;nbsp; poskręcanych gałęziach.&amp;nbsp;Małe listki są&amp;nbsp;jasnozielone, a jesienią przybierają&amp;nbsp;kolor żółty lub pomarańczowy. Urocze białozielone, zebrane w grona kwiatki pojawiają się&amp;nbsp;w czerwcu i lipcu; delikatnie pachną.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Xxd6xGqBgbc/ToNbZy_bQII/AAAAAAAAA5w/scLhS9Hk_sI/s1600/clematis+020.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240px" kca="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-Xxd6xGqBgbc/ToNbZy_bQII/AAAAAAAAA5w/scLhS9Hk_sI/s320/clematis+020.jpg" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-MhRE7xvRGGE/ToNbc2amWyI/AAAAAAAAA50/PkDAOqQWnwM/s1600/clematis+021.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240px" kca="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-MhRE7xvRGGE/ToNbc2amWyI/AAAAAAAAA50/PkDAOqQWnwM/s320/clematis+021.jpg" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Na tej rabacie tawulec strzyżony jest w geometryczną formę. Mimo swych rozmiarów jest delikatna i nie przytłacza przestrzeni. To rozwiązanie podpatrzone zostało&amp;nbsp;w ogrodzie pokazowym szkółki Clematis.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-176219215265617561?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/176219215265617561/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=176219215265617561' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/176219215265617561'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/176219215265617561'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/09/niezwyka-zastosowanie-oryginalnej.html' title='Niezwykłe zastosowanie oryginalnej rośliny'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-Xxd6xGqBgbc/ToNbZy_bQII/AAAAAAAAA5w/scLhS9Hk_sI/s72-c/clematis+020.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-4874073242380342081</id><published>2011-09-23T13:28:00.001+02:00</published><updated>2011-12-29T18:22:07.590+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='róże'/><title type='text'>Ostatnia róża lata</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: #1b1b1b; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; font-size: 12pt; mso-ansi-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-fareast-language: PL;"&gt;Na ostatni dzień lata i pierwszy dzień jesieni słowa poety i pieśniarza Thomasa Moora, napisane do staroirlandzkiej melodii.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-hP-l3u8-hM0/Tnxr8VGblWI/AAAAAAAAA5o/SqH42QWXNio/s1600/dzia%25C5%2582ka_09_2010+105a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hca="true" height="305px" src="http://4.bp.blogspot.com/-hP-l3u8-hM0/Tnxr8VGblWI/AAAAAAAAA5o/SqH42QWXNio/s400/dzia%25C5%2582ka_09_2010+105a.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;This the last rose of summer&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Left blooming alone;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;All her lovely companions&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Are faded and gone;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No flower of her kindred,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No rosebud is nigh,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To reflect back her blushes,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To give sigh for sigh.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I'll not leave thee, thou lone one!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To pine on the stem;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Since the lovely are sleeping,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Go, sleep thou with them.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Thus kindly I scatter,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Thy leaves o'er the bed,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Where thy mates of the garden&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lie scentless and dead.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;So soon may I follow,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;When friendships decay,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;From Love's shining circle&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;The gems drop away.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;When true hearts lie withered&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;And fond ones are flown,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oh! who would inhabit,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;This bleak world alone?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-4874073242380342081?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/4874073242380342081/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=4874073242380342081' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/4874073242380342081'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/4874073242380342081'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/09/ostatnia-roza-lata.html' title='Ostatnia róża lata'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-hP-l3u8-hM0/Tnxr8VGblWI/AAAAAAAAA5o/SqH42QWXNio/s72-c/dzia%25C5%2582ka_09_2010+105a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-521843549755428331</id><published>2011-09-15T07:12:00.000+02:00</published><updated>2011-09-15T07:12:19.464+02:00</updated><title type='text'>To mi się podoba</title><content type='html'>W zasadzie na moim blogu zamieszczam tylko zdjęcia zrobione "własnoręcznie". Dziś małe odstępstwo od tej zasady (przeprowadzamy się i mam kłopot z ogarnięciem całości spraw, stąd między innymi moje zaniedbanie bloga).&lt;br /&gt;Te małe rzeczy znalazłam w sieci. Ogrody wyczarowane z książek (książki jak wiadomo to moja pasja - dotyczy to nie tylko książki jako nośnika treści, ale także książki jako przedmiotu).&lt;br /&gt;Takie ogrody wyczarowuje &lt;a href="http://www.sublackwell.co.uk/portfolio-book-cut-sculpture/#"&gt;Sue Balckwell&lt;/a&gt;. Książki powtórnie użyte - ja po przeprowadzce mam cały stos, takich co ani wyrzucić, ani podarować jakiejś bibliotece.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-7rL7gGm4DPc/TnGGqKE6-JI/AAAAAAAAA5Y/7rqpwO-3cEQ/s1600/2008-illustrative-book-of-birds.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="368" rba="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-7rL7gGm4DPc/TnGGqKE6-JI/AAAAAAAAA5Y/7rqpwO-3cEQ/s400/2008-illustrative-book-of-birds.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-rRMOaCftY84/TnGGoKR-1pI/AAAAAAAAA5U/Ho_AdKv7HOA/s1600/2006-wild-flowers.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" rba="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-rRMOaCftY84/TnGGoKR-1pI/AAAAAAAAA5U/Ho_AdKv7HOA/s400/2006-wild-flowers.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Szycie to moja co nieco zarzucona umiejętność. Maszyna do szycia stoi, się kurzy, a &lt;a href="http://tmogy.com/galleries.html"&gt;Tamar Mogendorff&lt;/a&gt;&amp;nbsp; z materiału tworzy niezwykłe budki dla ptaków&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-L1tmB6rEVWw/TnGGrjPzgRI/AAAAAAAAA5c/8pNCI1ueYlM/s1600/tamar2houseblue.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" rba="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-L1tmB6rEVWw/TnGGrjPzgRI/AAAAAAAAA5c/8pNCI1ueYlM/s400/tamar2houseblue.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-DCQEI6vhbQc/TnGG59tUSVI/AAAAAAAAA5g/ADbOyuD9H6k/s1600/P1020348.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="312" rba="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-DCQEI6vhbQc/TnGG59tUSVI/AAAAAAAAA5g/ADbOyuD9H6k/s400/P1020348.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-521843549755428331?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/521843549755428331/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=521843549755428331' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/521843549755428331'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/521843549755428331'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/09/to-mi-sie-podoba.html' title='To mi się podoba'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-7rL7gGm4DPc/TnGGqKE6-JI/AAAAAAAAA5Y/7rqpwO-3cEQ/s72-c/2008-illustrative-book-of-birds.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-706226613609027777</id><published>2011-08-28T17:57:00.001+02:00</published><updated>2011-09-05T07:09:11.539+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='budleja'/><title type='text'>Budleja</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiaj trochę motylkowych impresji. Byłam w piątek na wystawie Zieleń to życie. Zachwyciły mnie kompozycje wystawców z budlejami. Zdjęcia wyszły mi nieco “impresjonistyczne”, zamazane, bo z komórki, którą mam od niedawna. Okazuje się, że robi ona całkiem dobre zdjęcia, ale pod warunkiem, że nie stosuje się komórkowego “zooma”. No jestem mądrzejsza o to doświadczenie.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-w6UaC96IQkY/TlpjD01IRqI/AAAAAAAAA4s/PHfh-niYPDQ/s1600/Zdj%25C4%2599cie0079.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" qaa="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-w6UaC96IQkY/TlpjD01IRqI/AAAAAAAAA4s/PHfh-niYPDQ/s320/Zdj%25C4%2599cie0079.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-eY5_4gFzFP4/TlpjQR2cdZI/AAAAAAAAA4w/YXMNYS9bmi0/s1600/Zdj%25C4%2599cie0080.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" qaa="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-eY5_4gFzFP4/TlpjQR2cdZI/AAAAAAAAA4w/YXMNYS9bmi0/s320/Zdj%25C4%2599cie0080.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Budleje w wiszących mieszkach z mchu (bez paproci).&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-QMzUXQGGb3A/TlpjeNA79CI/AAAAAAAAA40/KlMbkbqwyRY/s1600/Zdj%25C4%2599cie0071a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" qaa="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-QMzUXQGGb3A/TlpjeNA79CI/AAAAAAAAA40/KlMbkbqwyRY/s320/Zdj%25C4%2599cie0071a.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;W punkcie sprzedaży przy budlejach zapach był oszałamiający. &lt;/div&gt;Ja w ogródku mam białą budleję. Zauważyłam ostatnio, że kwiatostany z jednej strony są dziwnie poprzekręcane. Zapewne od zachodniego wiatru. Ale nie przeszkadza to motylom w “żerowisku”. &lt;br /&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-AGiHatAcGCM/Tlpjw-_YpBI/AAAAAAAAA44/3rCOqpyZYsA/s1600/DSC_0031a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="212" qaa="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-AGiHatAcGCM/Tlpjw-_YpBI/AAAAAAAAA44/3rCOqpyZYsA/s320/DSC_0031a.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ei0o3jdB99A/Tlpj8K4pH8I/AAAAAAAAA48/EY_jJSncPWA/s1600/DSC_0017a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="212" qaa="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-ei0o3jdB99A/Tlpj8K4pH8I/AAAAAAAAA48/EY_jJSncPWA/s320/DSC_0017a.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-M0A3lYVIAWw/TlpkHpcsjMI/AAAAAAAAA5A/AUNnGMHtru0/s1600/DSC_0024a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="221" qaa="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-M0A3lYVIAWw/TlpkHpcsjMI/AAAAAAAAA5A/AUNnGMHtru0/s320/DSC_0024a.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-icNE4wmrW0A/TlpkS-5dIJI/AAAAAAAAA5E/Xk54ymVepHE/s1600/DSC_0026a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="253" qaa="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-icNE4wmrW0A/TlpkS-5dIJI/AAAAAAAAA5E/Xk54ymVepHE/s320/DSC_0026a.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-706226613609027777?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/706226613609027777/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=706226613609027777' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/706226613609027777'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/706226613609027777'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/08/budjela.html' title='Budleja'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-w6UaC96IQkY/TlpjD01IRqI/AAAAAAAAA4s/PHfh-niYPDQ/s72-c/Zdj%25C4%2599cie0079.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-2949282907722196749</id><published>2011-08-21T18:43:00.002+02:00</published><updated>2011-08-21T20:18:39.829+02:00</updated><title type='text'>Zabawy ciąg dalszy</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Lista (trudny to był wybór) blogów wyróżnionych w zabawie&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Et144cVj2IQ/TlEz07LCcCI/AAAAAAAAA4k/F6aa_v7QsH0/s1600/One_Lovely_Blog_Award.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" qaa="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-Et144cVj2IQ/TlEz07LCcCI/AAAAAAAAA4k/F6aa_v7QsH0/s1600/One_Lovely_Blog_Award.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Nie piszę szczegółowo za co, ale na pewno za pasję, humor, wiedzę, podejście do życia i piękne zdjęcia:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Barwy Ogrodu &lt;a href="http://barwyogrodu.blogspot.com/"&gt;http://barwyogrodu.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Biało-fiolet &lt;a href="http://bialo-fiolet.blogspot.com/"&gt;http://bialo-fiolet.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ogródek bez furtki&amp;nbsp;&lt;a href="http://bogusia-ogrdekbezfurtki.blogspot.com/"&gt;http://bogusia-ogrdekbezfurtki.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Cztery pory roku... &lt;a href="http://gabi-czteryporyrokuwogrodzie.blogspot.com/"&gt;http://gabi-czteryporyrokuwogrodzie.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Druga strona ogrodu &lt;a href="http://megimoher.blogspot.com/"&gt;http://megimoher.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kolory moich pasji &lt;a href="http://kolory-moich-pasji.blogspot.com/"&gt;http://kolory-moich-pasji.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kolory ogrodu &lt;a href="http://koloryogrodu.blogspot.com/"&gt;http://koloryogrodu.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;MÓJ KAWAŁEK PRZYRODY &lt;a href="http://giga-wszystkooogrodnictwie.blogspot.com/"&gt;http://giga-wszystkooogrodnictwie.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Mój ogród &lt;a href="http://kattka.blogspot.com/"&gt;http://kattka.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Moje ogrody &lt;a href="http://mmm.drl.pl/"&gt;http://mmm.drl.pl/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ogród i ja &lt;a href="http://ogrodija.blogspot.com/"&gt;http://ogrodija.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Blog Niedzielny &lt;a href="http://blogniedzielny.blogspot.com/"&gt;http://blogniedzielny.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Opowiastki z ogrodu &lt;a href="http://spotkaniaobiektywne.blogspot.com/"&gt;http://spotkaniaobiektywne.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Pikinini about gardens &lt;a href="http://pikininigardens.blogspot.com/"&gt;http://pikininigardens.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Robię to co lubię. Meble i ...... &lt;a href="http://nietylkomeble.blogspot.com/"&gt;http://nietylkomeble.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;RÓŻANY OGRÓD &lt;a href="http://aniads-rosegarden.blogspot.com/"&gt;http://aniads-rosegarden.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękuję Wam za piękną, wspólnie przeżyaną przygodę blogowo-ogrodową.&lt;br /&gt;&lt;div align="left"&gt;﻿&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-2949282907722196749?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/2949282907722196749/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=2949282907722196749' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/2949282907722196749'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/2949282907722196749'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/08/zabawy-ciag-dalszy.html' title='Zabawy ciąg dalszy'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-Et144cVj2IQ/TlEz07LCcCI/AAAAAAAAA4k/F6aa_v7QsH0/s72-c/One_Lovely_Blog_Award.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-801370078889223963</id><published>2011-08-15T21:31:00.003+02:00</published><updated>2012-01-03T21:27:30.003+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ogród angielski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Austen Jane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia ogrodów'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Duma i uprzedzenie'/><title type='text'>Duma i uprzedzenie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif; font-size: large;"&gt;O ogrodach Jane Austen pisałam w kilkakrotnie. Teraz przyszła kolej na “Dumę i uprzedzenie” - drugą z kolei powieść Jane Austen. Powieść, która jest uwielbiana i pogardzana jednocześnie, ale ja nie jestem krytykiem literackim. Doceniam jednak pisarstwo J.A., a w tym romansie i innych jej utworach, szukam przecież opisów angielskich parków i ogrodów, a nie doznań literackich.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-rTt6bSNq-KE/Tklrbk0h_sI/AAAAAAAAA3s/yZ-2z_VU9Jw/s1600/800px-ChatsworthMarlow_Chatsworth_Hause.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;img border="0" height="267px" naa="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-rTt6bSNq-KE/Tklrbk0h_sI/AAAAAAAAA3s/yZ-2z_VU9Jw/s400/800px-ChatsworthMarlow_Chatsworth_Hause.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif; font-size: xx-small;"&gt;William Marlow A view of Chatsworth &lt;/span&gt;&lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/File:ChatsworthMarlow.JPG"&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif; font-size: xx-small;"&gt;http://en.wikipedia.org/wiki/File:ChatsworthMarlow.JPG&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif; font-size: large;"&gt;Po obejrzeniu serialu czy filmu opartego na tym utworze spodziewamy się, że parki i ogrody są ciągle obecne w toku narracji. Nie czeka nas rozczarowanie, ale J.A. więcej uwagi poświęciła opisowi zaledwie dwóch ogrodów. &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif; font-size: large;"&gt;Jednym jest ogród przy plebani w Rosings, gdzie gospodarował pastor Collins i jego żona Charlotta, przyjaciółka panny Elżbiety Bennet. To w tym domu, otoczonym zadbanym ogrodem, pan Darcy po raz pierwszy oświadczył się Lizzy. Jak wiemy dostał sromotnego kosza, poświęćmy więc całą swą uwagę „pięknym okolicznościom przyrody”, a nie losom bohaterów.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif; font-size: large;"&gt;Posiadłość otoczona była płotem z zielonych sztachet i wawrzynowym żywopłotem. Od furtki ku domowi prowadziła żwirowa ścieżka. Pan Collins z upodobaniem poświęcał się pielęgnacji ogrodu przy probostwie, a jego żona była niezmiernie rada z tego powodu (i bynajmniej nie chodziło o przyjemność pana małżonka, a o fakt, że nie mógł on w tym czasie przebywać w domu). Ścieżki i ścieżynki prowadziły między kępami drzew od widoku do widoku. Między drzewami migał dwór w Rosings należący do protektorki pastora lady Katarzyny de Bourgh, ciotki pana Darcego.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-VZRyggifA8U/TklrjPFjE8I/AAAAAAAAA3w/5K9MLDe54yI/s1600/800px-Chatsworth_from_Morris%252527s_Seats_of_Noblemen_and_Gentlemen_%2525281880%252529.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;img border="0" height="265px" naa="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-VZRyggifA8U/TklrjPFjE8I/AAAAAAAAA3w/5K9MLDe54yI/s400/800px-Chatsworth_from_Morris%252527s_Seats_of_Noblemen_and_Gentlemen_%2525281880%252529.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif; font-size: xx-small;"&gt;A view of Chatsworth from the south west after the Bachelor Duke's alterations &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/File:Chatsworth_from_Morris's_Seats_of_Noblemen_and_Gentlemen_(1880).JPG"&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif; font-size: xx-small;"&gt;http://en.wikipedia.org/wiki/File:Chatsworth_from_Morris's_Seats_of_Noblemen_and_Gentlemen_(1880).JPG&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify; text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif; font-size: large;"&gt;Ulubionym miejscem spacerów Elżbiety w R. stał się zagajnik okalający park. Na ocienionej ścieżce zadziwiająco często spotykała dumnego młodego arystokratę. W tymże lasku pokrywającym się młodą zielenią Darcy wręczył Elżbiecie list z wyjaśnieniami, po tym jak panna odrzuciła jego oświadczyny. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-DFlopAvupco/Tklr9GcUmII/AAAAAAAAA30/uqA5Ixykd9Q/s1600/chatsworth337-correction.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;img border="0" height="245px" naa="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-DFlopAvupco/Tklr9GcUmII/AAAAAAAAA30/uqA5Ixykd9Q/s400/chatsworth337-correction.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif; font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;Ale wszystko zmierzało do przewidywalnego finału: „żyli długo i szczęśliwie”. A przyczyniły się oczywiście uwiecznione przez Jana Himilsbacha „okoliczności przyrody”. Sama Elżbieta zwierzając się swej siostrze Jane, nieco ironicznie (ale jakże trzeźwo) mówi: „(...) sama nie wiem, kiedy się to zaczęło. Przypuszczam, że w chwili, kiedy zobaczyłam jego piękne majętności Pemberley”. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif; font-size: large;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif; font-size: large;"&gt;Posiadłość Fitzwilliama Darcego (swoją drogą, kto pamięta jak miał na imię pan Darcy!) o fikcyjnej nazwie położona była w hrabstwie Derbyshire (Anglia środkowo-wschodnia). Najlepsze nawet streszczenie nie może zastąpić opisu domu i parku skreślonego ręką J. Austen: „Dom był piękny, duży, z kamiena, położony na zboczu, osłonięty od tyłu grzbietami wysokich, zalesionych wzgórz. W dolinie płynął strumień, bijący skądś ze źródła, a spiętrzony przed dworem w małą rzeczkę - nie robiło to jednak nienaturalnego wrażenia. Brzegi były nie uregulowane i nikt ich sztucznie nie upiększał.” Serial BBC z 1995 na zawsze, w każdym razie dla mnie, skojarzył opis J.A. z filmową posiadłością „graną” przez majątek Lyme Park. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-m8timvVZXiQ/TklsFz2TY1I/AAAAAAAAA34/gq_k-0yXiNs/s1600/Alan+Fleming+CC+2.0_geograph.oorg.uk.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;img border="0" height="300px" naa="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-m8timvVZXiQ/TklsFz2TY1I/AAAAAAAAA34/gq_k-0yXiNs/s400/Alan+Fleming+CC+2.0_geograph.oorg.uk.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif; font-size: xx-small;"&gt;Alan Fleming Lyme Hall&amp;nbsp;CC 2.0 ww.geograph.org.uk&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif; font-size: large;"&gt;Olbrzymi park położony na zboczach wzgórz: zielone łąki z kępami drzew, cieniste i dzikie zagajniki, schodzące do strumienia jary, mostek przerzucony przez rzekę w najwęższym miejscu. A wszystko to poprzecinane alejami z widokami na końcach i wąskimi ścieżynami wiodącymi między swobodnie rosnącymi kępami drzew, wspinające się na zbocza wzgórz to znowu schodzące ku brzegowi strumienia, w którym pływały pstragi. Wszytko skomponowane naturalnie, zdało się, że ręka ludzka nie ingerowała w przyrodę. Czy można się dziwić, że w takiej scenerii Lizzy po raz pierwszy „poczuła, że być panią Pemberley to jednak coś znaczy”.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif; font-size: large;"&gt;Pemberley doczekało się nawet hasła w Wikipedii. Tam też znalazłam informację, że bohaterka filmu „Dziennik Bridget Jones” pracuje w wydawnictwie o nazwie Pemberley (bo o tym, że książka Helen Fielding jest hołdem dla powieści J.A. oraz dla angielskiego serialu i szczególnie dla Colina Firtha, to wszyscy wiedzą).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-VYj72DSfFgQ/TklsN_oXT8I/AAAAAAAAA38/TRl8BNBbR88/s1600/Lyme_Park_garden_Linda+Craven_jw.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;img border="0" height="261px" naa="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-VYj72DSfFgQ/TklsN_oXT8I/AAAAAAAAA38/TRl8BNBbR88/s400/Lyme_Park_garden_Linda+Craven_jw.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif; font-size: xx-small;"&gt;Linda Craven ﻿Lyme Park garden CC 2.0 ww.geograph.org.uk&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif; font-size: large;"&gt;PS. Posiadłość w Chatsworth grała Pemberly w filmie z 2005 r.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-801370078889223963?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/801370078889223963/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=801370078889223963' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/801370078889223963'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/801370078889223963'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/08/duma-i-uprzedzenie.html' title='Duma i uprzedzenie'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-rTt6bSNq-KE/Tklrbk0h_sI/AAAAAAAAA3s/yZ-2z_VU9Jw/s72-c/800px-ChatsworthMarlow_Chatsworth_Hause.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-1376102877040159430</id><published>2011-08-11T12:32:00.000+02:00</published><updated>2011-08-11T12:32:50.052+02:00</updated><title type='text'>Zbieram nagrody</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Czy znacie Megi-moher? Jeżeli nie to &lt;a href="http://megimoher.blogspot.com/"&gt;zajrzyjcie&lt;/a&gt;&amp;nbsp;do niej bez zwłoki. Prowadzi bloga słowno-obrazkowego pt. "druga strona ogrodu", a słowo dorównuje obrazowi. Kilka dni temu Megi wyróżniła mego bloga (za co jej dziękuję z całego ogrodniczego, a więc zielonego, serca) w zabawie&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Gjh2BjKyvJQ/TkOtRIwiFuI/AAAAAAAAA2s/PLXjwo2wkAA/s1600/nagroda.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" naa="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-Gjh2BjKyvJQ/TkOtRIwiFuI/AAAAAAAAA2s/PLXjwo2wkAA/s1600/nagroda.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Wyróżnienie przyjmuję z radością i dołączam się do zabawy. Reguły jej sa mniej więcej takie: &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;1. skopiuj logo nagrody wraz z linkiem osoby nagradzającej &lt;br /&gt;2. podziękuj za wyróżnienie &lt;/div&gt;3. napisz 7 rzeczy o sobie &lt;br /&gt;4. wyróżnij 16 innych blogów, które są dla Ciebie ważne &lt;br /&gt;5. powiadom uhonorowanych o nominacji komentarzem na ich blogu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na wykonaniu punktu 4-5 muszę się uważnie skupić i rezultat poznacie za kilka dni&amp;nbsp;, teraz więc po zrealizowaniu pkt. 1-2,&amp;nbsp;opiszę 7 rzeczy&amp;nbsp;mnie dotyczących:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Siedem rzeczy o mnie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- kolekcjonuję książki i zdjęcia; nie jestem może bibliofilem z prawdziwego zdarzenia, ale mam parę fajnych książeczek dla dzieci (starych oczywiście, najstarszy jest chyba elementarz z połowy XIX w.), i parę ciekawych zdjęć (ciekawych pewnie tylko dla mnie, ale cóż to) i kilkanaście, a może nawet ponad 20 zdjęć pewnego XIX-wiecznego fotografa z Kijowa,&lt;br /&gt;- - bo fascynacja Kijowem i Bułhakowem, który się w tym mieści urodził to kolejna rzecz,&amp;nbsp; którą chcę z Wami się&amp;nbsp;podzielić,&lt;br /&gt;- - - jestem niespełnioną „grafomanką”: blog, artykuły tu i ówdzie (ostatnio w „Twórczości”), pozaczynane różne kawałki, ale widzę, że nie mam serca, a może zdolności do większych form&lt;br /&gt;- - - - lubię coroczne wyprawy z moją mamą i siostrą do krainy dzieciństwa (głównie odwiedzamy groby, ale cmentarze mnie nie przerażają)&lt;br /&gt;- - - - - a te wyprawy to nie tylko sentymentalna podróż, ale też i przyjemność jazdy samochodem, lubię prowadzić samochód,&lt;br /&gt;- - - - - - mój mąż wciągnął mnie w świat muzyki poważnej/klasycznej: Debussy, Ravel, pewne utwory Szymanowskiego, klawesyn Elżbiety Chojnackiej no i utwór Andrzeja Panufnika Arbor cosmica, powstały z miłości do drzew (polecam wszystkim miłośnikom ogrodów),&lt;br /&gt;- - - - - - - fascynują mnie ogrody (ale to już wiecie).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-1376102877040159430?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/1376102877040159430/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=1376102877040159430' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/1376102877040159430'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/1376102877040159430'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/08/zbieram-nagrody.html' title='Zbieram nagrody'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-Gjh2BjKyvJQ/TkOtRIwiFuI/AAAAAAAAA2s/PLXjwo2wkAA/s72-c/nagroda.png' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-6884154413083168796</id><published>2011-08-05T21:58:00.003+02:00</published><updated>2011-08-05T22:07:25.891+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='warszawianka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cosmos bipinnatus'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kosmos'/><title type='text'>Warszawianki w Warszawie</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Kto by przypuszczał, że ta roślina przywędrowała do nas z Ameryki Środkowej, a dokładniej z Meksyku.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-NL3kHoCxlSg/TjxH1oqfCuI/AAAAAAAAA1U/hbkc5hniLYw/s1600/DSC_0015a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" src="http://3.bp.blogspot.com/-NL3kHoCxlSg/TjxH1oqfCuI/AAAAAAAAA1U/hbkc5hniLYw/s400/DSC_0015a.JPG" t$="true" width="265px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nieodłącznie kojarzy się ze swojskim wiejskim ogródkiem, przez niektórych nazywanych babcinym (choć ja jako żywo nie pamiętam tej rośliny z ogrodków moich babć: jedna hodowała głównie wiśnie, a druga miała przedziwny jak na warunki wiejskie ogród, pielęgnowany przez jednego z moich wujków – strasznego dziwka, a może nawet odmieńca).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-G6-z2tTE5pE/TjxH7-etanI/AAAAAAAAA1Y/J_b_I-U1k_Y/s1600/DSC_0050A.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" src="http://2.bp.blogspot.com/-G6-z2tTE5pE/TjxH7-etanI/AAAAAAAAA1Y/J_b_I-U1k_Y/s400/DSC_0050A.JPG" t$="true" width="265px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;W każdym razie spełnia warunki by w takim ogródku sie znaleźć. Jest jednoroczny, szybko rośnie i cudownie kwitnie. To kosmos podwójnie pierzasty o łacińskiej nazwie Cosmos bipinnatus.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kwerenda internetowa dowodzi, że znany jest pod wieloma nazwami: onętek, ponętka, wschodniaczki, meksykański aster (a to nazwa w językach zagranicznych).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-iUSS1grkiQg/TjxIIdr8GqI/AAAAAAAAA1g/f8PRG9ihqzI/s1600/DSC_0037a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265px" src="http://1.bp.blogspot.com/-iUSS1grkiQg/TjxIIdr8GqI/AAAAAAAAA1g/f8PRG9ihqzI/s400/DSC_0037a.JPG" t$="true" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oczywiście nazywany jest też warszawianką. I tu nastepuje opis tematu głównego.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kilka lat temu w mieście stołecznym pojawiły się na pasach zieleni odzielających jezdnie w Alei Nieodległości wijące się wstęgi roślin. Najpierw Teresa Murak (zajmująca się sztuką konceptualną i sztuką ziemi) siała rośliny w ramach pewformance “Malwy idą do domu” ( choć na zdjęciach owe malwy wyglądają jak czarnuszki,&amp;nbsp;i jak pamiętam to właśnie były czarnuszki), potem len. Od kilku lat zasiewów dokonuje miasto (a raczej pewnie w jego imieniu jakiś zakład zieleni miejskiej). Są to kosmosy właśnie. Już kwitną. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="right" style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-hNStNcnCDD0/TjxIOSQDNtI/AAAAAAAAA1k/oM0DyFjscQs/s1600/DSC_0007A.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" src="http://2.bp.blogspot.com/-hNStNcnCDD0/TjxIOSQDNtI/AAAAAAAAA1k/oM0DyFjscQs/s400/DSC_0007A.JPG" t$="true" width="265px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-RUGk1FhTGTo/TjxIUVQWtZI/AAAAAAAAA1o/U0QfEyZjudg/s1600/DSC_0010A.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265px" src="http://1.bp.blogspot.com/-RUGk1FhTGTo/TjxIUVQWtZI/AAAAAAAAA1o/U0QfEyZjudg/s400/DSC_0010A.JPG" t$="true" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-NDlmBoU290Y/TjxIdVtN7-I/AAAAAAAAA1s/3BSy41qGYdo/s1600/DSC_0023a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265px" src="http://2.bp.blogspot.com/-NDlmBoU290Y/TjxIdVtN7-I/AAAAAAAAA1s/3BSy41qGYdo/s400/DSC_0023a.JPG" t$="true" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;﻿&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-6884154413083168796?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/6884154413083168796/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=6884154413083168796' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/6884154413083168796'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/6884154413083168796'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/08/warszawianki-w-warszawie.html' title='Warszawianki w Warszawie'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-NL3kHoCxlSg/TjxH1oqfCuI/AAAAAAAAA1U/hbkc5hniLYw/s72-c/DSC_0015a.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-1657677541963635659</id><published>2011-07-31T17:56:00.002+02:00</published><updated>2011-07-31T18:14:57.478+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dalie'/><title type='text'>Znowu dalie</title><content type='html'>Rok temu pisalam &lt;a href="http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010_07_01_archive.html"&gt;daliach&lt;/a&gt; . To jest w tych roślinach fascynujące, że po roku są takie same, choć nie te same.&lt;br /&gt;W tym roku z powodu deszców niebywale wybujały. Zaczynają się wykładać. Niektóre przywiązałam już do siatki (rosną w pobliżu ogrodzenia) specjalnym drutem ogrodniczym. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-WfSGspOPQJQ/TjV1AhtNZoI/AAAAAAAAAzk/Is4yv_AvrLE/s1600/DSC_0058.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265px" src="http://2.bp.blogspot.com/-WfSGspOPQJQ/TjV1AhtNZoI/AAAAAAAAAzk/Is4yv_AvrLE/s400/DSC_0058.JPG" t$="true" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;Zaczęłam już obcinać przekwitłe kwiatostany. Dalie kwitną wóczas obficie, aż do pierwszego przymrozka (jak wiadomo padają od razu w całości części nadziemne).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-BmPifMQG4lk/TjV16ZAyexI/AAAAAAAAAzo/uoHbdiCuWkY/s1600/DSC_0072.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265px" src="http://4.bp.blogspot.com/-BmPifMQG4lk/TjV16ZAyexI/AAAAAAAAAzo/uoHbdiCuWkY/s400/DSC_0072.JPG" t$="true" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"Ciągle pada..." - czy pamiętacie tę piosenkę Czerwonych Gitar?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ztLjviUzas4/TjV205NvQYI/AAAAAAAAAzs/JX1LIUQIvpE/s1600/DSC_0074.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265px" src="http://4.bp.blogspot.com/-ztLjviUzas4/TjV205NvQYI/AAAAAAAAAzs/JX1LIUQIvpE/s400/DSC_0074.JPG" t$="true" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-1657677541963635659?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/1657677541963635659/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=1657677541963635659' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/1657677541963635659'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/1657677541963635659'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/07/znowu-dalie.html' title='Znowu dalie'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-WfSGspOPQJQ/TjV1AhtNZoI/AAAAAAAAAzk/Is4yv_AvrLE/s72-c/DSC_0058.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-7520131679594274207</id><published>2011-07-25T17:29:00.002+02:00</published><updated>2011-12-29T18:23:07.918+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='projektowanie ogrodów'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mały ogród'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fontanna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='bukszpan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lustro'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ogród formalny'/><title type='text'>Ogród Danusi</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Opowiem Wam dzisiaj o pięknym ogrodzie i jego niezwykłej właścicielce i projektantce w jednej osobie. Położony jest w jednej z podarszawskich miejscowości, ale swą stylistyką nawiązuje do ogrodów formalnych włoskich i francuskich. Odbywa się w nim swoista gra kształtów. Formy stożkowe, utworzone z cisów i bukszpanów, o zróżnicowanych wielkościach i wysokościach towarzyszą kulistym bukszpanom i cisom formowanym na pniu. Te dwie figury tworzą główną strukturę ogrodu. Swobody przydaje założeniu dodatek bylin, delikatnych traw, krzewów rododendronów i hortensji oraz wysokich drzew liściastych.W tym ogrodzie rośliny zestawione są w pełnej równowadze. Absolutnie nie odczuwa się nadmiaru.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dom&amp;nbsp;i ogród wokół niego usytuowane są na trudnej do aranżacji działce. W rzucie ma ona kształt mniej więcej trójkąta. Ogrodem musiały stać się stosunkowo wąskie paski terenu wokół domu. Skosy zastosowane przy wytyczaniu linii nawierzchni, trawnika&amp;nbsp;i rabat, poprzeczne przegrody z cisowych żywotpłotów-ekranów i lustra umieszczone przemyślne między roślinami na murze otaczającym posesję pozwoliły na optyczne powiększenie ogrodu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jego właścicielka Danusia, jest projektantką ogrodów, autorką artykułów z zakresu ogrodnictwa i projektowania oraz inicjatorką i spiritus movens portalu &lt;a href="http://www.ogrodowisko.pl/"&gt;http://www.ogrodowisko.pl/&lt;/a&gt;. Zamieszczane są tam porady i artykuły dotyczące ogrodów oraz działa bardzo prężne forum miłośników ogrodów.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W rozmowie Danusia wspominała, że jej ogrodnicza pasja zaczęła się od kaktusów. Teraz z równym zaangażowaniem&amp;nbsp;poświęca się gromadzeniu ogrodowych antyków. Stare ocynkowane konewki (jedna pochodzi z 1939 r.), narzędzia ogrodnicze z przeszłością, omszone czasem i mchem donice, wiekowa cynowa patera służąca jako “zbiornik” deszczówki dla rododendronów, kule wyszperane na Kole – tyle zauważyłam&amp;nbsp;i zapamiętałam. Z emocji po tej wizycie nie mogłam dojść do siebie przez wiele godzin.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pasję do angielskich ogrodów dzieli z mężem. Od kilku lat co roku w maju (Chelsea Flower Show), a jak się zdarzy&amp;nbsp;i w czerwcu (objazdy ogrodów), jadą do Anglii by podziwiać założenia ogrodowe mistrzów. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Obie mamy nadzieję, że uda się zamiłowanie do ogrodnictwa choć w części przenieść do naszego kraju.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A teraz zabieram Was na wycieczkę do tego ogrodu&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;.&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Bi2Hw2S7qDM/Ti2DSb34KUI/AAAAAAAAAvw/npdgDsvSPkk/s1600/blog2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" src="http://4.bp.blogspot.com/-Bi2Hw2S7qDM/Ti2DSb34KUI/AAAAAAAAAvw/npdgDsvSPkk/s400/blog2.jpg" t$="true" width="272px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Stożki, kule (roślinne i stalowe) oraz hortensje - symbole tego ogrodu.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-_jqPM1o0RSU/Ti2DZFAC83I/AAAAAAAAAv0/TA7eXZYTjK8/s1600/blog3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" src="http://1.bp.blogspot.com/-_jqPM1o0RSU/Ti2DZFAC83I/AAAAAAAAAv0/TA7eXZYTjK8/s400/blog3.JPG" t$="true" width="257px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Urokliwa ławka w zakątku wydzielonym przez poprzeczne cisowe żywopłoty.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-_ResADIEdU8/Ti2DpIM_T-I/AAAAAAAAAv4/62sokUnrh1A/s1600/blog4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="335px" src="http://3.bp.blogspot.com/-_ResADIEdU8/Ti2DpIM_T-I/AAAAAAAAAv4/62sokUnrh1A/s400/blog4.jpg" t$="true" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Donice, donice, donice... W różnych formach. Danusia miała w przeszłości 300 donic w innym ogrodzie.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-CK5_kC3mIec/Ti2DyYsSDPI/AAAAAAAAAv8/Q_IEIJ2ieIk/s1600/blog6.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" src="http://4.bp.blogspot.com/-CK5_kC3mIec/Ti2DyYsSDPI/AAAAAAAAAv8/Q_IEIJ2ieIk/s400/blog6.jpg" t$="true" width="301px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Bukszpanowe kule.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-BMZQqkVbvwo/Ti2EkLWFr9I/AAAAAAAAAwA/TYdy19-vfew/s1600/blog10.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" src="http://4.bp.blogspot.com/-BMZQqkVbvwo/Ti2EkLWFr9I/AAAAAAAAAwA/TYdy19-vfew/s400/blog10.jpg" t$="true" width="275px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Trójkątny narożnik ogrodu okolony jest rabatami o płynnych liniach. W rogu umieszczone jest jedno z dwóch luster.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Y6moYTZP9OU/Ti2FHyRdAfI/AAAAAAAAAwE/ycZfdzNdISE/s1600/blog1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" src="http://4.bp.blogspot.com/-Y6moYTZP9OU/Ti2FHyRdAfI/AAAAAAAAAwE/ycZfdzNdISE/s400/blog1.jpg" t$="true" width="265px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;A to drugie lustro umieszczone obok prostokatnej fonntanny.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-14aHs2jrIJ8/Ti2FMA0AmqI/AAAAAAAAAwI/Rsy6IA6EmOA/s1600/blog5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" src="http://3.bp.blogspot.com/-14aHs2jrIJ8/Ti2FMA0AmqI/AAAAAAAAAwI/Rsy6IA6EmOA/s400/blog5.jpg" t$="true" width="256px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Lustro&amp;nbsp; w rogu ogrodu.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-rdROKxVeADo/Ti2FyfhujRI/AAAAAAAAAwM/Ej8-Nsob9Bs/s1600/blog9.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" src="http://4.bp.blogspot.com/-rdROKxVeADo/Ti2FyfhujRI/AAAAAAAAAwM/Ej8-Nsob9Bs/s400/blog9.jpg" t$="true" width="263px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;W niszy utworzonej przez ściany domu jeszcze jeden akcent wodny&amp;nbsp; postaci pionowej fontanny.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-EP2b0NIyu1Q/Ti2GpB_5fTI/AAAAAAAAAwQ/zyItzF0t140/s1600/blog7.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265px" src="http://1.bp.blogspot.com/-EP2b0NIyu1Q/Ti2GpB_5fTI/AAAAAAAAAwQ/zyItzF0t140/s400/blog7.jpg" t$="true" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Bukszpanowe ptaszki domowe. "Kaczor"&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-IbAxf5hKeic/Ti2HAV31yuI/AAAAAAAAAwU/M8tksOC0oZE/s1600/blog11.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="273px" src="http://4.bp.blogspot.com/-IbAxf5hKeic/Ti2HAV31yuI/AAAAAAAAAwU/M8tksOC0oZE/s400/blog11.jpg" t$="true" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Martwa natura skomponowana przez właścicielke na tarasowym stole. To właśnie ta misa służy za zbiorki na deszczówkę.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-5sssSV9P0i4/Ti2HKoURd8I/AAAAAAAAAwY/Ye6NOXF1Z6Q/s1600/blog8.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="395px" src="http://1.bp.blogspot.com/-5sssSV9P0i4/Ti2HKoURd8I/AAAAAAAAAwY/Ye6NOXF1Z6Q/s400/blog8.jpg" t$="true" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Temu widokowi mogę dać "lajka". Musi mieć tylko swój profil na "fejsbuku" (Ogrodowisko ma).&lt;/div&gt;&lt;span id="goog_421011018"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id="goog_421011019"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-7520131679594274207?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/7520131679594274207/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=7520131679594274207' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/7520131679594274207'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/7520131679594274207'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/07/ogrod-danusi.html' title='Ogród Danusi'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-Bi2Hw2S7qDM/Ti2DSb34KUI/AAAAAAAAAvw/npdgDsvSPkk/s72-c/blog2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-986398174282594309</id><published>2011-07-17T18:50:00.000+02:00</published><updated>2011-07-17T18:50:22.951+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='bonsai'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ogród Japoński'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wrocław'/><title type='text'>Bonsaje z Wrocławia</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Byłam we Wroclawiu na konferencji, ale prawdziwym celem mojej podróży były odwiedziny w Ogrodzie Japońskim. W pierwszym odcinku małego sprawozdanka coś co w powszechnej świadomości kojarzy się z ogrodem japońskim - bonsai. Te prezentuję ku pamięci wielbicielom przedziwnie powycinanych "tuj" i cyprysików posadowionych w "białym żwirku", dumnych, że mają ogród w stylu japońskim.&lt;/div&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-CI49aIobGvM/TiMQOWI9qSI/AAAAAAAAAu8/DigOAIP5NHE/s1600/IMG_3837.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" m$="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-CI49aIobGvM/TiMQOWI9qSI/AAAAAAAAAu8/DigOAIP5NHE/s400/IMG_3837.JPG" width="300px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-G7YZVazT56c/TiMQlFSjC5I/AAAAAAAAAvA/oUS_ECbEtyc/s1600/IMG_3848.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" m$="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-G7YZVazT56c/TiMQlFSjC5I/AAAAAAAAAvA/oUS_ECbEtyc/s400/IMG_3848.JPG" width="300px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-2z37J5qEv40/TiMRXUR7dlI/AAAAAAAAAvI/VL0kxqSnMBA/s1600/IMG_3893.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300px" m$="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-2z37J5qEv40/TiMRXUR7dlI/AAAAAAAAAvI/VL0kxqSnMBA/s400/IMG_3893.JPG" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-PdsN1DS71wk/TiMRt9G1hrI/AAAAAAAAAvM/nNXZoUvmpY0/s1600/IMG_3909.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" m$="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-PdsN1DS71wk/TiMRt9G1hrI/AAAAAAAAAvM/nNXZoUvmpY0/s400/IMG_3909.JPG" width="300px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Uy0T4AA2gaM/TiMSBqov-LI/AAAAAAAAAvQ/2pXjcgZfu8M/s1600/IMG_3859a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" m$="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-Uy0T4AA2gaM/TiMSBqov-LI/AAAAAAAAAvQ/2pXjcgZfu8M/s400/IMG_3859a.jpg" width="300px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-986398174282594309?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/986398174282594309/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=986398174282594309' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/986398174282594309'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/986398174282594309'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/07/bonsaje-z-wrocawia.html' title='Bonsaje z Wrocławia'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-CI49aIobGvM/TiMQOWI9qSI/AAAAAAAAAu8/DigOAIP5NHE/s72-c/IMG_3837.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-8097704396952288132</id><published>2011-07-14T20:51:00.000+02:00</published><updated>2012-01-03T21:28:04.196+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zofiówka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia ogrodów'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zofia Potocka'/><title type='text'>Ogród pięknej Bitynki</title><content type='html'>Do poczytania mój artykulik nt. Zofiówki na portalu Architektura Krajobrazu:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.architekturakrajobrazu.info/ogrody-i-parki/historia-ogrodow/1924-ogrod-dla-piknej-bitynki"&gt;http://www.architekturakrajobrazu.info/ogrody-i-parki/historia-ogrodow/1924-ogrod-dla-piknej-bitynki&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-8097704396952288132?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/8097704396952288132/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=8097704396952288132' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/8097704396952288132'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/8097704396952288132'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/07/ogrod-pieknej-bitynki.html' title='Ogród pięknej Bitynki'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-6190417478042143149</id><published>2011-07-12T18:55:00.000+02:00</published><updated>2011-07-12T18:55:58.659+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='liliowce'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='smolinosy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='hemerocallis'/><title type='text'>Smolinosy smolą nosy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Smolinosy. Wrzuciłam właśnie to słowo do wyszukiarki Google Książki. Co też wypisywano o smolinosach przede mną? Parę powtarzających się skojarzeń: dzieciństwo, płot, dzwonki na sztywnych łodygach&amp;nbsp;i kolory: pomarańczowy, żółty, rdzawy, złoty. Tak to też moje wspomienia. Kępa liliowców kwitnąca pod oknem starego drewnianego domu, duże pomarańczowe dzwonki na wysokich łodygach, kołyszące się wdzięcznie na wietrze. I zdziwienie, że te piękne kwiaty pozostają na łodydze zaledwie jeden dzień.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niegdyś ich dominium były wiejskie ogródki, teraz obłaskawiają je miłośnicy nowoczesnych założeń ogrodowych. Połacie zielonych liści&amp;nbsp;i morze chybotliwych kolorowych kwiatów działa na zmysły. Szkoda tylko, że po przekwitnięciu jednak liście tracą na atrakcyjności. &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-pZf6O2RMI2E/Thx7KSZol-I/AAAAAAAAAug/InoQv34PKtY/s1600/liowiec1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300px" m$="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-pZf6O2RMI2E/Thx7KSZol-I/AAAAAAAAAug/InoQv34PKtY/s400/liowiec1.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Ke_9zu15ghQ/Thx7UefT3LI/AAAAAAAAAuk/3OBf9z2cbOQ/s1600/liliowiec2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300px" m$="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-Ke_9zu15ghQ/Thx7UefT3LI/AAAAAAAAAuk/3OBf9z2cbOQ/s400/liliowiec2.JPG" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-FBPh-4BGgj4/Thx7YuEQcoI/AAAAAAAAAuo/beICx9nEzFY/s1600/liliowiec3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" m$="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-FBPh-4BGgj4/Thx7YuEQcoI/AAAAAAAAAuo/beICx9nEzFY/s400/liliowiec3.jpg" width="300px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-A1t_8ewMMps/Thx7kNF-keI/AAAAAAAAAus/qQ1GUJREfMo/s1600/liliowiec4.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" m$="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-A1t_8ewMMps/Thx7kNF-keI/AAAAAAAAAus/qQ1GUJREfMo/s400/liliowiec4.JPG" width="265px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;W USA liliowce cieszą się szczególną estymą, działa American Hemerocallis Society http://www.daylilies.org/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze jedna ciekawostka. Liliowce doskonale nadają się do umacniania skarp, gdyż ich korzenie sięgają do 80 cm w głąb gleby i mocno się korzenią.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-6190417478042143149?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/6190417478042143149/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=6190417478042143149' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/6190417478042143149'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/6190417478042143149'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/07/smolinosy-smola-nosy.html' title='Smolinosy smolą nosy'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-pZf6O2RMI2E/Thx7KSZol-I/AAAAAAAAAug/InoQv34PKtY/s72-c/liowiec1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-3561421496859283792</id><published>2011-07-06T18:57:00.000+02:00</published><updated>2011-07-06T18:57:14.111+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fontanna'/><title type='text'>Na ulicy</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Na przełomie czerwca i lipca znalazłam się nie całkiem przypadkowo we Wrocławiu. Oczywiście znajduje się w remoncie (Euro 2012).&amp;nbsp; Zaskoczyły mnie ciekawe elementy małej architektury. Niekiedy bardzo kontrastujące z otoczeniem. Tak np. jak ta lodowa fontanna ze szklanych (?)&amp;nbsp;płyt&amp;nbsp;rynku otoczonym starymi kamienicami. &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ok_uSSDKyac/ThSNMqV1UAI/AAAAAAAAAuE/oXKEjmub3rE/s1600/IMG_3922a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298px" m$="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-ok_uSSDKyac/ThSNMqV1UAI/AAAAAAAAAuE/oXKEjmub3rE/s400/IMG_3922a.JPG" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ynEU37FuRJY/ThSNV2zm3eI/AAAAAAAAAuI/sQH5buFNwic/s1600/IMG_3919a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" m$="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-ynEU37FuRJY/ThSNV2zm3eI/AAAAAAAAAuI/sQH5buFNwic/s400/IMG_3919a.JPG" width="298px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-4EggcNRp-vs/ThSNyyeqEVI/AAAAAAAAAuM/0gVH6XnPVuc/s1600/IMG_3921a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" m$="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-4EggcNRp-vs/ThSNyyeqEVI/AAAAAAAAAuM/0gVH6XnPVuc/s400/IMG_3921a.JPG" width="298px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A tu strzyżone kulisy i figury z cisa na ulicy nazywanej Placem Grunwaldzkim przed Uniwersytetem przyrodniczym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-nnMF_6aSruI/ThSN7OYrelI/AAAAAAAAAuQ/dBdKhuSJ7Vo/s1600/IMG_3798a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298px" m$="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-nnMF_6aSruI/ThSN7OYrelI/AAAAAAAAAuQ/dBdKhuSJ7Vo/s400/IMG_3798a.JPG" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Obok murki z gabionów obrośnięte bluszczem. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-_u4nG1g9gKg/ThSOG5FlPbI/AAAAAAAAAuU/MBNy9CjnLRc/s1600/IMG_3800a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298px" m$="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-_u4nG1g9gKg/ThSOG5FlPbI/AAAAAAAAAuU/MBNy9CjnLRc/s400/IMG_3800a.JPG" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;Studenckie wprawki projektowe ?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-XFmiR6NyM-Q/ThSOOyE5CxI/AAAAAAAAAuY/rVg17lS7ZJg/s1600/IMG_3800a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298px" m$="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-XFmiR6NyM-Q/ThSOOyE5CxI/AAAAAAAAAuY/rVg17lS7ZJg/s400/IMG_3800a.JPG" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Tu co prawda mało widać, ale to też fontanna w Parku Szczytnickim - woda, światło i dźwięk - oczywiście nazywana multimedialną&amp;nbsp;(rozpoznałam nawet, że jako tło puszczana jest m.in. Symfonia z Nowego Świata Dworzaka).&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-WXfOCADA-kM/ThSOiihBReI/AAAAAAAAAuc/8Pv_WV7AQAA/s1600/IMG_3797cc.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300px" m$="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-WXfOCADA-kM/ThSOiihBReI/AAAAAAAAAuc/8Pv_WV7AQAA/s400/IMG_3797cc.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-3561421496859283792?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/3561421496859283792/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=3561421496859283792' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/3561421496859283792'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/3561421496859283792'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/07/na-ulicy.html' title='Na ulicy'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-ok_uSSDKyac/ThSNMqV1UAI/AAAAAAAAAuE/oXKEjmub3rE/s72-c/IMG_3922a.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-698708348534372675</id><published>2011-06-27T18:36:00.001+02:00</published><updated>2011-06-27T18:36:52.022+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='buxus'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='bukszpan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kule'/><title type='text'>Bukszpanowe kule</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Bukszpan wieczniezielony jest krzewem wszechstronnego zastosowania. Wyższe żywopłoty lub niskie obwódki, kule, stożki, wymyślne figury. Udaje się w słońcu i w cieniu; rośnie dobrze także na mniej zasobnych glebach.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Doskonale znosi cięcię. Ja w swoim ogródku formuję kompozycję z większych i mniejszych kul bukszpanowych podsadzonych niskimi roślinami płożącymi. A ponieważ kupiłam małe sadzonki, a nie gotowe kulki zajęło mi to parę lat, ale zbliżam się już do efektu, który sobie założyłam.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Tak wyglądął przed cięciem:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-OX9_JFVr_VE/TgivzcI2dUI/AAAAAAAAAtw/DDfUp29XcUw/s1600/IMG_3781a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="321px" i$="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-OX9_JFVr_VE/TgivzcI2dUI/AAAAAAAAAtw/DDfUp29XcUw/s400/IMG_3781a.JPG" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A tak po postrzyżynach: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-gBdRcy8BgEc/TgiwJgyeH0I/AAAAAAAAAt0/jVZs-TvgWk4/s1600/IMG_3784.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" i$="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-gBdRcy8BgEc/TgiwJgyeH0I/AAAAAAAAAt0/jVZs-TvgWk4/s400/IMG_3784.JPG" width="300px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-50tshIqPsmg/TgiwiKA3I3I/AAAAAAAAAt4/DP41iMx3jXk/s1600/IMG_3785.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" i$="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-50tshIqPsmg/TgiwiKA3I3I/AAAAAAAAAt4/DP41iMx3jXk/s400/IMG_3785.JPG" width="300px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-698708348534372675?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/698708348534372675/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=698708348534372675' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/698708348534372675'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/698708348534372675'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/06/bukszpanowe-kule.html' title='Bukszpanowe kule'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-OX9_JFVr_VE/TgivzcI2dUI/AAAAAAAAAtw/DDfUp29XcUw/s72-c/IMG_3781a.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-3384782408937077005</id><published>2011-06-21T18:39:00.000+02:00</published><updated>2011-06-21T18:39:48.519+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='warzywnik'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='warzywa'/><title type='text'>W warzywniku</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ciekawi mnie, czy panika związana z “hiszpańskimi ogórkami” wpłynie na postrzeganie ogrodów przydomowych. W Polsce, szczególnie w miejskich lub podmiejskich ogrodach, ma się w niełasce ogródki użytkowe. W niebyt odchodzą warzywne grządki i przydomowe małe sady złożone z kilku drzewek&amp;nbsp;i krzewów. Może teraz czas na powrót do źrodeł, czyli do przysłowiowego Edenu. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Uprawa warzyw może być i świetną zabawą i doświadczeniem egzystencjalnym. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-CQMo7_N1WH4/TgDFMEy4ExI/AAAAAAAAAtU/6uR-V_il92c/s1600/DSC_0019.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" i$="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-CQMo7_N1WH4/TgDFMEy4ExI/AAAAAAAAAtU/6uR-V_il92c/s400/DSC_0019.JPG" width="258px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Fasolka&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;Mój kawałek planety ma bardzo przepuszczalną i ubogą glebę. Ale mimo to uprawiam truskawki, pomidory (polecam czereśniowe – bardzo odporne na choroby i warunki pogodowe), cukinię, fasolkę szparagową.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-MLxkV1hEywg/TgDFT6Z_cbI/AAAAAAAAAtY/cB9Gb8KN6Fw/s1600/DSC_0020.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" i$="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-MLxkV1hEywg/TgDFT6Z_cbI/AAAAAAAAAtY/cB9Gb8KN6Fw/s400/DSC_0020.JPG" width="301px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-cpQT3Gedc0k/TgDFZQAR2HI/AAAAAAAAAtc/nd_069QEINU/s1600/DSC_0023.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" i$="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-cpQT3Gedc0k/TgDFZQAR2HI/AAAAAAAAAtc/nd_069QEINU/s400/DSC_0023.JPG" width="236px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Pomidorki czereśniowe&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;Oczywiście zioła też są: macierzanka, lebiodka, szałwia, tymianek, mięta, a w tym roku posadziłam lubczyk. Tylko z bazylią miałam kłopoty, ale znalazłam sposób. Wsadziłam ją do dużych plastikowych donic wypełnionych żyznym podłożem i zakopałam je w ziemi. Nie bedą tak szybko przesychać; muszę tylko pamiętać o regularnym podlewaniu.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Gj-ISlBoit4/TgDFetqe6pI/AAAAAAAAAtg/GWG_-rWRsUM/s1600/DSC_0024.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" i$="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-Gj-ISlBoit4/TgDFetqe6pI/AAAAAAAAAtg/GWG_-rWRsUM/s400/DSC_0024.JPG" width="258px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Bazylia w doniczce&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-3PlPnAsND14/TgDFsfNxoyI/AAAAAAAAAtk/GvdwaWQK9Cw/s1600/DSC_0027.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" i$="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-3PlPnAsND14/TgDFsfNxoyI/AAAAAAAAAtk/GvdwaWQK9Cw/s400/DSC_0027.JPG" width="265px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Cukinia - przestrzenie między roślinami sciółkuję skoszoną, podeschniętą trawą. Chwasty nie rosną i gleba nie wysycha tak szybko.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-9_7R_9a5Xzg/TgDFzfYu1kI/AAAAAAAAAto/Ne1pl1fdcKQ/s1600/DSC_0029.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" i$="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-9_7R_9a5Xzg/TgDFzfYu1kI/AAAAAAAAAto/Ne1pl1fdcKQ/s400/DSC_0029.JPG" width="303px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Koper - mój sasiad radzi by nasiona wysiać jesienią. Gwarantuje to szybszy start na wiosnę. Muszę spróbować tej metody.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-5V7CuzLO66w/TgDF5LLTHiI/AAAAAAAAAts/w_HKMtEjcLM/s1600/z+dzia%25C5%2582ki+019.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300px" i$="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-5V7CuzLO66w/TgDF5LLTHiI/AAAAAAAAAts/w_HKMtEjcLM/s400/z+dzia%25C5%2582ki+019.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Aromatyczna macierzanka cytrynowa&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-3384782408937077005?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/3384782408937077005/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=3384782408937077005' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/3384782408937077005'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/3384782408937077005'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/06/w-warzywniku.html' title='W warzywniku'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-CQMo7_N1WH4/TgDFMEy4ExI/AAAAAAAAAtU/6uR-V_il92c/s72-c/DSC_0019.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-2154884027172167207</id><published>2011-06-12T18:44:00.001+02:00</published><updated>2011-06-13T09:02:49.291+02:00</updated><title type='text'>Z królestwa szałwi</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zaczyna kwitnąć szałwia. Lubię ja za to, że rośnie na mojej suchej glebie, że ma takie piękne i efektowne, fioletowe kłosy, i za to, że sama się rozsiewa gdzie chce.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Xceqb9Fjqxo/TfTqgt4Ci5I/AAAAAAAAAtE/ONUzJr8ffnk/s1600/salwia1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-Xceqb9Fjqxo/TfTqgt4Ci5I/AAAAAAAAAtE/ONUzJr8ffnk/s400/salwia1.JPG" t8="true" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-GMZDjv8q_qc/TfTrAp-9tHI/AAAAAAAAAtI/m0ATUYOU-Uc/s1600/szalwia2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-GMZDjv8q_qc/TfTrAp-9tHI/AAAAAAAAAtI/m0ATUYOU-Uc/s400/szalwia2.JPG" t8="true" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;Mam takie trochę niekontrolowane rabaty. Co się samo wysieje to rośnie (no poza jedną tzw. srebrną rabatą, gdzie mam szarolistne rosliny). Poza tym mam jeszcze szałwię srebrzystą, która jest niestety krótkowieczna albo wrażliwa na mrozy.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-w5y7SyxulyY/TfTrNoNoqvI/AAAAAAAAAtM/OHC4u4L3XKs/s1600/szalwia.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-w5y7SyxulyY/TfTrNoNoqvI/AAAAAAAAAtM/OHC4u4L3XKs/s400/szalwia.jpg" t8="true" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;I szałwię lekarską o szrofioletowych listkach.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-7yNOYcLrb1A/TfTrXX7XUtI/AAAAAAAAAtQ/XIMMDieeDlc/s1600/szalwia3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="212" src="http://4.bp.blogspot.com/-7yNOYcLrb1A/TfTrXX7XUtI/AAAAAAAAAtQ/XIMMDieeDlc/s320/szalwia3.JPG" t8="true" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;﻿&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-2154884027172167207?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/2154884027172167207/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=2154884027172167207' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/2154884027172167207'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/2154884027172167207'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/06/z-krolestwa-szawi.html' title='Z królestwa szałwi'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-Xceqb9Fjqxo/TfTqgt4Ci5I/AAAAAAAAAtE/ONUzJr8ffnk/s72-c/salwia1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-6061942352950530348</id><published>2011-06-05T19:22:00.000+02:00</published><updated>2011-06-05T19:22:53.653+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='peonia'/><title type='text'>Peonie</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;Kiedyś kojarzyły się z wiejskimi ogródkami. Dziś można zauważyć je na ogrodowych „salonach”. Pasują do ogrodów w stylu japońskim i chińskim (ze Wschodu wszak do nas przywędrowały). Ostatnio szczególnie modne stają się peonie o pojedynczych kwiatach. Na zdjęciach peonie białe, ten kolor szczególnie mi się podoba. &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Z7jjISXaALY/Teu4_lTzDvI/AAAAAAAAAss/0lxJd4y4XMQ/s1600/DSC_0003.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" src="http://1.bp.blogspot.com/-Z7jjISXaALY/Teu4_lTzDvI/AAAAAAAAAss/0lxJd4y4XMQ/s400/DSC_0003.JPG" t8="true" width="265px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-0O52UcgyFsU/Teu6KvUy5bI/AAAAAAAAAsw/Hc_GTwbJTwo/s1600/DSC_0004.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" src="http://1.bp.blogspot.com/-0O52UcgyFsU/Teu6KvUy5bI/AAAAAAAAAsw/Hc_GTwbJTwo/s400/DSC_0004.JPG" t8="true" width="265px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-AZaulFxB-W8/Teu60OgZXAI/AAAAAAAAAs0/N5rL2i1pLPA/s1600/DSC_0006.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" src="http://1.bp.blogspot.com/-AZaulFxB-W8/Teu60OgZXAI/AAAAAAAAAs0/N5rL2i1pLPA/s400/DSC_0006.JPG" t8="true" width="265px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-6061942352950530348?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/6061942352950530348/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=6061942352950530348' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/6061942352950530348'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/6061942352950530348'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/06/peonie.html' title='Peonie'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-Z7jjISXaALY/Teu4_lTzDvI/AAAAAAAAAss/0lxJd4y4XMQ/s72-c/DSC_0003.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-2806144534861408796</id><published>2011-05-29T18:17:00.000+02:00</published><updated>2011-05-29T18:17:52.359+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='azalia pontyjska'/><title type='text'>Azalia pontyjska</title><content type='html'>Azalia pontyjska przywędrowała do nas ze Wschodu i to nie z Dalekiego, ale ze stepów Polesia i Podola, z gór Kaukazu i Azji Mniejszej. &lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Kwiaty tej azalii mają silny i przyjemny zapach, tak więc najpierw się ją czuje, a potem zachwyca wyglądem. &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Lubi słońce i zaciszne ogrodowe zakątki.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-yveOiMNBQq8/TeJsG7anAxI/AAAAAAAAAsk/ktAZpui9WW8/s1600/DSC_0053.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265px" src="http://4.bp.blogspot.com/-yveOiMNBQq8/TeJsG7anAxI/AAAAAAAAAsk/ktAZpui9WW8/s400/DSC_0053.JPG" t8="true" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Jak donoszą z Kołaczni koło Woli Zarzyckiej (pow. Leżajsk), gdzie się znajduje jedyne w Polsce naturalne stanowisko tego krzewu, w tym roku z powodu przymrozków kwitnienie azalii pontyjskich opóźniło się. Rzeczywiście, u mojej sąsiadki dopiero zaczęły kwitnąć&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-u7dz3QokrJo/TeJtn6i8M8I/AAAAAAAAAso/B_ABXS7IJAw/s1600/DSC_0040a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" src="http://3.bp.blogspot.com/-u7dz3QokrJo/TeJtn6i8M8I/AAAAAAAAAso/B_ABXS7IJAw/s400/DSC_0040a.jpg" t8="true" width="288px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-2806144534861408796?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/2806144534861408796/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=2806144534861408796' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/2806144534861408796'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/2806144534861408796'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/05/azalia-pontyjska.html' title='Azalia pontyjska'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-yveOiMNBQq8/TeJsG7anAxI/AAAAAAAAAsk/ktAZpui9WW8/s72-c/DSC_0053.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-7263589561748316523</id><published>2011-05-23T20:40:00.000+02:00</published><updated>2011-05-23T20:40:59.143+02:00</updated><title type='text'>Białe i czarne</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;To zdjęcie zrobiłam wczoraj. Za moim oknem rozciągała się łąka pełna dmuchawców.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-lzGSWoRb7Rc/Tdql-AoRw1I/AAAAAAAAAsg/rMsi45qkUdA/s1600/DSC_0010a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="288px" j8="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-lzGSWoRb7Rc/Tdql-AoRw1I/AAAAAAAAAsg/rMsi45qkUdA/s400/DSC_0010a.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziś nie pozostał po nich nawet ślad. Nastąpiło pełne zwycięstwo człowieka nad "dziką" przyrodą.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A propos czarnego (chciałam tylko uprzedzić, że to co napiszę poniżej nie ma zupełnie podtekstu rasistowskiego). Otóż zielenią (co za szumne określenie) na&amp;nbsp;terenie naszej spółdzielczej posesji z dwóch bloków się składającej opiekuje się pan, który jest Murzynem. Myślę, że z Afryki środkowej, ma bowiem bardzo czarną skórę. Przyznam się, że jak go pierwszy raz zobaczyłam&amp;nbsp;zajętego koszeniem trawników, to poczułam się jak właścicielka niewolnika. Nie było to przujemne uczucie, ale ten szok minął. Widzę jednak, że wzbudza powszechne zainteresowanie. Ostatnio czyhał na niego jakiś nastoletni wielbiciel. Po skończonej pracy widziałam jak wraz z nieco straszymi&amp;nbsp; okolicznymi "wiebicielami" stoją w kółeczku i piją piwo. Muszę przyznać, że ten najmłodszy był jednak bez butelki. tylko asystował. &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-7263589561748316523?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/7263589561748316523/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=7263589561748316523' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/7263589561748316523'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/7263589561748316523'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/05/biae-i-czarne.html' title='Białe i czarne'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-lzGSWoRb7Rc/Tdql-AoRw1I/AAAAAAAAAsg/rMsi45qkUdA/s72-c/DSC_0010a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-4349484129810224159</id><published>2011-05-15T16:47:00.000+02:00</published><updated>2011-05-15T16:47:49.572+02:00</updated><title type='text'>Traktat krótki o niezapominajce</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Dziś obchodzimy wymyślony przez dziennikarza Andrzeja Zalewskiego “Dzień niezapominajki”. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-u9PUXIH7yxU/Tc_kCLBsq3I/AAAAAAAAAsU/WAbfatkfn4E/s1600/niezap.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" j8="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-u9PUXIH7yxU/Tc_kCLBsq3I/AAAAAAAAAsU/WAbfatkfn4E/s400/niezap.JPG" width="340px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Małe niebieskie kwiatki najlepiej wyglądają w łanach. Pamiętam z dzieciństwa łąki nad strumykiem pełne niazapominajek. Wspomienie tego widoku ciagle mnie porusza. Beztroska i swoboda, mokre buty, albo bose zziebnięte stopy i całe naręcza błękitu zabierane do domu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z Wikipedii dowiaduję się, że niezapominajka po grecku znaczy dosłownie mysie uszko. Tym razem mam bardzo intymne skojarzenia, więc pozostawię je w tajemnicy. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ZF59uNIPpTE/Tc_lj82cV6I/AAAAAAAAAsY/_CvSIK0wvvc/s1600/DSC_0004A.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" j8="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-ZF59uNIPpTE/Tc_lj82cV6I/AAAAAAAAAsY/_CvSIK0wvvc/s400/DSC_0004A.jpg" width="287px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-4349484129810224159?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/4349484129810224159/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=4349484129810224159' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/4349484129810224159'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/4349484129810224159'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/05/traktat-krotki-o-niezapominajce.html' title='Traktat krótki o niezapominajce'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-u9PUXIH7yxU/Tc_kCLBsq3I/AAAAAAAAAsU/WAbfatkfn4E/s72-c/niezap.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-5086845263567474564</id><published>2011-05-06T20:31:00.000+02:00</published><updated>2011-05-06T20:31:41.513+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='land art'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warszawa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pole Mokotowskie'/><title type='text'>Miejski land art</title><content type='html'>&lt;div align="justify" class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Land art - sztuka dziejąca się w przestrzeni ziemi. Tu miejscem akcji jest miejsko-parkowa przestrzeń Pola Mokotowskiego w Warszawie.﻿&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-SrT_yRhsuck/TcQniv2_HhI/AAAAAAAAAr8/JBlIr3DDIyE/s1600/DSC_0006A.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" j8="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-SrT_yRhsuck/TcQniv2_HhI/AAAAAAAAAr8/JBlIr3DDIyE/s400/DSC_0006A.JPG" width="302px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Miejski land art kilka dni temu kolorowymi pasami objął w posiadanie grupę drzew nieopodal Biblioteki Narodowej, tuż przy alei Niepodległości. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-wdoeeSRo1SA/TcQonTyFNQI/AAAAAAAAAsA/P74wLOuAJas/s1600/DSC_0011AA.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="288px" j8="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-wdoeeSRo1SA/TcQonTyFNQI/AAAAAAAAAsA/P74wLOuAJas/s400/DSC_0011AA.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Osobiście sprawdziłam, że&amp;nbsp;kolorowe pasy zostały przytwierdzone do drzew taśmą klejącą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-joQ7G7DDaok/TcQqP0CD1XI/AAAAAAAAAsE/xroiMfnlHvk/s1600/DSC_0022A.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" j8="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-joQ7G7DDaok/TcQqP0CD1XI/AAAAAAAAAsE/xroiMfnlHvk/s400/DSC_0022A.JPG" width="265px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Bardzo mi sie ta akcja podoba!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-5icfbk-38p0/TcQ8Eq4QOAI/AAAAAAAAAsI/zdRLDvmZkg4/s1600/DSC_0024a2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" j8="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-5icfbk-38p0/TcQ8Eq4QOAI/AAAAAAAAAsI/zdRLDvmZkg4/s400/DSC_0024a2.jpg" width="288px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-5086845263567474564?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/5086845263567474564/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=5086845263567474564' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/5086845263567474564'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/5086845263567474564'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/05/miejski-land-art.html' title='Miejski land art'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-SrT_yRhsuck/TcQniv2_HhI/AAAAAAAAAr8/JBlIr3DDIyE/s72-c/DSC_0006A.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-8088861301541756984</id><published>2011-05-05T18:52:00.000+02:00</published><updated>2011-05-05T18:52:08.421+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akebia pięciolistkowa'/><title type='text'>Akebia pięciolistkowa</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Kwitnie akebia pięciolistkowa. Kwiaty ma dość małe, tak że czasami je trudno dostrzec w masie liści. Czasami łatwiej poczuć﻿, mają lekko korzenny zapach. Tak wyglądają na zbliżeniu.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-0ppshN_z3LM/TcLU4vPj5sI/AAAAAAAAAr4/mlMihT0Sl6w/s1600/Z_akeb.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320px" j8="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-0ppshN_z3LM/TcLU4vPj5sI/AAAAAAAAAr4/mlMihT0Sl6w/s320/Z_akeb.jpg" width="212px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-8088861301541756984?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/8088861301541756984/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=8088861301541756984' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/8088861301541756984'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/8088861301541756984'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/05/akebia-pieciolistkowa.html' title='Akebia pięciolistkowa'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-0ppshN_z3LM/TcLU4vPj5sI/AAAAAAAAAr4/mlMihT0Sl6w/s72-c/Z_akeb.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-8716905995515804017</id><published>2011-04-29T21:06:00.002+02:00</published><updated>2012-01-03T21:28:55.136+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Austen Jane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='krajobraz angielski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia ogrodów'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='William Gilpin'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rozważna i romantyczna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Humpry Repton'/><title type='text'>Temat angielski czy o Jane Austen ciąg dalszy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziś nie może zabraknąć tematu związanego z Albionem. Powracam więc do rozważań o ogrodach w twórczości Jane Austen. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W XVIII rozdziale "Rozważnej i romantycznej” J. A. zamieściła dość obszerne rozważania na temat angielskiego krajobrazu. Edward, to ten którego uczuciami obdarzyła rozważna siostra Dashwood, wiedzie dyskurs z Małgorzatą (tą bardziej romatyczną z usposobienia) na temat piękna okolicy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dla kawalera “(...)okolica jest piękna, wzgórza są strome, lasy zasobne w zdrowe drzewo, doliny wyglądają zacisznie i przytulnie, łąki są bujne, a domy farmerskie dostatnie. Takie jest moje pojęcie piękna krajobrazu, łączy się w nim bowiem uroda z użytecznością, a sądzę, że jest on również i malowniczy, ponieważ wzbudza w tobie zachwyt. Uwierzę bez trudu, że pełno tu skał i skalnych występów, i zarośli, ale to wszystko nie robi na mnie wrażenia".&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;Marianna była zdumiona takim podejściem do krajobrazu. Lubiła rosochate drzewa, przechylone i przygięte do ziemi, rozpadające się chaty, kępy ostów na łąkach . kwitnące wrzosowiska. Rozmówca nie wykazyał zrozumienia dla jej sentymentów do malowniczości krajobrazu: “O wiele bardziej mnie cieszy widok porządnej farmerskiej chaty niż wieży strażniczej, a gromada schludnych, szczęśliwych wieśniaków sprawia mi większą przyjemność niż najwspanialsi bandyci na świecie.”&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W pełni zrozumiałam ten fragment powieści po przeczytaniu&amp;nbsp;rozdziału noszącego tytuł “Spór o malowniczość” w książce “Historia ogrodów” Penelope Hobhouse. Rozmowa prowadzona przez młodych bohaterów powieści jest krótkim omówieniem sporu toczącego się wśród ówczesnych (koniec XVIII i pocz. XIX w) angielskich architektów krajobrazu. Lancelot Brown i Humpry Repton prezentowali styl elegancki, uporządkowany, choć ogród wpisywali w otaczający krajobraz. Takie podejście bliskie było Edwardowi. Marianna zapewne lubiła dzikość i malowniczość opiewaną przez Williama Gilpina i Richarda Payne Knighta.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Te dwie strony z “Rozważnej i romantycznej” są oczywistym dowodem, że J. Austen śledziła prace&amp;nbsp; dotyczące kształtowania krajobrazu, ale który pogląd był jej bliższy trudno zgadnąć.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Te widoki na pewno spodobały by się&amp;nbsp;Edwardowi. Pochodzą z dzieła Reptona.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/--G1dsOKdyGE/TbsBplHWpYI/AAAAAAAAArU/tG8Z36SQchQ/s1600/1untitled7.bmp" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="223px" j8="true" src="http://2.bp.blogspot.com/--G1dsOKdyGE/TbsBplHWpYI/AAAAAAAAArU/tG8Z36SQchQ/s400/1untitled7.bmp" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-sPkpz7MVpd8/TbsCSFjvkQI/AAAAAAAAArY/Ebyu19oD634/s1600/3untitled8.bmp" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="252px" j8="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-sPkpz7MVpd8/TbsCSFjvkQI/AAAAAAAAArY/Ebyu19oD634/s400/3untitled8.bmp" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A to pan Repton przy pracy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-gTNgG8z-Gfw/TbsCWwdpTOI/AAAAAAAAArc/TIYVwMdFp5c/s1600/4card.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="285px" j8="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-gTNgG8z-Gfw/TbsCWwdpTOI/AAAAAAAAArc/TIYVwMdFp5c/s400/4card.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Na marginesie dodam (za P. Hobhouse), że Repton miał ciekawy sposób prezentowania zmian w krajobrazie. Dla każdego inwestora sporządzał tzw. Czerowone Książki. Składały sie na nie akwarelowe widoki przed i po zmianach. Przewracało się stronę i widać było całkowitą transformację. Tak jak na tych dwóch reprodukcjach.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-z7Q25YvoKNw/TbsC3Wkm38I/AAAAAAAAArg/SiymEHRFSRs/s1600/untitled9.bmp" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="238px" j8="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-z7Q25YvoKNw/TbsC3Wkm38I/AAAAAAAAArg/SiymEHRFSRs/s400/untitled9.bmp" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-xpBCQBpZPiQ/TbsC8JNcKQI/AAAAAAAAArk/Z4oHKUc9ZBQ/s1600/800px-Humphry_Repton01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="233px" j8="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-xpBCQBpZPiQ/TbsC8JNcKQI/AAAAAAAAArk/Z4oHKUc9ZBQ/s400/800px-Humphry_Repton01.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Takie krajobrazy podobały się Mariannie (z dzieła Gilpina).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-LJZampnlPiw/TbsEOr3_1QI/AAAAAAAAAro/9djX7BRmcUs/s1600/untitled12.bmp" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="245px" j8="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-LJZampnlPiw/TbsEOr3_1QI/AAAAAAAAAro/9djX7BRmcUs/s400/untitled12.bmp" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-1uOzfXxoo2A/TbsFmy3G0KI/AAAAAAAAArs/7422uGbKEk0/s1600/untitled22.bmp" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" j8="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-1uOzfXxoo2A/TbsFmy3G0KI/AAAAAAAAArs/7422uGbKEk0/s400/untitled22.bmp" width="238px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-VLN9N4V8JFc/TbsG8g9z9II/AAAAAAAAArw/7iq5fmqMqAA/s1600/untitled13agg.bmp" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="245px" j8="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-VLN9N4V8JFc/TbsG8g9z9II/AAAAAAAAArw/7iq5fmqMqAA/s400/untitled13agg.bmp" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Reprodukcje zaczerpnęłam z ciekawej biblioteki cyfrowej, w której zebrane są starsze i nowsze księgi dotyczące botaniki, w tym ogrodnictwu i sztuce krajobrazu poświęcone. &lt;a href="http://www.biodiversitylibrary.org/"&gt;http://www.biodiversitylibrary.org/&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-8716905995515804017?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/8716905995515804017/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=8716905995515804017' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/8716905995515804017'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/8716905995515804017'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/04/temat-angielski-czy-o-jane-austen-ciag.html' title='Temat angielski czy o Jane Austen ciąg dalszy'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/--G1dsOKdyGE/TbsBplHWpYI/AAAAAAAAArU/tG8Z36SQchQ/s72-c/1untitled7.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-6868130820135747344</id><published>2011-04-21T11:44:00.000+02:00</published><updated>2011-04-21T11:44:15.253+02:00</updated><title type='text'>Chwalę się</title><content type='html'>Pod tym adresem&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.architekturakrajobrazu.info/aktualnoci/126-ciekawostki/1775-album-magdaleny-morskiej"&gt;http://www.architekturakrajobrazu.info/aktualnoci/126-ciekawostki/1775-album-magdaleny-morskiej&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;znajdziecie mój mały tekścik, nagrodzony w konkursie na ogrodową ciekawostkę historyczną zorganizowanym przez portal Architektura Krajobrazu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-6868130820135747344?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/6868130820135747344/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=6868130820135747344' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/6868130820135747344'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/6868130820135747344'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/04/chwale-sie.html' title='Chwalę się'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-8274617151905750126</id><published>2011-04-18T21:49:00.001+02:00</published><updated>2011-12-29T18:24:38.609+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biały'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kolor w ogrodzie'/><title type='text'>Kolor w ogrodzie - biały</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;W niedzielę w programie II TVP emitowany jest film dokumentalny "W 80 ogrodów dookoła świata". Narrator, Monty Don, w ostatnim odcinku pokazywał m.in. biały ogród. To zainspirowało mnie do przejrzenia swojej fotograficznej kolekcji z roślinami.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Biały jest trudnym kolorem, ale z zielenią sprawdza się znakomicie. Wprowadza do ogrodu atmosferę romantyczną i elegancką zarazem (świetny jest jako tło do ślubów w plenerze). Może być "rozdzielaczem" innych mocnych kolorów.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Całkowicie białe rabaty dobrze wyglądają w cieniu i o zmroku; słońce im nie służy - wówczas ten kolor bez koloru zupełnie niknie.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-uIq2uckZVQo/TayPKyQH3_I/AAAAAAAAAqQ/A9vZL2gSE2w/s1600/Do+wyboru+007.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300px" r6="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-uIq2uckZVQo/TayPKyQH3_I/AAAAAAAAAqQ/A9vZL2gSE2w/s400/Do+wyboru+007.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Rododendron&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ev1uQZdvRZs/TayPX1O3ThI/AAAAAAAAAqU/K5MyuaemQaM/s1600/Do+wyboru+023.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300px" r6="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-ev1uQZdvRZs/TayPX1O3ThI/AAAAAAAAAqU/K5MyuaemQaM/s400/Do+wyboru+023.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Magnolia&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-qEFsTyaFZhM/TayPmaryWHI/AAAAAAAAAqY/hWQ31TU69JM/s1600/Do+wyboru+035.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300px" r6="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-qEFsTyaFZhM/TayPmaryWHI/AAAAAAAAAqY/hWQ31TU69JM/s400/Do+wyboru+035.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Marzanka wonna&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-a_iRQPhX5-Y/TayP3WNHcHI/AAAAAAAAAqc/dO8mb-99ROE/s1600/Do+wyboru+055.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300px" r6="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-a_iRQPhX5-Y/TayP3WNHcHI/AAAAAAAAAqc/dO8mb-99ROE/s400/Do+wyboru+055.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Floks szydlaty&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-SoBnlvaIPcA/TayQNGOC_WI/AAAAAAAAAqg/GxIsD3eR5l8/s1600/Do+wyboru+216.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300px" r6="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-SoBnlvaIPcA/TayQNGOC_WI/AAAAAAAAAqg/GxIsD3eR5l8/s400/Do+wyboru+216.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Naparstnica&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-68GWqf-laMc/TayQejhhHuI/AAAAAAAAAqk/lpmM4JqNHyA/s1600/Do+wyboru+291.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300px" r6="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-68GWqf-laMc/TayQejhhHuI/AAAAAAAAAqk/lpmM4JqNHyA/s400/Do+wyboru+291.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Złocień&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-J2rLnxN7ZBk/TayQqWdshnI/AAAAAAAAAqo/RsfeGrb_dN4/s1600/Do+wyboru+295.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300px" r6="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-J2rLnxN7ZBk/TayQqWdshnI/AAAAAAAAAqo/RsfeGrb_dN4/s400/Do+wyboru+295.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Gipsówka&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-hPdUmwv8uTY/TayQ4GHx1wI/AAAAAAAAAqs/RGmCEGILIXU/s1600/srudia+047.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" r6="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-hPdUmwv8uTY/TayQ4GHx1wI/AAAAAAAAAqs/RGmCEGILIXU/s400/srudia+047.jpg" width="300px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Zawilec&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-ec0CFvqZV10/TaySI5hWPDI/AAAAAAAAAqw/12FSPdT4u-o/s1600/ogr%25C3%25B3d+botaniczny+003.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300px" r6="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-ec0CFvqZV10/TaySI5hWPDI/AAAAAAAAAqw/12FSPdT4u-o/s400/ogr%25C3%25B3d+botaniczny+003.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Hortensja&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-tPw7gKp90lg/TaySe1RjmrI/AAAAAAAAAq0/VtQ4ZVVCK6w/s1600/ogr%25C3%25B3d+botaniczny+135.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300px" r6="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-tPw7gKp90lg/TaySe1RjmrI/AAAAAAAAAq0/VtQ4ZVVCK6w/s400/ogr%25C3%25B3d+botaniczny+135.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;Róża﻿&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-8274617151905750126?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/8274617151905750126/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=8274617151905750126' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/8274617151905750126'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/8274617151905750126'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/04/kolor-w-ogrodzie-biay.html' title='Kolor w ogrodzie - biały'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-uIq2uckZVQo/TayPKyQH3_I/AAAAAAAAAqQ/A9vZL2gSE2w/s72-c/Do+wyboru+007.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-3842183796665970494</id><published>2011-04-07T21:48:00.001+02:00</published><updated>2011-04-08T07:05:16.836+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tulipan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kocimiętka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='chaber górski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='hiacynt'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='runianka japońska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozchodnik okazały'/><title type='text'>Zielone wychodzi z ziemi</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Wreszcie. Zielone górą!&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Oto moje fotomodelki. Młode jeszcze to, ale pełne zapału.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-WuPPIZ4Bj4Q/TZ4Nq98I8SI/AAAAAAAAAps/lyO1ThpaVHQ/s1600/DSC_0028.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" r6="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-WuPPIZ4Bj4Q/TZ4Nq98I8SI/AAAAAAAAAps/lyO1ThpaVHQ/s400/DSC_0028.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Kocimiętka. Rośnie pod moim oknem w tzw. domu wielorodzinnym (pospolicie blokiem nazywanym). W zeszłym roku pan koszący trawniki uparcie kosił ją jako chwast, a ona odrastała. Mam nadzieję, że ekipa dbająca o dość kiepską zieleń na naszej posesji nie będzie w tym roku tak okrutna. &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-TJD2utgAlSY/TZ4PZ7s8reI/AAAAAAAAApw/pJOg16WnKW0/s1600/DSC_0029a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" r6="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-TJD2utgAlSY/TZ4PZ7s8reI/AAAAAAAAApw/pJOg16WnKW0/s400/DSC_0029a.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Rozchodnik okazały. To roślina, którą bardzo lubię. Niezależnie od pory roku wygląda dobrze. Hm... strojnisia!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-pbo2kYeSkis/TZ4PnjnaHhI/AAAAAAAAAp0/phczUT9cQg4/s1600/DSC_0032a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" r6="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbo2kYeSkis/TZ4PnjnaHhI/AAAAAAAAAp0/phczUT9cQg4/s400/DSC_0032a.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Nazwy tej bylinki nie pamiętam. Ma czerwone, maleńkie kwiatki, zebrane w niewielkie&amp;nbsp;baldachy. Po kilkakrotnych przeprowadzkach, chyba znalała swoje miejsce.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-QyeneQYsnLw/TZ4QMCuHmeI/AAAAAAAAAp4/oJSbabCxJBg/s1600/DSC_0033a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" r6="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-QyeneQYsnLw/TZ4QMCuHmeI/AAAAAAAAAp4/oJSbabCxJBg/s400/DSC_0033a.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Chaber górski. Obrywam przekwitające kwiatostany - wtedy potrafi kwitnąć przez kilka tygodni.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-5z1hI_AMnRM/TZ4QWKzODeI/AAAAAAAAAp8/HALTqHy6zL8/s1600/DSC_0005a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" r6="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-5z1hI_AMnRM/TZ4QWKzODeI/AAAAAAAAAp8/HALTqHy6zL8/s400/DSC_0005a.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;A to tulipany o trudnej do rozpoznania po liściach "maści".&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-eJtEh2frGsg/TZ4Qe56L5yI/AAAAAAAAAqA/VJEMaJWfap4/s1600/DSC_0026a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" r6="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-eJtEh2frGsg/TZ4Qe56L5yI/AAAAAAAAAqA/VJEMaJWfap4/s400/DSC_0026a.JPG" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Ten hiacynt w zeszłym roku kwitł u mnie na oknie. Zobaczymy jak sie będzie prezentował w ogrodowej scenerii.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-7_4uKVGWugc/TZ4QoD8cbRI/AAAAAAAAAqE/f-tK4e_IWQ4/s1600/DSC_0013a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" r6="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-7_4uKVGWugc/TZ4QoD8cbRI/AAAAAAAAAqE/f-tK4e_IWQ4/s400/DSC_0013a.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;A panna runianka całą zimę chodziła w zielonej sukience.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-3842183796665970494?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/3842183796665970494/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=3842183796665970494' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/3842183796665970494'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/3842183796665970494'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/04/zielone-wychodzi-z-ziemi.html' title='Zielone wychodzi z ziemi'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-WuPPIZ4Bj4Q/TZ4Nq98I8SI/AAAAAAAAAps/lyO1ThpaVHQ/s72-c/DSC_0028.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-8900227454656106872</id><published>2011-03-25T20:34:00.001+01:00</published><updated>2011-03-25T20:35:08.594+01:00</updated><title type='text'>Dziwolągi</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;To są poskręcane gałązki wierzby.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-c8ZGWNjjjZI/TYzm-V7w_XI/AAAAAAAAApU/Xq7J8wxk2DI/s1600/DSC_0016.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" r6="true" src="https://lh6.googleusercontent.com/-c8ZGWNjjjZI/TYzm-V7w_XI/AAAAAAAAApU/Xq7J8wxk2DI/s400/DSC_0016.JPG" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;To jest rosnące na Polach Mokotowskich w Warszawie 'Plastic Bags Tree'.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-AzYtu7WPsLI/TYzn_w6pIAI/AAAAAAAAApY/y-N7GAqvKVc/s1600/torebkowe2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="288" r6="true" src="https://lh5.googleusercontent.com/-AzYtu7WPsLI/TYzn_w6pIAI/AAAAAAAAApY/y-N7GAqvKVc/s400/torebkowe2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;A co to jest?&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-ypkMRT7-jTI/TYztb86x98I/AAAAAAAAApc/mzrk99lQTFU/s1600/DSC_0003.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" r6="true" src="https://lh5.googleusercontent.com/-ypkMRT7-jTI/TYztb86x98I/AAAAAAAAApc/mzrk99lQTFU/s400/DSC_0003.JPG" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-8900227454656106872?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/8900227454656106872/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=8900227454656106872' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/8900227454656106872'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/8900227454656106872'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/03/dziwolagi.html' title='Dziwolągi'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/-c8ZGWNjjjZI/TYzm-V7w_XI/AAAAAAAAApU/Xq7J8wxk2DI/s72-c/DSC_0016.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-7657477427196703918</id><published>2011-03-22T10:23:00.003+01:00</published><updated>2011-03-22T14:02:45.729+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sadzenie drzewek'/><title type='text'>Sadzenie drzewek</title><content type='html'>Na tej starej rycinie Andriollego widać dokładnie jak należy sadzić drzewka z odkrytym korzenie. Teraz jest na to najlepsza pora. Ziemi rozmarzła a rośliny są jeszcze w "stanie spoczynku" (lubię te ogrodnicze terminy).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-_-nd2ro61tA/TYhnCktNY9I/AAAAAAAAApA/YxAnVDpKxhc/s1600/Sadzenie.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="302" r6="true" src="https://lh4.googleusercontent.com/-_-nd2ro61tA/TYhnCktNY9I/AAAAAAAAApA/YxAnVDpKxhc/s320/Sadzenie.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;Żródło: &lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.polona.pl/dlibra/doccontent2?id=796"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;http://www.polona.pl/dlibra/doccontent2?id=796&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;﻿&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Potrzebny jest ogrodnik i parobek. Parobek kopie dół, a ogrodnik baczy by dół był odpowiednio głęboki&amp;nbsp; i szeroki (szerszy niż korzenie). Potem ogrodnik wbija nieco z boku dołu palik do umocowania drzewka. Ustawia drzewko pośrodku dołka i nakazuje parobczakowi zasypywać korzenie. Musi to robić delikatnie, by nie przesunąć rośliny. Sam od czasu do czasu lekko potrząsa drzewkiem, aby ziemia dotarła do wszystkich korzonków. Gdy dołek zostanie zasypany, parobczak lekko ugniecie ziemię w dołku, zrobi misę, by woda nie rozlewała się na boki i podleje roślinę. Ogrodnik przywiąże drzewko do palika. Potem pomocnik ogrodnika&amp;nbsp;załaduje na "taczki" szpadle i łopaty i uda się za swoim mistrzem do następnych robót ogrodniczych. Czy macie pod reką takiego parobka?&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-7657477427196703918?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/7657477427196703918/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=7657477427196703918' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/7657477427196703918'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/7657477427196703918'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/03/sadzenie-drzewek.html' title='Sadzenie drzewek'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh4.googleusercontent.com/-_-nd2ro61tA/TYhnCktNY9I/AAAAAAAAApA/YxAnVDpKxhc/s72-c/Sadzenie.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-1242181231263876252</id><published>2011-03-12T19:18:00.000+01:00</published><updated>2011-03-12T19:18:22.104+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cornus'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dereń'/><title type='text'>Pochwała derenia</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Bardzo lubię derenie. Mają interesujące liście, stosunkowo łatwo jest je utrzymać w porządanym “rozmiarze” przez cięcie. No i mają taki miękki pokrój, który ułatwia zagospodarownie trudnych miejsc w ogrodzie, np. narożników. Dość szybko rosną, co jest zaletą w nowourządzanych ogródkach. W moim niewielkim ogrodzie mam ich kilka.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-L8tudrAVecc/TXu1SvMUFfI/AAAAAAAAAo0/XoeODjNdwys/s1600/dere%25C5%2584_3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" q6="true" src="https://lh6.googleusercontent.com/-L8tudrAVecc/TXu1SvMUFfI/AAAAAAAAAo0/XoeODjNdwys/s400/dere%25C5%2584_3.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Pierwszy pojawił się dereń świdwa “Compressa'. Ten niewykły dereń wyrasta zaledwie do 80 cm wysokości, jego sztywne pędy pokrywają drobne zielone listki. Są one pokarbowane, przez co wyglądają jakby były nadmuchane i maja bardzo zielony kolor. Jesienią przebarwiają się na niespotykany czekoladowy kolor.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-kyda9uLhKmU/TXu1ltS00bI/AAAAAAAAAo4/DATJFz-YwNU/s1600/dere%25C5%2584_4.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" q6="true" src="https://lh6.googleusercontent.com/-kyda9uLhKmU/TXu1ltS00bI/AAAAAAAAAo4/DATJFz-YwNU/s400/dere%25C5%2584_4.JPG" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Kolejny krzew to dereń biały “Elegantissima'. Zimą ma czerwone pędy, a latem pokryty jest mnóstwem białobrzeżonych liści, wśród których ukrywają się białe kwiatostany.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-gxTCu_5xaaU/TXuzoSZrc6I/AAAAAAAAAos/v5OyQVd1J_0/s1600/dere%25C5%2584_1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" q6="true" src="https://lh4.googleusercontent.com/-gxTCu_5xaaU/TXuzoSZrc6I/AAAAAAAAAos/v5OyQVd1J_0/s400/dere%25C5%2584_1.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Ten dereń można mocno przycinać, wypuszcza wtedy nowe czerwone pędy (te młode są szczególnie intensywnego koloru).&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-BYNwmfx6TRA/TXu0tQitVKI/AAAAAAAAAow/NDg9GwJLeUU/s1600/dere%25C5%2584_2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" q6="true" src="https://lh6.googleusercontent.com/-BYNwmfx6TRA/TXu0tQitVKI/AAAAAAAAAow/NDg9GwJLeUU/s400/dere%25C5%2584_2.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Ostatniego lata zakupiłam jeszcze jednego derenia świdwę “Mindwinter Fire'. Ten ma pomarańczowe pędy, a młode listki również nie są intesywnie zielone; ja w nich widzę takie pomarańczowe podbarwienie. Bardzo ciekawe jak się ma, teraz kiedy można podziwiać jego pędy. Muszę go odwiedzić w najbliższym czasie.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-jPkpKTAXzm8/TXu2CQIrubI/AAAAAAAAAo8/zS3KJe0wOXM/s1600/dere%25C5%2584_5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" q6="true" src="https://lh4.googleusercontent.com/-jPkpKTAXzm8/TXu2CQIrubI/AAAAAAAAAo8/zS3KJe0wOXM/s400/dere%25C5%2584_5.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-1242181231263876252?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/1242181231263876252/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=1242181231263876252' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/1242181231263876252'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/1242181231263876252'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/03/pochwaa-derenia.html' title='Pochwała derenia'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/-L8tudrAVecc/TXu1SvMUFfI/AAAAAAAAAo0/XoeODjNdwys/s72-c/dere%25C5%2584_3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-8909026058297148393</id><published>2011-02-28T07:39:00.000+01:00</published><updated>2012-01-03T21:29:23.394+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ogród angielski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Austen Jane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia ogrodów'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rozważna i romantyczna'/><title type='text'>Jane Austen - Rozważna i romantyczna</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;“Rozważna i romantyczna” była pierwszą wydaną powieścią Jane Austen. Ukazała się w trzech tomach na przełomie października i listopada roku 1811. Autorka ukryła sie pod stwierdzeniem “By a Lady”. Cena wynosiła 15 szylingów, a nakład 750 egz. W tym roku mija więc 200. lat od ukazania się tej powieści.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-oR3VPJcEWR4/TWs92H72hUI/AAAAAAAAAoI/F5zpJYHQV54/s1600/366px-SenseAndSensibilityTitlePage%255B1%255D.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" l6="true" src="https://lh6.googleusercontent.com/-oR3VPJcEWR4/TWs92H72hUI/AAAAAAAAAoI/F5zpJYHQV54/s400/366px-SenseAndSensibilityTitlePage%255B1%255D.JPG" width="243" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;Dwie siostry Elonora i Marianna Dashwood i dwie postawy wobec życia. Akcja krąży wokół wyboru partnerów życiowych, mówiąc wprost zamążpójścia. Co zwycięży rozwaga czy uniesienia serca? Jak nauczyć się wyrażania uczuć, jak je okiełznać? &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wypadki autorka umieszcza najpierw w dworze Norland Park w hrabstwie Sussex, potem przenosimy się wraz z bohaterkami do Barton Cottage w hrabstwie Devon. Podróżujemy do Londynu w odwiedziny u ciotki i wracamy przez Clevland do Barton. Poza Londynem, nazwy miejscowości sa fikcyjne&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mimo zwracania szczególnej uwagi na opisy ogrodów w “Rozważnej i romantycznej” udało mi się znaleźć zaledwie kilka wzmianek na ten temat. Coż się zatem możemy dowiedzieć o sztuce ogrodowej z pierwszej powieści J. Austen?&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Pierwsza siedziba - Barton Cottage była niewielkim domem farmerskim położonym dolinie, wśród lasów i łąk, nieopodal wioski Barton. Okolica oferowała piękne tereny spacerowe na okolicznych pagórkach. Z opisu dowiadujemy się, że przed domem znajdował sie mały zielony trawnik, na który prowadziła zbrabna furteczka. Domkowi musiał też towarzyszyć ogród, bo w rozdziale IX autorka napisała “ogród, dom i wszystkie otaczające przedmioty stały się dobrze znajome”. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;O ogrodach Londynu nie dowiadujemy się wiele. W toku narracji wspomniane są jedynie Ogrody Kensington, towarzyszące pałacowi królewskiemu. Ten wspaniały park, zespolony niemal z Hyde Park, był i jest miejscem konnych przejażdżek (powozami), spacerów i pikników. Tłumy przyciągał szczególnie w niedzielę; nawet w marcu (tak jak w powieści), byle świeciło słońce.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-xrz2jhj7oTA/TWs95cG-aYI/AAAAAAAAAoM/RJZCaCl1hi4/s1600/aaaaa.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="341" l6="true" src="https://lh3.googleusercontent.com/-xrz2jhj7oTA/TWs95cG-aYI/AAAAAAAAAoM/RJZCaCl1hi4/s400/aaaaa.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jane Austen w liście do siostry Kasandry z 25 kwietnia 1811 potwierdza jak bardzo londyńczycy lubili te spacery: “W niedzielę odbyłam miłą przechadzkę po ogrodach Kensington w towarzystwie Henry'ego, p. Smitha i p. Tilsona – wszystko wokoło tchnęło świeżością i pięknem.” Gwoli wyjaśnienia dodam, że Henry to starszy brat J.A., James Tilson to zapewne współudziałowiec spółki bankierskiej Austen, Mounde &amp;amp; Tilson. O tożsamości p. Smitha nic mi nie wiadomo. &lt;/div&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-BBIu9FE31aQ/TWs97_-dY8I/AAAAAAAAAoQ/BlZKGlJ8wUQ/s1600/f1dddd.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="277" l6="true" src="https://lh4.googleusercontent.com/-BBIu9FE31aQ/TWs97_-dY8I/AAAAAAAAAoQ/BlZKGlJ8wUQ/s400/f1dddd.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;Nieco więcej szczegółów daje się wydobyć z opisu dworu w Cleveland. Dwór, choć duży i dostojny nie posiadał parku, co autorka odnotowała skrupulatnie, więc z pewnościa jest to ważne spostrzeżenie. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-34GodanDlgo/TWs99zVfRFI/AAAAAAAAAoU/gH1B-9mb0Cc/s1600/dellartedeigiard00silv_0142.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" l6="true" src="https://lh6.googleusercontent.com/-34GodanDlgo/TWs99zVfRFI/AAAAAAAAAoU/gH1B-9mb0Cc/s400/dellartedeigiard00silv_0142.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;Źródło:http://www.biodiversitylibrary.org&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;Do dworu wiodła żwirowa aleja wijąca się wśród pol, obsadzona drzewami i krzewami. Kończyła się przed domem. Na trawniku wkoło domu rosły jodły, jarzębiny, akacje, smukłe topole. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-o6t38KRxG5E/TWs-AlWvrHI/AAAAAAAAAoc/N1VciUiryfk/s1600/dellartedeigiard00silv_0332.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" l6="true" src="https://lh5.googleusercontent.com/-o6t38KRxG5E/TWs-AlWvrHI/AAAAAAAAAoc/N1VciUiryfk/s400/dellartedeigiard00silv_0332.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;Źródło:http://www.biodiversitylibrary.org&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W Cleveland znajdował się oczywiście ogród warzywny, drzewa owocowe, oranżeria. Ogrodniczego gospodartwa doglądał ogrodnik. Czasami zdarzały mu się nieprzewidziane wypadki i rozpaczał z powodu zbyt wcześnie wyniesionych na dwór kwiatów, które zwarzył nieprzewidziany nocny przymrozek. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-evVRTPiwvuU/TWs-CluHFhI/AAAAAAAAAog/A_dec3A2nwk/s1600/snsbrockwc20.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" l6="true" src="https://lh5.googleusercontent.com/-evVRTPiwvuU/TWs-CluHFhI/AAAAAAAAAog/A_dec3A2nwk/s400/snsbrockwc20.jpg" width="251" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;W powieści znalazlam też fragment na temat angielskiego krajobrazu, ale w tym następnym odcinku.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-8909026058297148393?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/8909026058297148393/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=8909026058297148393' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/8909026058297148393'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/8909026058297148393'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/02/jane-austen-rozwazna-i-romantyczna.html' title='Jane Austen - Rozważna i romantyczna'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/-oR3VPJcEWR4/TWs92H72hUI/AAAAAAAAAoI/F5zpJYHQV54/s72-c/366px-SenseAndSensibilityTitlePage%255B1%255D.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-7093105291033931366</id><published>2011-02-18T17:35:00.001+01:00</published><updated>2012-01-03T21:29:47.560+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia ogrodów'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mehoffer Józef'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Czerwona parasolka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ogród'/><title type='text'>Ogród Mehoffera</title><content type='html'>W Muzeum Narodowym w Krakowie, a konkretnie w Domu Józefa Mehoffera&amp;nbsp;&amp;nbsp;odbywa się Weekend z Czerwoną Parasolką organizowany z okazji nabycia przez Muzeum obrazu artysty "Czerwona parasolka". &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-pRe5KPy5_qc/TV6cezgDcsI/AAAAAAAAAoE/ZBrCw1ckhp0/s1600/1_22887_weekend-z-czerwona-parasolka-w-domu-jozefa-mehoffera.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" j6="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-pRe5KPy5_qc/TV6cezgDcsI/AAAAAAAAAoE/ZBrCw1ckhp0/s400/1_22887_weekend-z-czerwona-parasolka-w-domu-jozefa-mehoffera.jpg" width="295" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;źródło: &lt;a href="http://www.muzeum.krakow.pl/"&gt;http://www.muzeum.krakow.pl/&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Obraz namalował artysta w 1917 roku.&amp;nbsp;Przedstawia&amp;nbsp;widok ogrodu w ukochanej Jankówce położonej na Płaskowyżu Wielickim. Mehoffer odrestaurował&amp;nbsp; dworek&amp;nbsp;z&amp;nbsp;XVIII wieku&amp;nbsp;i&amp;nbsp;założył położony na tarasach ogród. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ogród, który&amp;nbsp;był jego pasją i częstym tematem obrazów. Na schodach, pod czerwoną parasolką,&amp;nbsp;pogrążona w lekturze - żona artysty. &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-7093105291033931366?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/7093105291033931366/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=7093105291033931366' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/7093105291033931366'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/7093105291033931366'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/02/ogrod-mehoffera.html' title='Ogród Mehoffera'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-pRe5KPy5_qc/TV6cezgDcsI/AAAAAAAAAoE/ZBrCw1ckhp0/s72-c/1_22887_weekend-z-czerwona-parasolka-w-domu-jozefa-mehoffera.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-2661727211372518516</id><published>2011-02-06T14:46:00.000+01:00</published><updated>2011-02-06T14:46:01.772+01:00</updated><title type='text'>Mała przerwa w zimowym maratonie</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Wystarczy trochę słońca, a&amp;nbsp;bzy, forsycje, rozchodniki już drżą z niecierpliości, by rozwinąć pąki.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TU6kgYii9qI/AAAAAAAAAnY/cEb6D-Mq9dk/s1600/DSC_0002a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" h5="true" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TU6kgYii9qI/AAAAAAAAAnY/cEb6D-Mq9dk/s400/DSC_0002a.JPG" width="273" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TU6k5aukMNI/AAAAAAAAAnc/E8FZ5fAAIpw/s1600/DSC_0009a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" h5="true" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TU6k5aukMNI/AAAAAAAAAnc/E8FZ5fAAIpw/s400/DSC_0009a.JPG" width="390" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TU6lN18CBuI/AAAAAAAAAng/vDGj14hhWhk/s1600/DSC_0015a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" h5="true" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TU6lN18CBuI/AAAAAAAAAng/vDGj14hhWhk/s400/DSC_0015a.JPG" width="177" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TU6lryrg95I/AAAAAAAAAnk/hj8WjA2AQzA/s1600/DSC_0017a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" h5="true" height="323" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TU6lryrg95I/AAAAAAAAAnk/hj8WjA2AQzA/s400/DSC_0017a.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-2661727211372518516?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/2661727211372518516/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=2661727211372518516' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/2661727211372518516'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/2661727211372518516'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/02/maa-przerwa-w-zimowym-maratonie.html' title='Mała przerwa w zimowym maratonie'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TU6kgYii9qI/AAAAAAAAAnY/cEb6D-Mq9dk/s72-c/DSC_0002a.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-4333562000245694787</id><published>2011-01-19T21:20:00.000+01:00</published><updated>2011-01-19T21:20:49.373+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='anturium'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kalanchoe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rheo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='reo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='storczyk'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='anthurium'/><title type='text'>Z mojego parapetu</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Zimą tęsknię za kwiatami, ale tak się składa, że na moim parapecie mam zaledwie kilka kwitnących okazów.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TTdDRQYMFeI/AAAAAAAAAnE/yhlnj3SSdPk/s1600/DSC_0002a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="301" n4="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TTdDRQYMFeI/AAAAAAAAAnE/yhlnj3SSdPk/s400/DSC_0002a.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czerwone skórzaste kwiaty. To anturium, przez niektórych nazywane językiem teściowej. Nie wiedzieć czemu, bo ja tym określeniem kojarzę krasnokwiat (nota bene mający białe kwiaty&amp;nbsp;i wcale niezbyt urodziwe, ale jeżeli są w obfitości dość wdzięcznie wygląda nimi obsypany).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TTdE2z3I7sI/AAAAAAAAAnI/PV44loidq10/s1600/DSC_0032.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" n4="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TTdE2z3I7sI/AAAAAAAAAnI/PV44loidq10/s400/DSC_0032.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Storczyk z odzysku. Dostałam od koleżanki w stanie opłakanym. Po 1,5 roku opieki, wcale nie zbytnio troskliwej (wystarczyło niezbyt obfite podlewanie&amp;nbsp;i miejsce bez przeciągów) – kwitnie.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TTdFeytG9PI/AAAAAAAAAnM/QhTNy2vpYc0/s1600/DSC_0048a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" n4="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TTdFeytG9PI/AAAAAAAAAnM/QhTNy2vpYc0/s400/DSC_0048a.JPG" width="258" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Żółte jak kurczaczek kalanchoe. Kiedyś w kwiaciarni oczy wyszły mi ze zdumienia jak pani kwiaciarka zaproponoała mi “kalasze”. O tempora, o mores! Czas umierać.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TTdGTVVK4uI/AAAAAAAAAnQ/gr0UIA75NGM/s1600/DSC_0058a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="256" n4="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TTdGTVVK4uI/AAAAAAAAAnQ/gr0UIA75NGM/s400/DSC_0058a.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;I jeszcze niepozorne białe kwiatki reo meksykańskiego nieśmiało wychylające się z konch umieszczonych w kątach liści. Tym przedziwnym koszyczkom roślina ta zawdzięcza angielską nazwę Moses in the Boat co można przetłumaczyć swobodnie “Kołyska Mojżesza” (takie tłumaczenie spotkałam jakiejś książce o uprawie roślin doniczkowych).&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-4333562000245694787?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/4333562000245694787/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=4333562000245694787' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/4333562000245694787'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/4333562000245694787'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/01/z-mojego-parapetu.html' title='Z mojego parapetu'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TTdDRQYMFeI/AAAAAAAAAnE/yhlnj3SSdPk/s72-c/DSC_0002a.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-1708453133587637285</id><published>2011-01-04T19:58:00.004+01:00</published><updated>2012-01-03T21:30:10.173+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Austen Jane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia ogrodów'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cottage gardens'/><title type='text'>W ogrodach Jane Austen</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Rozpadający się, zaczytany egzemplarz “Dumy&amp;nbsp;i uprzedzenia” Jane Austen wypożyczony z biblioteki. Nie dorobiłam się własnego. Przez długi czas wydawało mi się, że to wstyd trzymać taką “dziewczyńską” powieść na półce, ale w wieku mocno już dorosłym zainspirowana przez moją koleżankę miłośniczkę Masfield Park siegnęłam po latach po tę powieść. Ach te dreszcze na plecach i łezki spływające z kącików oczu. I potem niezapomiany serial BBC i oczy Colina Firtha.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TSNqmKYjtSI/AAAAAAAAAm4/E13NPHj7bWQ/s1600/CassandraAusten-JaneAusten%252528c_1810%252529_hires.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" n4="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TSNqmKYjtSI/AAAAAAAAAm4/E13NPHj7bWQ/s400/CassandraAusten-JaneAusten%252528c_1810%252529_hires.jpg" width="310px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;Źródło: Wikipedia&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Zainteresowałam się ogrodami i parkami opisywanymi przez Jane Austen. I odkryłam niestety, że za oceanem miłośniczka ogrodów i Jane Austin – Kim Wilson wydała książkę „In the Garden with Jane Austen”. Ostatnio nawet za twardą walutę nabyłam to niewielkie dziełko. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Autorka krzystając z listów i powieści Austen, zabiera nas w podróż po ogrodach XIX-wiecznej Anglii. Opisuje cottage gardens – wiejskie przydomowe ogródki (ogród w Chawton, obecnie Muzeum pisarki; Stevenson, gdzie się urodziła i napisala „Dumę i uprzedzenie”), ogrody przy posiadłościach (m.in. Godmersham Park, będący pierwowzorem posiadłości pana Darcego, Stoneleigh Abbey), miejskie parki (w Bath, parki Londynu).&amp;nbsp;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TSNqvtjM3iI/AAAAAAAAAm8/7Ag_InxRdhY/s1600/jane.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" n4="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TSNqvtjM3iI/AAAAAAAAAm8/7Ag_InxRdhY/s400/jane.jpg" width="315px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Po lekturze tej książki postanowiłam jednak odbyć swoja podróż po ogrodach Jane Austen. Pierwszy przystanek zrobiłam jednak tak jak Kim Wilson w Chawton. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TSNrB8XOuZI/AAAAAAAAAnA/1uk0gL0nmog/s1600/dom.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="328px" n4="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TSNrB8XOuZI/AAAAAAAAAnA/1uk0gL0nmog/s400/dom.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, Arial, Helvetica; font-size: xx-small;"&gt;Źródło: Wikipedia; Autor Jahs. Lic. CC&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;W domu tym spędziła ostatnie lata życia (1809-1817). Napisała trzy tam powieści: Mansfield Park, Emma, Perswazje.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Pod tym adresem http://www.jane-austens-house-museum.org.uk/about/house_tour.htm można odbyć wirtualną wycieczkę po domu i ogrodzie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Dom otoczony jest starym murem z czerwonej cegły, miejscami porośnietym mchem. Ogród skryty jest za nim. Ma typowy układ dla niewielkiego ogrodu przydomowego. Centralną część zajmuje trawnik a rabaty biegną wzdłuż granic. Do tego drewniana ławka z posarzałego drewna.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Rosną krzewy starych odmian róż o oszałamiającym zapachu, dużo jednorocznych kwiatów doskonale nadających się do bukietów i wazonów (czarnuszka Nigella tzw. Love-in-the-Mist, niebieskie ostróżki, chabry, białe ubiorki, kolombiny czyli orliki (od koloru gołębiego nazwwane, bowiem columba po łacinie znaczy gołąb), goździki 'Sweet Williams'. Złotokap, lilak (bez) i jaśmin to ulubione krzewy Jane. Dom ocieniają dęby; wychodowane zostały z nasion drzew, w których cieniu spacerowała Jane Austen. Wiadomo też z listów, że w ogrodzie rosły drzewa owocowe, a także poziomki i truskawki.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Następna stacja mojego dyliżansu to będzie któraś z powieści pisarki.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-1708453133587637285?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/1708453133587637285/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=1708453133587637285' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/1708453133587637285'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/1708453133587637285'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2011/01/w-ogrodach-jane-austin.html' title='W ogrodach Jane Austen'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TSNqmKYjtSI/AAAAAAAAAm4/E13NPHj7bWQ/s72-c/CassandraAusten-JaneAusten%252528c_1810%252529_hires.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-8879326868084174370</id><published>2010-12-27T20:56:00.000+01:00</published><updated>2010-12-27T20:56:17.125+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mahonia'/><title type='text'>Mahonia</title><content type='html'>Mahonia pospolita świetnie sprawdza się w ogrodach. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TRjs0-U1prI/AAAAAAAAAmc/c5U9tGUlfEI/s1600/DSC_0062.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" n4="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TRjs0-U1prI/AAAAAAAAAmc/c5U9tGUlfEI/s400/DSC_0062.JPG" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Po pierwsze jest zimozielona. Po drugie – wiosną obsypana bywa chmurą żółtych kwiatów; wtedy stanowi super akcent kolorystyczny. Po trzecie – rośnie doskonale nawet w cienistych zakąkach. Po czwarte – jej owoce są jadalne; można z nich robić kompoty&amp;nbsp;i galaretki. Po piąte – ma lekko kolczaste liście; można wykorzystać ją na niewwielkie “obronne” żywopłoty. Po szóste, siódme&amp;nbsp;i ósme – a to już wymyślcie sami...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TRjuy68Kz5I/AAAAAAAAAmg/pIujRaAhV60/s1600/DSC_0067.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" n4="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TRjuy68Kz5I/AAAAAAAAAmg/pIujRaAhV60/s400/DSC_0067.JPG" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-8879326868084174370?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/8879326868084174370/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=8879326868084174370' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/8879326868084174370'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/8879326868084174370'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/12/mahonia.html' title='Mahonia'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TRjs0-U1prI/AAAAAAAAAmc/c5U9tGUlfEI/s72-c/DSC_0062.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-2001581883990082587</id><published>2010-12-11T18:55:00.000+01:00</published><updated>2010-12-11T18:55:33.370+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kaktus Bożego Narodzenia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Grudnik'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Schlumbergera truncata'/><title type='text'>Grudnik</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Za oknem zima. Gawrony I sroki okupują karmik (trochę zbyt mały na ich rozmiary).&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TQO2LmBuFFI/AAAAAAAAAmA/TG5MldTBUcQ/s1600/DSC_0045a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" n4="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TQO2LmBuFFI/AAAAAAAAAmA/TG5MldTBUcQ/s640/DSC_0045a.JPG" width="424" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="line-height: 150%; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;A na okiennym parapecie zaczyna kwitnąć kaktus Bożego Narodzenia.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TQO3EFb5HII/AAAAAAAAAmE/YWH1db056oI/s1600/DSC_0017a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" n4="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TQO3EFb5HII/AAAAAAAAAmE/YWH1db056oI/s640/DSC_0017a.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TQO6JMwE9dI/AAAAAAAAAmM/9G0cAWPTyTE/s1600/DSC_0022a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" n4="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TQO6JMwE9dI/AAAAAAAAAmM/9G0cAWPTyTE/s640/DSC_0022a.JPG" width="424" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-2001581883990082587?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/2001581883990082587/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=2001581883990082587' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/2001581883990082587'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/2001581883990082587'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/12/grudnik.html' title='Grudnik'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TQO2LmBuFFI/AAAAAAAAAmA/TG5MldTBUcQ/s72-c/DSC_0045a.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-6690753230210359450</id><published>2010-11-26T21:12:00.001+01:00</published><updated>2010-11-26T21:13:54.104+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gunera olbrzymia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gunnera manicata'/><title type='text'>Co to za roślina?</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;To Gunnera manicata (gunera olbrzymia). Rzadko spotykana w polskich ogrodach, bo w naszym klimacie przemarza. Wymaga odpowiedniego zabezpieczenia na zimę; najlepiej sprawdza&amp;nbsp;się zbudowanie&amp;nbsp; nad nią swoistego namiotu. Ale co za efekt! Wielkie dochodzące do 2, a nawet 3 metrów liście.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TPAP5QZIGTI/AAAAAAAAAlk/MjO9LAgceu8/s1600/szmit+083.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" ox="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TPAP5QZIGTI/AAAAAAAAAlk/MjO9LAgceu8/s400/szmit+083.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TPAP-ZsOWGI/AAAAAAAAAlo/YEMyK_boXVE/s1600/szmit+084.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" ox="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TPAP-ZsOWGI/AAAAAAAAAlo/YEMyK_boXVE/s400/szmit+084.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TPAQGnZ33ZI/AAAAAAAAAls/Pfngq2DmlIY/s1600/szmit+085.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" ox="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TPAQGnZ33ZI/AAAAAAAAAls/Pfngq2DmlIY/s400/szmit+085.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Zainteresowanym polecam watek poświęcony uprawie tej rośliny na forum ogrodniczym&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://forum.poradnikogrodniczy.pl/gunnera-manicata-vt1599.htm"&gt;http://forum.poradnikogrodniczy.pl/gunnera-manicata-vt1599.htm&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-6690753230210359450?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/6690753230210359450/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=6690753230210359450' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/6690753230210359450'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/6690753230210359450'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/11/co-to-za-roslina.html' title='Co to za roślina?'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TPAP5QZIGTI/AAAAAAAAAlk/MjO9LAgceu8/s72-c/szmit+083.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-6863930572434167370</id><published>2010-11-13T16:54:00.001+01:00</published><updated>2011-06-13T21:08:40.861+02:00</updated><title type='text'>Mój mały ogródek</title><content type='html'>Mój ogródek jest bardzo mały, ma zaledwie 300 m2. Odziedziczyłam go zaledwie 5 lat temu w stanie kompletnego zaniedbania. Zdziczałe śliwy, grusze poszły pod topór. Trawnik to była niekoszona, poprzerastana darń, która wyrosła na przekopanym i niezagrabionym gruncie. &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Usunięcie darni, która została przekompostowana, wyrównanie terenu&amp;nbsp;zajęło nam pierwsze miesiące (a właściwie soboty) jego użytkowania.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;W zimie przyszedł czas na sporządzenie projektu. Rosliny dostosowałam do stniejącej gleby - suchej i piaszczystej. Mimo to&amp;nbsp; ciągle coś w nim zmieniam, ale ramy projektu pozostają.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;img border="0" height="244px" px="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TN6qsQ3zyVI/AAAAAAAAAkw/2-W5TiCVsd4/s320/plan4.jpg" width="320px" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TN6rGw6rL9I/AAAAAAAAAk0/7vxMuGyp3o0/s1600/ogrod.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="184px" px="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TN6rGw6rL9I/AAAAAAAAAk0/7vxMuGyp3o0/s320/ogrod.jpg" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Mój ulubiony widok, "pozyczony" nieco z sąsiedniego ogrodu.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TN6rrSjNH3I/AAAAAAAAAk4/uwGQV-AYAfk/s1600/Do+wyboru+123b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320px" px="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TN6rrSjNH3I/AAAAAAAAAk4/uwGQV-AYAfk/s320/Do+wyboru+123b.jpg" width="294px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Rabaty w cieniu drzew.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TN6rvjxjfRI/AAAAAAAAAk8/Xet6EULLUlU/s1600/Do+wyboru+123a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="184px" px="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TN6rvjxjfRI/AAAAAAAAAk8/Xet6EULLUlU/s320/Do+wyboru+123a.jpg" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TN6r1Kgb_VI/AAAAAAAAAlA/6XJ8fEMufFY/s1600/Do+wyboru+109a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="229px" px="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TN6r1Kgb_VI/AAAAAAAAAlA/6XJ8fEMufFY/s320/Do+wyboru+109a.jpg" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Bodziszki pod orzechem.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TN6r7kVuQ8I/AAAAAAAAAlE/nV3gZIPuR44/s1600/rabata+cienista.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320px" px="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TN6r7kVuQ8I/AAAAAAAAAlE/nV3gZIPuR44/s320/rabata+cienista.jpg" width="240px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Kolekcja host.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TN6sAZK_rsI/AAAAAAAAAlI/mm_I6mAGGdU/s1600/rojniki.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240px" px="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TN6sAZK_rsI/AAAAAAAAAlI/mm_I6mAGGdU/s320/rojniki.jpg" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Rojniki w donicy. Na zimę zakopuje ją w warzywniku.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TN6smnJAkKI/AAAAAAAAAlM/a60j1sCUAUU/s1600/DSC_0081.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320px" px="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TN6smnJAkKI/AAAAAAAAAlM/a60j1sCUAUU/s320/DSC_0081.JPG" width="212px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Szałwie i rozchodniki.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TN6tG-rd40I/AAAAAAAAAlQ/rTZEojqu78Y/s1600/z+dzia%25C5%2582ki+035.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320px" px="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TN6tG-rd40I/AAAAAAAAAlQ/rTZEojqu78Y/s320/z+dzia%25C5%2582ki+035.jpg" width="240px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Rabata z przodu fotografii wygląda teraz trochę inaczej. Na dalszym planie "srebrna rabata" ze starca welnistego i szałwi srebrnej.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TN6t_Po29UI/AAAAAAAAAlU/Xp3Fk6tdrEs/s1600/dzia%25C5%2582ka_09_2010+047.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="212px" px="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TN6t_Po29UI/AAAAAAAAAlU/Xp3Fk6tdrEs/s320/dzia%25C5%2582ka_09_2010+047.jpg" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Żurawki i hosta.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TN6u2Vzvy1I/AAAAAAAAAlY/UER2u81Tprs/s1600/dzia%25C5%2582ka_09_2010+071.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="212px" px="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TN6u2Vzvy1I/AAAAAAAAAlY/UER2u81Tprs/s320/dzia%25C5%2582ka_09_2010+071.jpg" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;To dobry sposób na drzewa posadzone w traniku. Okrągła rabatka z roślin zadarniających.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TN6v052PqlI/AAAAAAAAAlc/otuM9It_-Tw/s1600/dzia%25C5%2582ka_09_2010+127.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="212px" px="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TN6v052PqlI/AAAAAAAAAlc/otuM9It_-Tw/s320/dzia%25C5%2582ka_09_2010+127.jpg" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TN6wOJE38qI/AAAAAAAAAlg/PGgPo1cuxLc/s1600/z+dzia%25C5%2582ki+001.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240px" px="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TN6wOJE38qI/AAAAAAAAAlg/PGgPo1cuxLc/s320/z+dzia%25C5%2582ki+001.jpg" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Warzywnik - na tej glebie słabo rosną rośliny korzeniowe. Ale przy nawożeniu obornikiem doskonale udaje się fasolka szparagowa i cukinia.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-6863930572434167370?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/6863930572434167370/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=6863930572434167370' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/6863930572434167370'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/6863930572434167370'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/11/moj-may-ogrodek.html' title='Mój mały ogródek'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TN6qsQ3zyVI/AAAAAAAAAkw/2-W5TiCVsd4/s72-c/plan4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-5102009298875385454</id><published>2010-11-03T20:31:00.000+01:00</published><updated>2010-11-03T20:31:11.307+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Aster ericoides var. prostratus'/><title type='text'>Portrecik - Aster ericoides var. prostratus</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gdy po raz pierwszy zobaczyłam tę roślinkę widziałam tylko, że to aster. Na tabliczce ustawionej na kolejnej kępie odczytałam nazwę “Aster ericoides var. prostratus”. Ile można się z takiej tabliczki dowiedzieć: ericoides a więc wrzosolistny; var. (varietas) - oznacza cechę wyróżniającą powstałą w naturalny sposób, a cechą tą jest płożenie się pędów (prostratus).&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TNG35sx2uxI/AAAAAAAAAks/8QYKgnWd0ok/s1600/szmit+044.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" px="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TNG35sx2uxI/AAAAAAAAAks/8QYKgnWd0ok/s400/szmit+044.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;Osiąga wysokość 5-10 cm, z czasem może utworzyć puszysty kobierzec, obsypany we wrześniu i październiku masą drobnych, białych kwiatuszków.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-5102009298875385454?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/5102009298875385454/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=5102009298875385454' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/5102009298875385454'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/5102009298875385454'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/11/portrecik-aster-ericoides-var.html' title='Portrecik - Aster ericoides var. prostratus'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TNG35sx2uxI/AAAAAAAAAks/8QYKgnWd0ok/s72-c/szmit+044.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-3882770862470258029</id><published>2010-10-23T20:45:00.003+02:00</published><updated>2011-12-29T18:26:52.576+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Verbena bonariensis'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Werbena patagońska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='berberys'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rhus'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sumak'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='berberis'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Picea abies &apos;Nidiformis&apos;'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerk'/><title type='text'>Jesienne obrazki</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Jesień w tym roku jest wyjątkowo uboga w kolory. Liście były długo zielone, po październikowych przymrozkach nieco zżółkły. Ale ostatnie wichury wychłostały drzewami niemiłosiernie i wszystkie liście znalazły się na ziemi. A ekipy sprzątające parki latają teraz, podąrzając za modą, z odkurzaczami i przeszkadzają w jakże miłym szuraniu&amp;nbsp;w złocistym dywanie. Wygrzebałam więc jesienne zdjęcia z mych ogrodowych wędrówek. Wszystkie zdjęcia pochodzą z ogrodu pokazowego wspaniałej szkółki pp. Szmitów, która mieści się w Pęchcinie koło Ciechanowa. &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TMMmzV3dGXI/AAAAAAAAAkM/0beZu0-HXUE/s1600/szmit+047.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" nx="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TMMmzV3dGXI/AAAAAAAAAkM/0beZu0-HXUE/s400/szmit+047.jpg" width="300px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Urocze rabaty z traw, bylin i roślin jednorocznych. Na pierszym planie Werbena patagońska (Verbena bonariensis), która ww naszym klimacie jest w zasadzie rośliną jednoroczna, ale&amp;nbsp;sama się rozsiewa&amp;nbsp;i wyrasta w najmniej oczekiwanych miejscach.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TMMm-MxPeuI/AAAAAAAAAkQ/nrZ3DtNNlQ8/s1600/szmit+052.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" nx="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TMMm-MxPeuI/AAAAAAAAAkQ/nrZ3DtNNlQ8/s400/szmit+052.jpg" width="300px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Piękne pióropusze traw.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TMMnFox7GAI/AAAAAAAAAkU/0PaabS_s7cg/s1600/szmit+054.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300px" nx="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TMMnFox7GAI/AAAAAAAAAkU/0PaabS_s7cg/s400/szmit+054.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Tajemnicze zakątki w ogrodzie pokazowym.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TMMnSwqiiaI/AAAAAAAAAkY/8y-N9lwtWQY/s1600/szmit+079.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" nx="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TMMnSwqiiaI/AAAAAAAAAkY/8y-N9lwtWQY/s400/szmit+079.jpg" width="300px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Takiego jesiennego przebarwienia sumaka nie widziałam w parkach. Nie&amp;nbsp; wiem jaka to odmiana, podejrzewam, że musi to być coś o postrzępionych liściach.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TMMnajiRREI/AAAAAAAAAkc/_CUFnIhiY20/s1600/szmit+093.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" nx="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TMMnajiRREI/AAAAAAAAAkc/_CUFnIhiY20/s400/szmit+093.jpg" width="300px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;Piękne kolory: ambrowiec&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TMMnq9adSWI/AAAAAAAAAkg/JHUFmje6d0g/s1600/szmit+100.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" nx="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TMMnq9adSWI/AAAAAAAAAkg/JHUFmje6d0g/s400/szmit+100.jpg" width="300px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;i&amp;nbsp;klon&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TMMnwxsbcJI/AAAAAAAAAkk/ZGWa8t4ZJBo/s1600/szmit+104.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300px" nx="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TMMnwxsbcJI/AAAAAAAAAkk/ZGWa8t4ZJBo/s400/szmit+104.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Pomysł na zadarnienie dużej powierzchni świerkami (wydaje&amp;nbsp;się, że to odmiana 'Nidiformis' świerka pospolitego). Te białe pnie to brzozy.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TMMn6TuIMGI/AAAAAAAAAko/98uph_0LogQ/s1600/szmit+106.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" nx="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TMMn6TuIMGI/AAAAAAAAAko/98uph_0LogQ/s400/szmit+106.jpg" width="300px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Pole berberysa w jesiennej szacie.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-3882770862470258029?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/3882770862470258029/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=3882770862470258029' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/3882770862470258029'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/3882770862470258029'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/10/jesienne-obrazki.html' title='Jesienne obrazki'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TMMmzV3dGXI/AAAAAAAAAkM/0beZu0-HXUE/s72-c/szmit+047.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-7232488377442838685</id><published>2010-10-09T20:40:00.003+02:00</published><updated>2011-02-20T15:47:11.803+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kokornak wielkolistyny'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wilec purpurowy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='innobluszcz trójklapowy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiciokrzew pomorski &apos;Serotina&apos;'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='winnik zmienny'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='powojnik'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dławisz okrągłolistny'/><title type='text'>Kilka słów o pnączach</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;﻿Pnącza są w ogrodzie roślinami wielce użytecznymi. Szybko rosną, z związku z tym można uzyskać szybki efekt wizualny czy estetyczny, np. zasłonić brzydkie&amp;nbsp; ogrodzenie, odciąć się od ruchliwej ulicy.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Cechą wyróżniającą poszczególne pnącza jest to w jaki sposób czepiają się do podpór.&amp;nbsp; A więc:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;- owijanie się pędami (aktynidia, wiciokrzew, kokornak); podpora musi byś mocna ale stosukowo cienka&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;- wąsy czepne (winnobluszcz, winnik, winorośl); podpora cienka&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;- ogonki liściowe ( powojnik); podpora cienka&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;- korzenie przybyszowe (bluszcz, trzmielina, milin, hortensja pnąca); najlepsza podpora to pnie drzew.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TLBWxnok2NI/AAAAAAAAAjo/JZLhuG-fiMU/s1600/dzia%C5%82ka_09_2010+008.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ex="true" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TLBWxnok2NI/AAAAAAAAAjo/JZLhuG-fiMU/s400/dzia%C5%82ka_09_2010+008.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Wilec purpurowy nazywany też z angielska "Morning glory'. Piękne kwiaty tego jednorocznego pnącza podziwiać można rano lub wieczorem, ewentualnie w pochmurne dni. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TLBXfETOJHI/AAAAAAAAAjs/vFZFgW7MBV0/s1600/dzia%C5%82ka_09_2010+143.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ex="true" height="265" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TLBXfETOJHI/AAAAAAAAAjs/vFZFgW7MBV0/s400/dzia%C5%82ka_09_2010+143.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Jesienne przebarwienie dławisza okrągłolistnego, tu świetnie sprawdził się na pergoli ukrytej w cieniu wyższych iglaków.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TLBX_k7apYI/AAAAAAAAAjw/Nh-0mvTGy8c/s1600/dzia%C5%82ka_09_2010+157.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ex="true" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TLBX_k7apYI/AAAAAAAAAjw/Nh-0mvTGy8c/s400/dzia%C5%82ka_09_2010+157.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Naładniejszy z wiciokrzewów - pomorski 'Serotina'. Nie polecam wiciokrzewu przewiercienia (lonicera caprifolia) - ulubione pnącze mszyc.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TLBYdAy2zqI/AAAAAAAAAj0/r7XCjos3cFY/s1600/clematis+029.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ex="true" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TLBYdAy2zqI/AAAAAAAAAj0/r7XCjos3cFY/s400/clematis+029.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;A to gumi-jagoda czyli winnik zmienny 'Elegans' o dekoracyjnych liściach: ostro klapowanych, trójbarwnych biało-różowo-zielonych i niebieskich owocach.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TLBYnxPdPDI/AAAAAAAAAj4/CdMzkDQ05qc/s1600/clematis+030.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ex="true" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TLBYnxPdPDI/AAAAAAAAAj4/CdMzkDQ05qc/s400/clematis+030.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Kokornak wielkolistyny (liście dorastaja do 30 cm średicy) - niestety kwiaty tego pnącza niezbyt przyjemnie pachną i wabią muchy. Nie polecam do sadzenia przy miejscach w których się siedzi; w innych - szczegolnie, gdy zachodzi konieczność szybkiego zasłonięcia, jak najbardziej. Wymaga mocnych podpór,&amp;nbsp; najlepiej w formie pala&amp;nbsp; i stanowiska cienistego.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TLBZPg1dg0I/AAAAAAAAAkE/a3rFqrT4srk/s1600/clematis+050.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ex="true" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TLBZPg1dg0I/AAAAAAAAAkE/a3rFqrT4srk/s400/clematis+050.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Winnobluszcz trójklapowy&amp;nbsp;to bardzo efektowne, pnącze dachówkowato ułożonych ciemozielonych, błyszczących liściach. Silnie rośnie&amp;nbsp;do 10-20 m (1-2 m&amp;nbsp;rocznie).&amp;nbsp;Przytrzymuje się podpór&amp;nbsp;wąsami z przylgami, które&amp;nbsp;bardzo silnie przywierającymi donawet gładkiego podłoża. &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TLBZu6L0FeI/AAAAAAAAAkI/jGkplWS6bMI/s1600/clematis+043.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ex="true" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TLBZu6L0FeI/AAAAAAAAAkI/jGkplWS6bMI/s400/clematis+043.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Tak wygląda uprawa powojników w najbardziej znanej szkółce.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-7232488377442838685?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/7232488377442838685/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=7232488377442838685' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/7232488377442838685'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/7232488377442838685'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/10/kilka-sow-o-pnaczach.html' title='Kilka słów o pnączach'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TLBWxnok2NI/AAAAAAAAAjo/JZLhuG-fiMU/s72-c/dzia%C5%82ka_09_2010+008.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-415326853733431639</id><published>2010-10-05T18:49:00.001+02:00</published><updated>2010-10-05T18:51:14.587+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='winnobluszcz pięciolistkowy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Parthenocissus quinquefolia'/><title type='text'>Sesja fotograficzna</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;W roli głównej występuje Parthenocissus quinquefolia czyli winnobluszcz pięciolistkowy zwany dzikim winem. Oto jesienna gwiazda wśród pnączy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TKtUBmfutvI/AAAAAAAAAjM/mheDAI2Vdq8/s1600/DSC_0001.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" px="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TKtUBmfutvI/AAAAAAAAAjM/mheDAI2Vdq8/s400/DSC_0001.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TKtUXkYQVJI/AAAAAAAAAjQ/01gQ8GzpTmI/s1600/DSC_0002.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" px="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TKtUXkYQVJI/AAAAAAAAAjQ/01gQ8GzpTmI/s400/DSC_0002.JPG" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TKtVEiE_3GI/AAAAAAAAAjY/fWqwt8qob1U/s1600/DSC_0026.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" px="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TKtVEiE_3GI/AAAAAAAAAjY/fWqwt8qob1U/s400/DSC_0026.JPG" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TKtVk5j3UpI/AAAAAAAAAjc/T1xwyrOomUg/s1600/DSC_0028.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" px="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TKtVk5j3UpI/AAAAAAAAAjc/T1xwyrOomUg/s400/DSC_0028.JPG" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TKtV7JdL50I/AAAAAAAAAjg/FEim6IVP1QE/s1600/DSC_0052a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="288" px="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TKtV7JdL50I/AAAAAAAAAjg/FEim6IVP1QE/s320/DSC_0052a.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TKtWSu5i8vI/AAAAAAAAAjk/O0SrmeY-bkk/s1600/DSC_0056.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" px="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TKtWSu5i8vI/AAAAAAAAAjk/O0SrmeY-bkk/s400/DSC_0056.JPG" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-415326853733431639?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/415326853733431639/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=415326853733431639' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/415326853733431639'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/415326853733431639'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/10/sesja-fotograficzna.html' title='Sesja fotograficzna'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TKtUBmfutvI/AAAAAAAAAjM/mheDAI2Vdq8/s72-c/DSC_0001.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-5555318494969367042</id><published>2010-09-27T19:15:00.001+02:00</published><updated>2010-09-27T19:17:08.346+02:00</updated><title type='text'>Sadzimy cebulowe</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Wrzesień i październik to najlepsza pora na sadzenie roślin cebulowych takich jak narcyzy, tulipany szafirki, cebulice. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Cebulowe sadzimy do uprawionej ziemi (tzn. spulchnionej, nie ubitej). Najlepiej kierować się zasadą, że cebule sadzimy na taką głębokość, aby warstwa gleby nad cebulą była równa 2-3 wysokościom cebuli. Nie mierzę tego oczywiście, sadzę na oko; większe głębiej, mniejsze płytko. W bezśnieżne zimy dobrze jest też przykryć miejsce sadzenia korą lub liśćmi, ale dopiero tuż przed nadejściem mrozów, aby nie miały teraz zbyt ciepło. W zimy śnieżne – takie okrycie jest zbędne, śnieg to doskonała kołderka.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W tym roku sadziłam czosnki ozdobne (m.in. olbrzymi, katarawski) hiacynty, tulipany, narcyzy takie jakie rosły w babcinych ogródkach – białe z trąbką o pomarańczowej obwódce, psi ząb i jakieś wynalazki zakupione w supermarkecie. Część cebul wsadziłam w koszykach. Nie dlatego, że mają one chronić przed nornicami (jak na mój gust są za płytkie), ale po to abym w lecie łatwo je odnalazła i wykopała.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TKDPGq-qacI/AAAAAAAAAi0/jLw1QUQyISI/s1600/dzia%C5%82ka_09_2010+031.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" px="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TKDPGq-qacI/AAAAAAAAAi0/jLw1QUQyISI/s400/dzia%C5%82ka_09_2010+031.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TKDPg98wpsI/AAAAAAAAAi4/w5CbV00Q9zM/s1600/DSC_0076.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" px="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TKDPg98wpsI/AAAAAAAAAi4/w5CbV00Q9zM/s400/DSC_0076.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TKDPxtFTy6I/AAAAAAAAAi8/LF_rSD-rw-U/s1600/DSC_0073.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" px="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TKDPxtFTy6I/AAAAAAAAAi8/LF_rSD-rw-U/s400/DSC_0073.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TKDQB9oGtxI/AAAAAAAAAjA/zj_aoM4EXeE/s1600/DSC_0074.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" px="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TKDQB9oGtxI/AAAAAAAAAjA/zj_aoM4EXeE/s400/DSC_0074.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-5555318494969367042?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/5555318494969367042/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=5555318494969367042' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/5555318494969367042'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/5555318494969367042'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/09/sadzimy-cebulowe.html' title='Sadzimy cebulowe'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TKDPGq-qacI/AAAAAAAAAi0/jLw1QUQyISI/s72-c/dzia%C5%82ka_09_2010+031.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-4244208964765687295</id><published>2010-09-19T13:09:00.004+02:00</published><updated>2011-12-29T18:29:23.268+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='peonia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozchodnik'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='powojnik'/><title type='text'>Jesienne impresje</title><content type='html'>Jesień kalendarzowa zawita do nas w przyszłym tygodniu. A w moim ogrodzie jesienne barwy, ostatnie kwitnące rośliny. Ogród powoli przygotowuje się do odpoczynku. &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Ostatnie kwiaty powojnika&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TJXktt76P5I/AAAAAAAAAio/3EEF9lBPIUI/s1600/DSC_0084.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266px" qx="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TJXktt76P5I/AAAAAAAAAio/3EEF9lBPIUI/s400/DSC_0084.JPG" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Rozchodniki w pełnej krasie&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TJXkEATyJpI/AAAAAAAAAig/Mp9lbFEr6ic/s1600/DSC_0082.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" qx="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TJXkEATyJpI/AAAAAAAAAig/Mp9lbFEr6ic/s400/DSC_0082.JPG" width="266px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Peonia przybiera jesienne kolory&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TJXjqUacpfI/AAAAAAAAAiY/xlCzZ1lcEss/s1600/DSC_0067.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" qx="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TJXjqUacpfI/AAAAAAAAAiY/xlCzZ1lcEss/s400/DSC_0067.JPG" width="266px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Rudbekia - miejscowy mieszaniec. Sama się wysiewa&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TJXjKktqyLI/AAAAAAAAAiQ/bmazfKX-n4E/s1600/DSC_0062.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266px" qx="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TJXjKktqyLI/AAAAAAAAAiQ/bmazfKX-n4E/s400/DSC_0062.JPG" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Dalie nadal kwitną, choć kolory nie są już tak intensywne. Sukcesywnie usuwam przekwitłe kwiatostany, a dalie kwitną do pierwszego przymrozka, bo niestety zaraz potem zamierają.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TJXih52KgPI/AAAAAAAAAiI/xtDDp0SCthU/s1600/DSC_0037.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" qx="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TJXih52KgPI/AAAAAAAAAiI/xtDDp0SCthU/s400/DSC_0037.JPG" width="266px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Motyle oblegają kwiaty budlei&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TJXiHvhpfVI/AAAAAAAAAiA/ffPTlrnW8dg/s1600/DSC_0024.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266px" qx="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TJXiHvhpfVI/AAAAAAAAAiA/ffPTlrnW8dg/s400/DSC_0024.JPG" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Ten krzew bardzo lubię. W lecie ma liście o odcieniu zieleni, który bardzo lubię. Na swoj uzytek nazywam ten kolor aksamitną zielenią. A na jesieni - taki kolor liście, że mimo niepozornego wzrostu, trudno nie zatrzymać na nim wzroku. Proszę państwa oto tawuła brzozolistna.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TJXhhv9Fx4I/AAAAAAAAAh4/1Ap-_Q_SekU/s1600/DSC_0048.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266px" qx="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TJXhhv9Fx4I/AAAAAAAAAh4/1Ap-_Q_SekU/s400/DSC_0048.JPG" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TJXgEcvU6oI/AAAAAAAAAhw/5YcKZQ6D6LI/s1600/dzia%C5%82ka_09_2010+069.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266px" qx="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TJXgEcvU6oI/AAAAAAAAAhw/5YcKZQ6D6LI/s400/dzia%C5%82ka_09_2010+069.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-4244208964765687295?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/4244208964765687295/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=4244208964765687295' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/4244208964765687295'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/4244208964765687295'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/09/jesienne-impresje.html' title='Jesienne impresje'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TJXktt76P5I/AAAAAAAAAio/3EEF9lBPIUI/s72-c/DSC_0084.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-8171020742935704938</id><published>2010-09-08T17:24:00.002+02:00</published><updated>2011-12-29T18:37:02.879+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kolor w ogrodzie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='iglaki'/><title type='text'>Złociste iglaki</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Iglaki o złocistych lub żółtych igłach mogą być interesującym akcentem kolorystycznym w ogrodzie. Zastosowane jako żywopłot stanowią tło zarówno dla roślin o kolorowych: czerwonych czy bordowych liściach jak i dla krzewów i drzew o liściach zielonych. Nadają się też do kontrastowych zestawień na rabatach. Sadzone pojedynczo mogą być eksponowane w zestawieniach z niskimi roślinami okrywowymi lub trawnikiem.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TIelhnJYgCI/AAAAAAAAAhA/0z-0C8NK2ok/s1600/ogrod+bot2+001.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ox="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TIelhnJYgCI/AAAAAAAAAhA/0z-0C8NK2ok/s320/ogrod+bot2+001.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Kompozycja ze złocistych iglaków&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TIemnIf4EhI/AAAAAAAAAhI/ZMwepe7HcTw/s1600/ogr%C3%B3d+botaniczny+025.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ox="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TIemnIf4EhI/AAAAAAAAAhI/ZMwepe7HcTw/s320/ogr%C3%B3d+botaniczny+025.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Jałowce płożące&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TIenWs2qjxI/AAAAAAAAAhQ/KskN9sKEwpM/s1600/ogr%C3%B3d+botaniczny+104.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ox="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TIenWs2qjxI/AAAAAAAAAhQ/KskN9sKEwpM/s320/ogr%C3%B3d+botaniczny+104.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Cis&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TIen7uSwkmI/AAAAAAAAAhY/J0OWMTs8PUE/s1600/ogr%C3%B3d+botaniczny+108.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ox="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TIen7uSwkmI/AAAAAAAAAhY/J0OWMTs8PUE/s320/ogr%C3%B3d+botaniczny+108.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Żywotnik i cyprysik groszkowy&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TIeoTtLiAfI/AAAAAAAAAhg/924gbbtgwa8/s1600/ogr%C3%B3d+botaniczny+115.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ox="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TIeoTtLiAfI/AAAAAAAAAhg/924gbbtgwa8/s320/ogr%C3%B3d+botaniczny+115.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Cyprysik&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-8171020742935704938?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/8171020742935704938/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=8171020742935704938' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/8171020742935704938'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/8171020742935704938'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/09/zociste-iglaki.html' title='Złociste iglaki'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TIelhnJYgCI/AAAAAAAAAhA/0z-0C8NK2ok/s72-c/ogrod+bot2+001.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-4396070799844413607</id><published>2010-09-02T19:01:00.001+02:00</published><updated>2012-01-03T21:30:29.774+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia ogrodów'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Czartoryska Izabela'/><title type='text'>Ogrody księżnej</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Ta ksiązka jest moim obiektem porządania. Ukazała się w 1805 roku i jest poświęcona projektowaniu ogrodów. Nosi skromny tytuł "Myśli różne o sposobie zakładania ogrodów", a została napisana Izabelę, a&amp;nbsp;właściwie Elżbietę, z Flemingów Czartoryską. Niezwykłą kobietę,&amp;nbsp;mecenaskę sztuki, żonę księcia Adama Kazimierza Czartoryskiego. W Puławach&amp;nbsp;wokół rezydencji stworzyła park krajobrazowy w stylu angielskim, umieszczając w nim szereg budowli ogrodowych i rzeźb. Według jej planu zbudowano w parku Świątynię Sybilli, pierwsze polskie muzeum gromadzące pamiątki narodowe. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W traktacie zaproponowała rozwiązania projektowania przestrzeni,&amp;nbsp;z których i dziś czerpią architekci krajobrazu: szukanie idei, kształtującej scenariusz ogrodu,&amp;nbsp;wykorzystanie&amp;nbsp;rzeźby terenu, drzew i krzewów, budowli, elementów małej architektury,&amp;nbsp;jak również podkreślała znaczenie funkcjonalności wyrażającej się w prowadzeniu alei, ścieżek, szpalerów, otwarć widokowych na otaczający krajobraz. W poradniku propagowała nowatorską na owe czasy ideę komponowania ogrodów z roślinności rodzimej. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TH_QMs7fjRI/AAAAAAAAAgI/QrJBw4TWA_I/s1600/klomb2a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" ox="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TH_QMs7fjRI/AAAAAAAAAgI/QrJBw4TWA_I/s400/klomb2a.jpg" width="332px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Jako soliter sprawdza się wyraziste drzewo np. brzoza. Otaczają ją rabaty-klomby z niewielkich krzewów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TH_QS_09rMI/AAAAAAAAAgQ/1gyzRp3LT5w/s1600/klomb2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ox="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TH_QS_09rMI/AAAAAAAAAgQ/1gyzRp3LT5w/s320/klomb2.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;"Klomb polski"&amp;nbsp;trafił do książek o historii ogrodów. &lt;br /&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TH_QbKv2yFI/AAAAAAAAAgg/wW3iMLeffRc/s1600/klomb6.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ox="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TH_QbKv2yFI/AAAAAAAAAgg/wW3iMLeffRc/s320/klomb6.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Oryginalny podpis pod ryciną brzmi: "Osłonienie budynku potrzebnego a brzydkiego".&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TH_QevvR6kI/AAAAAAAAAgo/5gM-hNCjspI/s1600/klomb7.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ox="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TH_QevvR6kI/AAAAAAAAAgo/5gM-hNCjspI/s320/klomb7.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Na małe klomby księżna proponowała lilaki, berberysy, kaliny, róże i byliny. np. floksy, peonie.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TH_Qj3VjiHI/AAAAAAAAAgw/WjJJ9Y0NG6w/s1600/klomb5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ox="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TH_Qj3VjiHI/AAAAAAAAAgw/WjJJ9Y0NG6w/s320/klomb5.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Szpalery mogą wyglądać pięknie; nie muszą koniecznie być z topól włoskich. Na tym przykładzie widać jak wyraziste może być zastosowanie rytmu w ogrodzie.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TH_Qmi36iEI/AAAAAAAAAg4/p88HwqbyZoE/s1600/klomb4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ox="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TH_Qmi36iEI/AAAAAAAAAg4/p88HwqbyZoE/s320/klomb4.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Ukryta granica ogrodu zwana "aha" (obniżenie terenu, rów).&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;PS. dzieło dostępne jest pod adresem &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;http://www.polona.pl/dlibra/doccontent2?id=24937&amp;amp;from=&amp;amp;from=generalsearch&amp;amp;dirids=1&amp;amp;lang=pl&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-4396070799844413607?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/4396070799844413607/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=4396070799844413607' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/4396070799844413607'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/4396070799844413607'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/09/ogrody-ksieznej.html' title='Ogrody księżnej'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TH_QMs7fjRI/AAAAAAAAAgI/QrJBw4TWA_I/s72-c/klomb2a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-6250625527241226632</id><published>2010-08-24T20:22:00.000+02:00</published><updated>2010-08-24T20:22:42.912+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozchodnik'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sedum'/><title type='text'>Rozchodniki</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Uwielbiam rozchodniki. Szczególnie dwa Sedum 'Matrona" i Sedum spectabile 'Briliant'. Często stosuję je w projektowanych ogrodach. Wytrzymałe na warunki glebowe, zadowalają się nawet bardzo ubogim w składniki odżywcze podłożem.&amp;nbsp; Nie potrzebują zbyt dużo wody. Te, które kwitną jesienią mają jeszce tę zaletę, że od wiosny do jesieni zdobią ogród. Najpierw swoimi liścimi,&amp;nbsp;interesującym pokrojem, kolorem liści i pędów. Pod koniec lata zaczynaja rozwijać&amp;nbsp; się baldachy kwiatów: od białego, poprzez blade, beżowe róże do mocnej purpury. Nawet&amp;nbsp; zimie zeschnięte kwiatostany, przysypane śniegiem&amp;nbsp; wyglądają ponętnie.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/THP-MUVOgjI/AAAAAAAAAf4/w3fJU4pDS2k/s1600/DSC_0012.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" ox="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/THP-MUVOgjI/AAAAAAAAAf4/w3fJU4pDS2k/s400/DSC_0012.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/THP9wMoHz3I/AAAAAAAAAfw/nviNhQA-IEs/s1600/DSC_0018.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ox="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/THP9wMoHz3I/AAAAAAAAAfw/nviNhQA-IEs/s320/DSC_0018.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/THP9Ub-NT7I/AAAAAAAAAfo/BHPrM9LkNBY/s1600/DSC_0021.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ox="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/THP9Ub-NT7I/AAAAAAAAAfo/BHPrM9LkNBY/s320/DSC_0021.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/THP83U9HjeI/AAAAAAAAAfg/wy16Su41ohU/s1600/DSC_0025.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ox="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/THP83U9HjeI/AAAAAAAAAfg/wy16Su41ohU/s320/DSC_0025.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/THP8bRIE7tI/AAAAAAAAAfY/DIcJkrXOvsc/s1600/DSC_0026.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ox="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/THP8bRIE7tI/AAAAAAAAAfY/DIcJkrXOvsc/s320/DSC_0026.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/THP7LryQEEI/AAAAAAAAAfQ/aC-B3TNNjvA/s1600/zima+005.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ox="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/THP7LryQEEI/AAAAAAAAAfQ/aC-B3TNNjvA/s320/zima+005.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-6250625527241226632?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/6250625527241226632/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=6250625527241226632' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/6250625527241226632'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/6250625527241226632'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/08/rozchodniki.html' title='Rozchodniki'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/THP-MUVOgjI/AAAAAAAAAf4/w3fJU4pDS2k/s72-c/DSC_0012.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-753158830681941772</id><published>2010-08-19T07:01:00.000+02:00</published><updated>2010-08-19T07:20:53.215+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='bukszpan'/><title type='text'>Ogrodowe scenki rodzajowe</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Za oknem słyszę głosy o charakterystycznej barwie; domyślam się, że właściciele lubią piwo i być moze mocniejsze trunki. Zdanie wyłowione z gwaru brzmiało nastepująco: Jak są młode to są ładne. Jak się zestarzeją to nie wyglądają dobrze.&lt;br /&gt;Podejrzewałam oczywiście, że komentarz dotyczył pań. Wyjrzałam, aby się przekonać co to za zdobywca serc niewieścich śmie wypowiadać tak radykalne sądy. I co za zdziwienie; opinia owa dotyczyła rosnących w rzędzie bukszpanów. Panowie, dość powierzchownie znający się na ogrodnictwie, komentowali ich wygląd. A dodam, że pod oknem, obok schodów, na łagodnej skarpie rosną dwa szeregi bukszpanowych kul odmiany 'Suffruticosa' o naturalnie kulistym pokroju. Niestety, kilka z nich jest zwykłymi bukszpanammi. Niecięte regularnie wybujały ponad szereg i szpecą dość przemyślane założenie. Rozmawiający pod oknem panowie zajmują się pielęgnacją tego terenu i ostatnio widziałam jednego z nich jak próbował zaprowadzić porządek w tym bukszapnowym bałaganie, ale po przycięciu jednego krzewu zrezygnował. Może to i dobrze, bo bukszpany tnie się do końca czerwca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniżej rzeczone bukszpany w zimowej szacie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TGy6pyhr_vI/AAAAAAAAAfI/MrQTCakwKds/s1600/zima+010.jpg"&gt;&lt;img style="TEXT-ALIGN: center; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; DISPLAY: block; HEIGHT: 300px; CURSOR: hand" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5506981671467745010" border="0" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TGy6pyhr_vI/AAAAAAAAAfI/MrQTCakwKds/s400/zima+010.jpg" /&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;/a&gt;Dziś panowie majestatycznie schodzili po schodach. Bukszpany asystowały w procesji. Na przedzie zstępował pan dzierżący w dłoniach dwa szpadle. Za nim postępował pan bez jakichkolwiek atrybutów ogrodnika - rozumiem osoba w towarzystwie najważniejsza. Pochód zamykał "grabaż drzew", niosący na swym ramieniu wykopany przed chwila z rabaty kikut cyprysika groszkowego, który po zimie wyglądał coraz gorzej, az zesechł i został wykopany. Tak to jest z tymi ezgotycznymi roślinami. Rosną, rosną, aż pewnej zimy...&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-753158830681941772?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/753158830681941772/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=753158830681941772' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/753158830681941772'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/753158830681941772'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/08/ogrodowe-scenki-rodzajowe.html' title='Ogrodowe scenki rodzajowe'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TGy6pyhr_vI/AAAAAAAAAfI/MrQTCakwKds/s72-c/zima+010.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-4873043858282177894</id><published>2010-08-10T21:14:00.001+02:00</published><updated>2011-12-29T18:28:34.741+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sadzenie'/><title type='text'>Korzeniowy problem</title><content type='html'>Kupujemy drzewa i krzewy w pojemnikach, bo boimy się, że te sadzone bez bryły korzenowej nie przyjmą się w nowym miejscu. Ta obawa jest nadmierna. Przy zachowaniu terminów i zasad, nazwijmy to szumnie "sztuki sadzenia", rośliny z tzw. odkrytym korzeniem dobrze się przyjmują, a potem wspaniale rosną, czasami lepiej niż te sadzone z donic.&lt;br /&gt;Dlaczego tak się dzieje? Korzenie w pojemnikach mają ograniczoną przestrzeń życiową. Im dłużej rosną bez przesadzania (a dzieje się tak w centrach ogrodniczych, szczególnie w przypadku droższych roślin, które "długo się sprzedają") tym mniej w doniczce ziemi, a więcej korzeni. Nie rozrastają się one swobodnie, tylko kręca w kółko tworząc gęstą plątaninę. Po wyjęciu takiej rośliny z doniczki ogarnia nas rozpacz. Co zrobić z tym kołtunem, z tą sfilcowaną skorupą otaczająca bryłę korzeniową?&lt;br /&gt;Zdecydowanie trzeba uszkodzić taką przerośniętą bryłę korzeniową, w przeciwnym razie nowe korzenie będą nadal kręcić się za swoim wyimaginowanym ogonem, a roślina będzie mało stabilna - nie będzie korzeni bocznych. Przy mniejszych bryłach po prostu te pozwijane pędy obcina się sekatorem, rozrywa sfilcowana powierzchnię palcami, a przy większej bryle przecina się korzenie szpadlem lub nożem mniej więcej na glębokość 1/3 bryły korzeniowej.&lt;br /&gt;Przerobiłam to na własnej skórze. Zachęcona artykułem na temat grusz japońskich kupiłam taką jedną, dość wyrośniętą. Okazało się, że korzenie też ma dość wyrośnięte i zwinięte w klębek. Rozluźniłam je nieco i wsadziłam. Po trzech latach grusza nie urosła ani na jotę. Po wykopaniu okazało się, że korzenie nadal sa zwinięte i nowych nie widać. Zdacydowanie ciachnęłam je. Grusza zaczęła rosnąć!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-4873043858282177894?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/4873043858282177894/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=4873043858282177894' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/4873043858282177894'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/4873043858282177894'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/08/korzeniowy-problem.html' title='Korzeniowy problem'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-1441121312141572919</id><published>2010-07-28T18:55:00.001+02:00</published><updated>2010-07-28T19:05:01.497+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dalie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='georginie'/><title type='text'>Ozdoba ogrodu</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Dalie, georginie... nazwy piękne i pełne dostojeństwa. Pomponowe, pojedycze, półpełne, kaktusowe – każdy znajdzie coś dla siebie.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Pochodzą z Ameryki Środkowej, nie lubią naszych chłodów. Waży je pierwszy jesienny przymrozek. Sprawają kłopoty w przechowywaniu, ale nie mogę ich nie posadzić w swoim ogródku. Na przechowywanie mam zresztą świetny sposób. Wykopuję je z ziemią, nie otrząsam jej, wkładam razem do kartonu, przykrywam jakąś starą ścierką i chowam do nieogrzewanej (ale nie narażonej na mróz) piwnicy. Świetnie się przechowują.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TFBiiphCXsI/AAAAAAAAAe0/WitIHIj_cW4/s1600/dzia%C5%82ka+052.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499003492418870978" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TFBiiphCXsI/AAAAAAAAAe0/WitIHIj_cW4/s400/dzia%C5%82ka+052.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TFBiXcSkeqI/AAAAAAAAAes/ScaCpgvReUw/s1600/dzia%C5%82ka+035.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499003299889969826" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TFBiXcSkeqI/AAAAAAAAAes/ScaCpgvReUw/s400/dzia%C5%82ka+035.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TFBiKsBTklI/AAAAAAAAAek/ZW0yeSOHkIw/s1600/dzia%C5%82ka+042.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499003080774226514" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TFBiKsBTklI/AAAAAAAAAek/ZW0yeSOHkIw/s400/dzia%C5%82ka+042.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TFBhqDEIUMI/AAAAAAAAAec/Yz0lRtKod1s/s1600/ogrod+bot2+073.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499002520024404162" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 300px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TFBhqDEIUMI/AAAAAAAAAec/Yz0lRtKod1s/s400/ogrod+bot2+073.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TFBheJ4bQyI/AAAAAAAAAeU/Z1XyTwKtjpo/s1600/ogrod+bot2+077.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499002315695932194" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TFBheJ4bQyI/AAAAAAAAAeU/Z1XyTwKtjpo/s400/ogrod+bot2+077.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TFBhTvX7ogI/AAAAAAAAAeM/9abzIuyV7Cc/s1600/ogrod+bot2+080.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499002136781627906" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TFBhTvX7ogI/AAAAAAAAAeM/9abzIuyV7Cc/s400/ogrod+bot2+080.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-1441121312141572919?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/1441121312141572919/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=1441121312141572919' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/1441121312141572919'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/1441121312141572919'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/07/ozdoba-ogrodu.html' title='Ozdoba ogrodu'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TFBiiphCXsI/AAAAAAAAAe0/WitIHIj_cW4/s72-c/dzia%C5%82ka+052.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-852339328612138181</id><published>2010-07-22T21:00:00.001+02:00</published><updated>2010-07-22T21:12:20.226+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nałęczów'/><title type='text'>Migawki z Nałęczowa</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Krótki wypoczynek w Nałęczowie. Park zdrojowy trochę zaniedbany, trochę staroświecki (szałwia błyszcząca + starzec – okropnie nie lubie tej szałwi, to chyba uraz z czasów szkolnych praktyk – pikowanie itp.). Dalie I żeniszek posadzone równo w rządkach. Ogrodnik nie wie chyba, że sadzenie na mijankę (w cynek) da lepszy efekt zasłonięcia powierzchni.&lt;br /&gt;W parku znajduje się galeria rzeźb kamiennych I betonowych. Od ostaniej wizyty parę lat temu przybyła też ogólnopolska odllewana konfekcja rzeźbiarska: Bolesław Prus siedzący na ławeczce opodal swego, jedynego Muzeum (nawiasem – bardzo podłego), kaczka ze stadem kaczątek, rower w modelu z początków jego historii. Te metalowe rzeźby wzbudzają powszechne zainteresowanie. A ja w nich nie gustuję. Mnie podoba się niepozorna rzeźba stojąca przy wejściu do pijalni czekolady. Nic o niej nie wiem, przewodnik po Nałęczowie diabeł przykrył ogonem. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TEiXvg3Y2yI/AAAAAAAAAeE/NwCo3BoJRU8/s1600/DSC06277.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5496810187737586466" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 267px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TEiXvg3Y2yI/AAAAAAAAAeE/NwCo3BoJRU8/s400/DSC06277.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TEiXKC17_7I/AAAAAAAAAd8/FxftT0mGjH0/s1600/DSC06279.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5496809544023277490" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 267px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TEiXKC17_7I/AAAAAAAAAd8/FxftT0mGjH0/s400/DSC06279.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TEiWn3kmWYI/AAAAAAAAAd0/aM6jpoNTsjE/s1600/DSC06286.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5496808956882213250" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 267px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TEiWn3kmWYI/AAAAAAAAAd0/aM6jpoNTsjE/s400/DSC06286.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TEiWDHqAtYI/AAAAAAAAAds/F-1qoaLsKSQ/s1600/DSC06283.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5496808325544719746" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 267px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TEiWDHqAtYI/AAAAAAAAAds/F-1qoaLsKSQ/s400/DSC06283.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-852339328612138181?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/852339328612138181/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=852339328612138181' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/852339328612138181'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/852339328612138181'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/07/migawki-z-naeczowa.html' title='Migawki z Nałęczowa'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TEiXvg3Y2yI/AAAAAAAAAeE/NwCo3BoJRU8/s72-c/DSC06277.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-8476743727502565336</id><published>2010-07-14T20:44:00.001+02:00</published><updated>2010-07-14T21:04:34.897+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='róże'/><title type='text'>Róże</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Witam po niemal miesięcznej przerwie. Zmęczenie materiału ludzkiego i brak aparatu. Ciągle fotografuję pożyczanymi i nadal nie wiem na jaki się zdecydować. &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;W październiku opisywałam, jak sadziłam róże. Teraz kwitną. Co za radość!!!&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Muszę jeszcze znaleźć kartkę z odmianami, bo moja stała pomocnica w pracach ogrodowych - mama - dążąc do idealnie zadbanego i uporządkowanego ogrodu "uprzątnęła" z krzaczków tabliczki z nazwami.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TD4IZJh-R9I/AAAAAAAAAdk/u8b7dPyxf7s/s1600/DSC06226.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5493837823586748370" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 267px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TD4IZJh-R9I/AAAAAAAAAdk/u8b7dPyxf7s/s400/DSC06226.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TD4HvdF9r_I/AAAAAAAAAdc/O_yJJyFry04/s1600/DSC06234.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5493837107283472370" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 267px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TD4HvdF9r_I/AAAAAAAAAdc/O_yJJyFry04/s400/DSC06234.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TD4HWBz_4YI/AAAAAAAAAdU/f-SzSD_8yEc/s1600/DSC06239.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5493836670463631746" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 267px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TD4HWBz_4YI/AAAAAAAAAdU/f-SzSD_8yEc/s400/DSC06239.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TD4Gk8ZrAAI/AAAAAAAAAdM/JlSJBvmEm60/s1600/DSC06242.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5493835827197444098" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 267px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TD4Gk8ZrAAI/AAAAAAAAAdM/JlSJBvmEm60/s400/DSC06242.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TD4F9Tdm6rI/AAAAAAAAAdE/1Q-i1x1J6Qg/s1600/DSC06244.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5493835146193201842" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 267px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TD4F9Tdm6rI/AAAAAAAAAdE/1Q-i1x1J6Qg/s400/DSC06244.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-8476743727502565336?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/8476743727502565336/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=8476743727502565336' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/8476743727502565336'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/8476743727502565336'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/07/roze.html' title='Róże'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TD4IZJh-R9I/AAAAAAAAAdk/u8b7dPyxf7s/s72-c/DSC06226.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-3130638946609916460</id><published>2010-06-16T18:46:00.001+02:00</published><updated>2011-12-29T18:33:33.806+01:00</updated><title type='text'>Kilka rozwiązań do ogrodu</title><content type='html'>Wstęga koloroych liliowców wijąca się wokół oczka wodnego.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TBkB_6KXCNI/AAAAAAAAAc8/paYM8TTat4I/s1600/rabata.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5483416218756384978" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TBkB_6KXCNI/AAAAAAAAAc8/paYM8TTat4I/s400/rabata.jpg" style="cursor: hand; display: block; height: 300px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 400px;" /&gt;&lt;/a&gt; Tajemnicze przejście między dwoma kolumnowymi iglakami. &lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TBkB5zrmebI/AAAAAAAAAc0/KJSCvVLVdM8/s1600/ogrod+bot2+017.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5483416113937545650" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TBkB5zrmebI/AAAAAAAAAc0/KJSCvVLVdM8/s400/ogrod+bot2+017.jpg" style="cursor: hand; display: block; height: 300px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 400px;" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Choina kanadyjska w sąsiedzwie host. Kamienie sugerują, że rośliny posadzono na skarpie. Świetne zestawienie do cienia.&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TBkBujh2WFI/AAAAAAAAAcs/RkgJJ72JemY/s1600/ogr%C3%B3d+botaniczny+012.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5483415920623114322" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TBkBujh2WFI/AAAAAAAAAcs/RkgJJ72JemY/s400/ogr%C3%B3d+botaniczny+012.jpg" style="cursor: hand; display: block; height: 300px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 400px;" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Kontrastowe zestawienie kolorystyczne znakomicie podkreśla urodę cyprysika.&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TBkBXz9rQyI/AAAAAAAAAck/4BDPuXYmPSQ/s1600/ogr%C3%B3d+botaniczny+114.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5483415529897804578" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TBkBXz9rQyI/AAAAAAAAAck/4BDPuXYmPSQ/s400/ogr%C3%B3d+botaniczny+114.jpg" style="cursor: hand; display: block; height: 400px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 300px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Łąka kwietna zamiast trawnika.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TBkBBmZnA9I/AAAAAAAAAcc/gpdQ6fgL2nI/s1600/ogr%C3%B3d+botaniczny+127.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5483415148299748306" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TBkBBmZnA9I/AAAAAAAAAcc/gpdQ6fgL2nI/s400/ogr%C3%B3d+botaniczny+127.jpg" style="cursor: hand; display: block; height: 300px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 400px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Sadzenie roślin w dużych grupach.&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TBkAtbUZExI/AAAAAAAAAcU/HO_YumdCV38/s1600/ogr%C3%B3d+botaniczny+029g.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5483414801727689490" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TBkAtbUZExI/AAAAAAAAAcU/HO_YumdCV38/s400/ogr%C3%B3d+botaniczny+029g.jpg" style="cursor: hand; display: block; height: 236px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 400px;" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-3130638946609916460?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/3130638946609916460/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=3130638946609916460' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/3130638946609916460'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/3130638946609916460'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/06/kilka-rozwiazan-do-ogrodu.html' title='Kilka rozwiązań do ogrodu'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TBkB_6KXCNI/AAAAAAAAAc8/paYM8TTat4I/s72-c/rabata.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-4746903152095441482</id><published>2010-06-13T21:15:00.000+02:00</published><updated>2010-06-13T21:44:36.264+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='clematis'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='powojnik'/><title type='text'>Mój pierwszy powojnik</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Uprawa powojników wydawała mi się niezwykle trudna na mojej piaszczystej działce. Kilka lat temu zafundowałam sobie jednego wielkokwiatowego, który kwitnie w czerwcu. Chyba się zadomowił, bo mimo, że nie dbam o niego zbyt intensywnie i nadal nie wiem jak go przycinać, zachwwyca mnie swoimi kwiatami.&lt;br /&gt;Drugi był powojnik z grupy Viticella. Mam go ze trzy lata. Coś musiało mu nie służyć, bo nie zakwitł jeszcze ani razu. Chyba za bardzo mu dokuczałam (ciagłe przesadzanie roślin na rabacie obok, walka z karpą róży), ale widzę, że w tym roku nie poskąpi mi kwiatów.&lt;br /&gt;W zeszłym roku zachwycona aksamitnymi płatkami kwiatów o głębokim fiolecie zakupiłam jeszcze jeden. Czekam, niedługo rozwinie pąki. To odmiana 'Viola'.&lt;br /&gt;A ta poniżej - bez nazwy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TBUwBxaWV0I/AAAAAAAAAcE/jo6aDxolp_4/s1600/DSC06067.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5482340928395302722" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 267px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TBUwBxaWV0I/AAAAAAAAAcE/jo6aDxolp_4/s400/DSC06067.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TBUvzboEQcI/AAAAAAAAAb8/ZTbUEZkLHnM/s1600/DSC06068.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5482340682029089218" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 267px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TBUvzboEQcI/AAAAAAAAAb8/ZTbUEZkLHnM/s400/DSC06068.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TBUuswKuzMI/AAAAAAAAAbs/BkUrZMQa8So/s1600/IMG_0559.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5482339467772480706" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TBUuswKuzMI/AAAAAAAAAbs/BkUrZMQa8So/s400/IMG_0559.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt; &lt;/div&gt;&lt;div&gt; Polecam adres &lt;a href="http://www.clematis.com.pl/"&gt;http://www.clematis.com.pl/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt; &lt;/div&gt;&lt;div&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-4746903152095441482?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/4746903152095441482/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=4746903152095441482' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/4746903152095441482'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/4746903152095441482'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/06/moj-pierwszy-powojnik.html' title='Mój pierwszy powojnik'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TBUwBxaWV0I/AAAAAAAAAcE/jo6aDxolp_4/s72-c/DSC06067.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-1512797477282882455</id><published>2010-06-03T18:41:00.000+02:00</published><updated>2010-06-03T19:10:44.929+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kosaciec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='irys'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='iris'/><title type='text'>Irys</title><content type='html'>Dzisiejsze spotkanie z boginią Iris, rozpinająca wielobarwną tęczę na niebie, wiele mnie kosztowało. Obtarty łokieć, potłuczone kolana, porysowane okulary. Tak zapamiętale podziwiałam kosaćce kwitnące w mijanych ogrodach, ze się potknęłam na równej drodze. Największe zdziwienie mego towarzysza w spacerach po ogrodach i życiu wywołało to, że ratując się przed upadkiem pogubiłam buty. Ale uratowałam aparat...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TAfh5IPjiJI/AAAAAAAAAbk/gNpQJ4r1EQY/s1600/DSC06119.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5478595843301017746" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 244px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TAfh5IPjiJI/AAAAAAAAAbk/gNpQJ4r1EQY/s400/DSC06119.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TAfhBa3-YEI/AAAAAAAAAbc/iRl168Cahcg/s1600/DSC06125.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5478594886229712962" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 267px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TAfhBa3-YEI/AAAAAAAAAbc/iRl168Cahcg/s400/DSC06125.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TAfge9m6wwI/AAAAAAAAAbU/DBGiVwUCm5s/s1600/DSC06120.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5478594294257992450" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 185px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TAfge9m6wwI/AAAAAAAAAbU/DBGiVwUCm5s/s400/DSC06120.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TAfgU7ZNAcI/AAAAAAAAAbM/XOK25pu4748/s1600/DSC06127.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5478594121864905154" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 267px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TAfgU7ZNAcI/AAAAAAAAAbM/XOK25pu4748/s400/DSC06127.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TAffuDnHdCI/AAAAAAAAAbE/KdFoEarnJ1s/s1600/DSC06129.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5478593454055846946" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 267px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TAffuDnHdCI/AAAAAAAAAbE/KdFoEarnJ1s/s400/DSC06129.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-1512797477282882455?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/1512797477282882455/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=1512797477282882455' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/1512797477282882455'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/1512797477282882455'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/06/irys.html' title='Irys'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/TAfh5IPjiJI/AAAAAAAAAbk/gNpQJ4r1EQY/s72-c/DSC06119.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-8072503880875736578</id><published>2010-05-25T21:08:00.000+02:00</published><updated>2010-05-25T21:29:52.891+02:00</updated><title type='text'>Recykling ogrodowy</title><content type='html'>Kilka przykładów znalezionych w Internecie na drugie życie przedmiotów. Do ich całkowitego unicestwienia. Podoba mi się ta idea, ale nie wiem czy miałabym tyle odwagi by zastosować ją w swoim ogrodzie. Choć właściwie krzesło jest niemalże neutralne.&lt;br /&gt;Te buty to napewno są w ogródku jakiejś wielbicielki "Seksu w wielkim mieście" i jej głównej bohaterki - właścicielki całej kolekcji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S_wjlyHRlLI/AAAAAAAAAas/_7gDZCHxigM/s1600/4327839662_ec8678ff73_b.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5475290378990097586" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 267px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S_wjlyHRlLI/AAAAAAAAAas/_7gDZCHxigM/s400/4327839662_ec8678ff73_b.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S_wiiqM4kfI/AAAAAAAAAak/chzibSQ8oOo/s1600/peit03.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5475289225814905330" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 276px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S_wiiqM4kfI/AAAAAAAAAak/chzibSQ8oOo/s400/peit03.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S_wheXN4h8I/AAAAAAAAAac/UK2dpa8sGX4/s1600/04.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5475288052487718850" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 311px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S_wheXN4h8I/AAAAAAAAAac/UK2dpa8sGX4/s400/04.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; Te dwa przykłady powinny być inspiracją dla wielbicieli piwa i wód mineralnych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S_whRNkoNMI/AAAAAAAAAaU/aF8fHbEdGVw/s1600/103-holt_990_0082.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5475287826560464066" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 266px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S_whRNkoNMI/AAAAAAAAAaU/aF8fHbEdGVw/s400/103-holt_990_0082.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S_wgzIXCTVI/AAAAAAAAAaM/pJpnocHPei0/s1600/103-holt_990_0158.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5475287309765201234" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 267px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S_wgzIXCTVI/AAAAAAAAAaM/pJpnocHPei0/s400/103-holt_990_0158.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S_wgh4Gx9TI/AAAAAAAAAaE/zrYtEtVCXXM/s1600/103-holt_990_0060.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5475287013344277810" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 267px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S_wgh4Gx9TI/AAAAAAAAAaE/zrYtEtVCXXM/s400/103-holt_990_0060.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-8072503880875736578?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/8072503880875736578/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=8072503880875736578' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/8072503880875736578'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/8072503880875736578'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/05/rcyklin-ogrodowy.html' title='Recykling ogrodowy'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S_wjlyHRlLI/AAAAAAAAAas/_7gDZCHxigM/s72-c/4327839662_ec8678ff73_b.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-1779249625849719583</id><published>2010-05-16T20:57:00.000+02:00</published><updated>2010-05-16T21:08:51.546+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dąbrówka rozłogowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ajuga reptans'/><title type='text'>Dąbrówka</title><content type='html'>Dąbrówka - wszyscy wiemy, że to czeska żona Mieszka I. Ale ja nie o niej, a o małej rozłogowej bylinie, także obdarzonej tym mianem. Właśnie kwitnie. Co na nią spojrzę to natychmiast przypomina mi się czeska księżniczka. A nazwę pewnie wzięła od dąbrowy, w której wyrastała wśród młodych dębczaków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S_BCh5NvkKI/AAAAAAAAAZ8/-M9hVpHYj2c/s1600/IMG_0506.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5471946697316733090" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S_BCh5NvkKI/AAAAAAAAAZ8/-M9hVpHYj2c/s400/IMG_0506.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S_BCNrEGOMI/AAAAAAAAAZ0/Nt4QWD8NRHI/s1600/IMG_0507.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5471946349920794818" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S_BCNrEGOMI/AAAAAAAAAZ0/Nt4QWD8NRHI/s400/IMG_0507.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S_BB5QR2ZpI/AAAAAAAAAZs/WOhY7JJKoro/s1600/IMG_0510.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5471945999133337234" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S_BB5QR2ZpI/AAAAAAAAAZs/WOhY7JJKoro/s400/IMG_0510.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-1779249625849719583?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/1779249625849719583/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=1779249625849719583' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/1779249625849719583'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/1779249625849719583'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/05/dabrowka.html' title='Dąbrówka'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S_BCh5NvkKI/AAAAAAAAAZ8/-M9hVpHYj2c/s72-c/IMG_0506.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-7372290638459138796</id><published>2010-05-09T15:40:00.001+02:00</published><updated>2010-05-09T15:46:10.856+02:00</updated><title type='text'>Patriotyczne tulipany</title><content type='html'>Spóźniły sie nieco w tym roku. Od trzeciego maja juz tydzień, a one dopiero teraz rozchylają pąki. Mam w ogrodzie takie patriotyczne tulipany.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S-a7_NHxguI/AAAAAAAAAZk/Y_p7KsjTdC0/s1600/IMG_0521.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5469265492016464610" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S-a7_NHxguI/AAAAAAAAAZk/Y_p7KsjTdC0/s400/IMG_0521.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S-a7whbtkTI/AAAAAAAAAZc/5lF6wqe_sPs/s1600/IMG_0516.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5469265239770763570" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S-a7whbtkTI/AAAAAAAAAZc/5lF6wqe_sPs/s400/IMG_0516.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-7372290638459138796?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/7372290638459138796/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=7372290638459138796' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/7372290638459138796'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/7372290638459138796'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/05/patriotyczne-tulipany.html' title='Patriotyczne tulipany'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S-a7_NHxguI/AAAAAAAAAZk/Y_p7KsjTdC0/s72-c/IMG_0521.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-5102668830734319541</id><published>2010-04-29T18:02:00.002+02:00</published><updated>2012-01-03T21:30:51.942+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zofiówka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia ogrodów'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sofiówka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zofia Potocka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='park'/><title type='text'>Sofiówka</title><content type='html'>Park Zofiówka został załozony przez Stanisława Szczęsnego Potockiego, przywodcę konfederacji targowickiej, dla ukochanej żony (trzeciej z kolei) Zofii, pięknej Greczynki i nazwany na jej cześć "Sofiówką" (od imienia).&lt;br /&gt;Krajobrazowy park według projektu kapitana Ludwika Metzella powstały w malowniczym jarze rzeki Kamionki, uchodzi za jeden z najwiekszych parków świata.&lt;br /&gt;Architektura ogrodowa, te wszystkie mosty, mostki, kaskady sztuczne groty, stawy i strumienie, malowniczo skomponowana roślinność, z rzadkimi okazami drzew sprowadzanych z Krymu i Turcji do dziś wprawiają w zachwyt. Poeta Stanisław Trembecki zachwycony pieknem parku i mocno wspomagany finansowo przez Potockiego napisał poemat na cześć Zofii i Sofiówki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S9muR-nXrWI/AAAAAAAAAZU/u1Qf0F_vBiw/s1600/54_id1033701_CZYTELN_Sophiow.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5465591246679944546" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S9muR-nXrWI/AAAAAAAAAZU/u1Qf0F_vBiw/s400/54_id1033701_CZYTELN_Sophiow.jpg" style="cursor: hand; display: block; height: 400px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 294px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S9muG-xHPOI/AAAAAAAAAZM/BTcBjqdpQ7g/s1600/47_id1033695_CZYTELN_Sophiow.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5465591057742249186" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S9muG-xHPOI/AAAAAAAAAZM/BTcBjqdpQ7g/s400/47_id1033695_CZYTELN_Sophiow.jpg" style="cursor: hand; display: block; height: 400px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 297px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S9mt2PIi5pI/AAAAAAAAAZE/A5zDos_KNN0/s1600/65_id1033702_CZYTELN_Sophiow.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5465590770077722258" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S9mt2PIi5pI/AAAAAAAAAZE/A5zDos_KNN0/s400/65_id1033702_CZYTELN_Sophiow.jpg" style="cursor: hand; display: block; height: 400px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 292px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S9mtvo-QTiI/AAAAAAAAAY8/IxIsYK0ROrU/s1600/48_id1033693_CZYTELN_Sophiow.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5465590656754798114" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S9mtvo-QTiI/AAAAAAAAAY8/IxIsYK0ROrU/s400/48_id1033693_CZYTELN_Sophiow.jpg" style="cursor: hand; display: block; height: 400px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 290px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ryciny (akwatinty) Wilhelma Friedricha Schloetterbecka z widokami parku pochodzą z luksusowej edycji poematu w tłumaczeniu francuskim, która ukazała się w Wiedniu w 1815 roku.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;(do obejrzenia na &lt;a href="http://www.polona.pl/"&gt;http://www.polona.pl/&lt;/a&gt;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-5102668830734319541?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/5102668830734319541/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=5102668830734319541' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/5102668830734319541'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/5102668830734319541'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/04/sofiowka.html' title='Sofiówka'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S9muR-nXrWI/AAAAAAAAAZU/u1Qf0F_vBiw/s72-c/54_id1033701_CZYTELN_Sophiow.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-2309433201761695102</id><published>2010-04-27T18:30:00.000+02:00</published><updated>2010-04-27T18:49:29.223+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='magnolia'/><title type='text'>Magnolie, magnolie</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Tydzień temu byłam w Pałacu w Wilanowie, a tam wielki remont pałacowych ogrodów. Wracają do barokowego designu. I zaskoczenie - osłonięte pałacowymi murami kwitną magnolie. W podwórku gospodarczym, niedostępnym dla zwiedzających, przed zabytkowym domkiem ogrodnika w pełnej krasie kwitnie magnolia gwiaździsta.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Na zdjęciach magnolie z Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Warszawskiego.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S9cSbreYhxI/AAAAAAAAAY0/PCWEsyLTm40/s1600/Do+wyboru+021.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5464856939573315346" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S9cSbreYhxI/AAAAAAAAAY0/PCWEsyLTm40/s400/Do+wyboru+021.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S9cSDLUh9wI/AAAAAAAAAYk/DUKPTyduud0/s1600/Do+wyboru+022.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5464856518625195778" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S9cSDLUh9wI/AAAAAAAAAYk/DUKPTyduud0/s400/Do+wyboru+022.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S9cRkDnoA3I/AAAAAAAAAYc/_mYrx1s3s3s/s1600/Do+wyboru+023.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5464855983981855602" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S9cRkDnoA3I/AAAAAAAAAYc/_mYrx1s3s3s/s400/Do+wyboru+023.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-2309433201761695102?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/2309433201761695102/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=2309433201761695102' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/2309433201761695102'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/2309433201761695102'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/04/magnolie-magnolie.html' title='Magnolie, magnolie'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S9cSbreYhxI/AAAAAAAAAY0/PCWEsyLTm40/s72-c/Do+wyboru+021.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-7735525932109863166</id><published>2010-04-11T11:26:00.000+02:00</published><updated>2010-04-11T11:33:37.659+02:00</updated><title type='text'>Pamięci prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i ofiar katastrofy pod Smoleńskiem</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S8GWNn6X2RI/AAAAAAAAAYU/bYkgjFYFfms/s1600/cmentarze+065.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458809384146032914" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 300px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S8GWNn6X2RI/AAAAAAAAAYU/bYkgjFYFfms/s400/cmentarze+065.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;W sposób szczególny w mej pamięci pozostaje ksiądz infułat Zdzisław Król, który kilkanaście lat temu w kościele Wszystkich Świętych na placu Grzybowskim udzielił mi sakramentu małżeństwa.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-7735525932109863166?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/7735525932109863166/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=7735525932109863166' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/7735525932109863166'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/7735525932109863166'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/04/pamieci-prezydenta-rp-lecha.html' title='Pamięci prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i ofiar katastrofy pod Smoleńskiem'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S8GWNn6X2RI/AAAAAAAAAYU/bYkgjFYFfms/s72-c/cmentarze+065.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-1183465916016914213</id><published>2010-04-05T11:35:00.001+02:00</published><updated>2011-08-23T21:55:30.935+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mimoza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='żółty'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mistrz i Małgorzata'/><title type='text'>Jakie kwiaty niosła Małgorzata</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Wielkanoc. Zawsze w okolicach świąt Zmartwychwstania nachodzi mnie chęć na powrót do “Mistrza i Małgorzaty” Bułhakowa. Podobno czas powieści można umiejscowić właśnie w Wielkanoc 1936 roku.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Wczoraj na świetnym portalu &lt;a href="http://www.iplex.pl/"&gt;http://www.iplex.pl/&lt;/a&gt; oglądałam odcinek rosyjskiego serialu. W tym odcinku Mistrz spotyka Małgorzatę w zaułku nieopodal ulicy Twerskiej. Któż nie zna tego fragmentu: &lt;em&gt;“Niosła obrzydliwe, niepokojąco żółte kwiaty! Diabli wiedzą, jak się te kwiaty nazywają, ale są to pierwsze kwiaty, jakie się wiosną pokazuja ww Moskwie. Te kwiaty rysowały się bardzo wyraziście na tle jej czarnego płaszcza. Niosła żółte kwiaty! To niedobry kolor!&lt;/em&gt; “&lt;br /&gt;Chwilę potem te żółte kwiaty lądują w rynsztoku. Mistrz nie lubi żółtych kwiatów. On lubi róże. Kwiaty niesione przez Małgorzatę były okrzykiem rozpaczy. Mistrz w porę wyszedł z restauracji na Arbacie i uległ nagłemu uczuciu. Dodam, że żółty w powieści to nie tylko symbol światła, ale i szaleństwa.&lt;br /&gt;Jakie kwiaty niosła Małgorzata? Żółty wiosenny kolor kojarzy się z forsycjami, narcyzami zwanymi popularnie żonkilami lub tulipanami. Ja szczególnie przywiązana jestem do żółtego pęku tulipanów. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S7mvhTMzw8I/AAAAAAAAAYM/i8ap5zcawCw/s1600/jaja+012.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5456585410160608194" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S7mvhTMzw8I/AAAAAAAAAYM/i8ap5zcawCw/s400/jaja+012.jpg" style="cursor: hand; display: block; height: 400px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 300px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ale podobno to były mimozy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS. Ostatnio (sierpień 2011) zglębiłam nieco temat mimozy. Otóż mimozą w Rosji nazywana jest również akacja srebrzysta (rośnie m.in. na Krymie). Jest to (a na pewno był w latach 30-tych)&amp;nbsp;pierwszy wiosenny kwiat w Moskwie. Bardzo często wręczany kobietom z okazji 8 marca. Małgorzata niosła więć mimozy-akacje.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-1183465916016914213?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/1183465916016914213/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=1183465916016914213' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/1183465916016914213'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/1183465916016914213'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/04/jakie-kwiaty-niosa-magorzata.html' title='Jakie kwiaty niosła Małgorzata'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S7mvhTMzw8I/AAAAAAAAAYM/i8ap5zcawCw/s72-c/jaja+012.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-5283724841151584567</id><published>2010-03-30T20:28:00.000+02:00</published><updated>2010-03-30T20:53:21.760+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='czerwień'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kolor w ogrodzie'/><title type='text'>Kolor w ogrodzie - czerwień</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Energetyzująca czerwień w ogrodzie sprawia niemałe kłopoty. Silnie odziaływuje na nasze zmysły i trudno łączy się z innymi barwami. Jednak towarzystwo zieleni pozwala docenić jej walory. Najlepiej sprawdza się w miejscach, które szczególnie chcemy wyeksponować, np. przy wejściu do domu. &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S7JGXPShtOI/AAAAAAAAAYE/KRQMa8UB7Mw/s1600/ogrod+bot2+004.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454499463754265826" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S7JGXPShtOI/AAAAAAAAAYE/KRQMa8UB7Mw/s400/ogrod+bot2+004.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; Róże - królowe ogrodu&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S7JGHkIqf6I/AAAAAAAAAX8/qZjMWtsh1mQ/s1600/ogr%C3%B3d+botaniczny+062a.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454499194472136610" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 259px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S7JGHkIqf6I/AAAAAAAAAX8/qZjMWtsh1mQ/s400/ogr%C3%B3d+botaniczny+062a.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; Klon palmowy&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S7JF_370fUI/AAAAAAAAAX0/K1z5Fu9F37c/s1600/ogr%C3%B3d+botaniczny+111h.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454499062348021058" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 277px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S7JF_370fUI/AAAAAAAAAX0/K1z5Fu9F37c/s400/ogr%C3%B3d+botaniczny+111h.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; Perukowiec podolski&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S7JF1j6TtVI/AAAAAAAAAXs/pPM-Mf1h35E/s1600/ogr%C3%B3d+botaniczny+030.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454498885174277458" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S7JF1j6TtVI/AAAAAAAAAXs/pPM-Mf1h35E/s400/ogr%C3%B3d+botaniczny+030.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Berberys&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S7JESptADJI/AAAAAAAAAXc/xUUfFylUhik/s1600/szmit+005.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454497185922026642" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S7JESptADJI/AAAAAAAAAXc/xUUfFylUhik/s400/szmit+005.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; Zwykła grusza (ulęgałka)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S7JEDbqfMGI/AAAAAAAAAXU/431PShRRtIA/s1600/ogrod+bot2+049.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454496924455350370" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S7JEDbqfMGI/AAAAAAAAAXU/431PShRRtIA/s400/ogrod+bot2+049.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; I jeszcze raz róże, tym razem o pojedynczych kwiatach&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S7JD2f417JI/AAAAAAAAAXM/e_Yy18O6FOc/s1600/jesien+060.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454496702251003026" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S7JD2f417JI/AAAAAAAAAXM/e_Yy18O6FOc/s400/jesien+060.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Czerwone pędy derenia w całej krasie można podziwiać od jesieni do wiosny&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S7JDsDyEeHI/AAAAAAAAAXE/NM9qMY778n4/s1600/jesien+001.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454496522907711602" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S7JDsDyEeHI/AAAAAAAAAXE/NM9qMY778n4/s400/jesien+001.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;To chyba jakaś odmiana tawuły w jesiennym przebarwieniu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S7JDb0eCx3I/AAAAAAAAAW8/wWiyEKMnSaU/s1600/ogr%C3%B3d3+079.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454496243919275890" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S7JDb0eCx3I/AAAAAAAAAW8/wWiyEKMnSaU/s400/ogr%C3%B3d3+079.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Dalie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S7JDQMd1PVI/AAAAAAAAAW0/_1ZgbdR_ALE/s1600/markki+063.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454496044202409298" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 300px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S7JDQMd1PVI/AAAAAAAAAW0/_1ZgbdR_ALE/s400/markki+063.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Groszki do wiejskiego ogródka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S7JC7PBRG6I/AAAAAAAAAWs/eAX5FmsZOUg/s1600/clematis+012.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454495684110654370" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 300px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S7JC7PBRG6I/AAAAAAAAAWs/eAX5FmsZOUg/s400/clematis+012.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;I rajskie jabłuszka na deser.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-5283724841151584567?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/5283724841151584567/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=5283724841151584567' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/5283724841151584567'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/5283724841151584567'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/03/kolor-w-ogrodzie-czerwien.html' title='Kolor w ogrodzie - czerwień'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S7JGXPShtOI/AAAAAAAAAYE/KRQMa8UB7Mw/s72-c/ogrod+bot2+004.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-3498982640338198348</id><published>2010-03-22T17:51:00.000+01:00</published><updated>2010-03-22T18:13:54.635+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='beton'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mała architektura'/><title type='text'>Beton w ogrodzie</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Zakupiłam ostatnio cienką książeczkę zatytułowaną “Beton w ogrodzie” wydaną przez Związek Polskich Fabryk Cementu. Książeczka ma prawwie 80 lat, została wydana w 1933 roku. Beton w ogrodzie – to dziś się nam źle kojarzy; najczęściej z kostką betonową i okropnymi parkanami.&lt;br /&gt;Ale coraz częściej w projektach i realizacjach czołowych twórców ogrodów pojawiają się zaskakująco designerskie elementy małej architektury wykonane z uszlachetnionego betonu.&lt;br /&gt;A poniżej kilka ciekawych propozycji z pożółkłych kart mojej książeczki.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S6ekE9a0pAI/AAAAAAAAAWg/NJhE4LV5MmI/s1600-h/zzz+orzech+005hh.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5451506279068771330" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 391px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S6ekE9a0pAI/AAAAAAAAAWg/NJhE4LV5MmI/s400/zzz+orzech+005hh.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Balustrada&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S6ej-zAWgcI/AAAAAAAAAWY/MgsHVmIfet0/s1600-h/zzz+orzech+002a.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5451506173194174914" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 248px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S6ej-zAWgcI/AAAAAAAAAWY/MgsHVmIfet0/s400/zzz+orzech+002a.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Pergola połączona z ozdobną ławką&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S6ej3knU03I/AAAAAAAAAWQ/o1vcsJ147Sc/s1600-h/zzz+orzech+003z.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5451506049072026482" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 284px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S6ej3knU03I/AAAAAAAAAWQ/o1vcsJ147Sc/s400/zzz+orzech+003z.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Ogrodzenie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S6ejwNtu_nI/AAAAAAAAAWI/qQIIohdWoPc/s1600-h/zzz+orzech+002k.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5451505922665807474" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 363px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S6ejwNtu_nI/AAAAAAAAAWI/qQIIohdWoPc/s400/zzz+orzech+002k.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; Ławka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S6ejmxRedRI/AAAAAAAAAWA/3vldd_iYceo/s1600-h/zzz+orzech+005ll.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5451505760412267794" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 271px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S6ejmxRedRI/AAAAAAAAAWA/3vldd_iYceo/s400/zzz+orzech+005ll.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; Betonowy wazon&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-3498982640338198348?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/3498982640338198348/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=3498982640338198348' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/3498982640338198348'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/3498982640338198348'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/03/beton-w-ogrodzie.html' title='Beton w ogrodzie'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S6ekE9a0pAI/AAAAAAAAAWg/NJhE4LV5MmI/s72-c/zzz+orzech+005hh.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-6094309627187958052</id><published>2010-03-14T18:56:00.002+01:00</published><updated>2011-12-29T18:35:27.919+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='trzmielina'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='irga'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rośliny okrywowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dereń kanadyjski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='runianka japońska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='jałowiec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dereń'/><title type='text'>Rośliny okrywowe. Odsłona II</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Zima przedłuza się, nadal nie mogę obudzić się z zimowego snu i wyleźć z matecznika, by żwawiej zapełniać treścią mój Wirtulny Ogród.&lt;br /&gt;Dziś kolejna porcja roślin okrywowych. Tym razem krzewinek i krzewów.&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S50o0JGLv5I/AAAAAAAAAV4/uAJqHeDBpqM/s1600-h/clematis+009.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448556000448331666" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S50o0JGLv5I/AAAAAAAAAV4/uAJqHeDBpqM/s400/clematis+009.jpg" style="cursor: hand; display: block; height: 300px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 400px;" /&gt;&lt;/a&gt; Dereń kanadyjski&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S50nf8c9wdI/AAAAAAAAAVw/BmbmTPw_9Y0/s1600-h/ogr%C3%B3d+botaniczny+011.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448554553945211346" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S50nf8c9wdI/AAAAAAAAAVw/BmbmTPw_9Y0/s400/ogr%C3%B3d+botaniczny+011.jpg" style="cursor: hand; display: block; height: 300px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 400px;" /&gt;&lt;/a&gt; Runianka japońska&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S50nSOUHykI/AAAAAAAAAVo/HNJHdIUD6-g/s1600-h/ogr%C3%B3d+botaniczny+096.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448554318221789762" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S50nSOUHykI/AAAAAAAAAVo/HNJHdIUD6-g/s400/ogr%C3%B3d+botaniczny+096.jpg" style="cursor: hand; display: block; height: 300px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 400px;" /&gt;&lt;/a&gt; Irga Dammera&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S50mNJF7ZVI/AAAAAAAAAVg/5grxKeLiujo/s1600-h/ogr%C3%B3d+botaniczny+037.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448553131409106258" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S50mNJF7ZVI/AAAAAAAAAVg/5grxKeLiujo/s400/ogr%C3%B3d+botaniczny+037.jpg" style="cursor: hand; display: block; height: 300px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 400px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Irga położona 'Little Gem'&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S50lQvdu9PI/AAAAAAAAAVQ/nuuSdil7pu4/s1600-h/ogr%C3%B3d+botaniczny+021.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448552093737481458" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S50lQvdu9PI/AAAAAAAAAVQ/nuuSdil7pu4/s400/ogr%C3%B3d+botaniczny+021.jpg" style="cursor: hand; display: block; height: 261px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 400px;" /&gt;&lt;/a&gt; Jałowiec płożący 'Wiltoni'&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S50kW5k4AHI/AAAAAAAAAVI/jN-jhs4Onyc/s1600-h/ogr%C3%B3d+botaniczny+020.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448551100019376242" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S50kW5k4AHI/AAAAAAAAAVI/jN-jhs4Onyc/s400/ogr%C3%B3d+botaniczny+020.jpg" style="cursor: hand; display: block; height: 300px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 400px;" /&gt;&lt;/a&gt;Trzmielina Fortune'a na pierwszym planie, w tle irga &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-6094309627187958052?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/6094309627187958052/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=6094309627187958052' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/6094309627187958052'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/6094309627187958052'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/03/rosliny-okrywowe-odsona-ii.html' title='Rośliny okrywowe. Odsłona II'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S50o0JGLv5I/AAAAAAAAAV4/uAJqHeDBpqM/s72-c/clematis+009.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-373017371608196464</id><published>2010-02-20T21:17:00.001+01:00</published><updated>2010-02-20T21:38:32.019+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rośliny okrywowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='macierzanka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozchodnik'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='barwinek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='powojnik'/><title type='text'>Pochwała roślin okrywowych – odsłona I</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Chwasty, chwasty, chwasty... Zmora niejednego miłośnika ogrodów. Bolące plecy, godziny spędzone na walce z zielonym paskudztwem. Godziny ktore miały być przecież poświęcone na kontemplację piękna otaczającego nasz wypieszczony domek. A to łopucha niedaje nam spać, a to skrzyp wywołuje ból zebów na samo wspomnienie tej nazwy.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Niektórzy, niestety coraz liczniejsi, stosują jako środek zapobiegawczy agrowłókninę przysypaną dla niepoznaki korą. Ja jestem zwolenniczką roślin okrywowych. Ich zaletą jest to, że szybko zarastają duże powierzchnie, a chwasty nie mają przy nich szansy. Gęsta okrywa sprawia też, że gleba pod nimi jest wilgotna i utrzymuje się w niej stała temperatura. Rośliny dbają same o siebie, nawet nawożenie można ograniczyć do minimum. &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Z pozoru wydaje się, że taki typ roślinności będzie bardziej pasował do ogrodów naturalistycznych. Sądzę jednak, że jednolite, łanowe nasadzenia z runianki japońskiej czy barwinka sprawdzą się i w ogrodach nowoczesnych. Ważne jest, jak zawsze, dostosowanie roślin do gleby którą mamy w ogrodzie.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S4BFVJLV5sI/AAAAAAAAAVA/7QYjtQBxUe4/s1600-h/ddddd+026.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5440424579406620354" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 300px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S4BFVJLV5sI/AAAAAAAAAVA/7QYjtQBxUe4/s400/ddddd+026.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; Macierzanka – miejsca słoneczne, gleba niezbyt żyzna.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S4BFNtW_8PI/AAAAAAAAAU4/HFJD-B4f6-Y/s1600-h/ogr%C3%B3d+botaniczny+022.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5440424451680235762" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S4BFNtW_8PI/AAAAAAAAAU4/HFJD-B4f6-Y/s400/ogr%C3%B3d+botaniczny+022.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Macierzanka piaskowa, w tle jałowiec płożący, także świetna roślina okrywowa.&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S4BE54yCmBI/AAAAAAAAAUw/l7uB-mO8vws/s1600-h/reguly+020.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5440424111149062162" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S4BE54yCmBI/AAAAAAAAAUw/l7uB-mO8vws/s400/reguly+020.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Macierzanka cytrynowa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S4BErW7HJYI/AAAAAAAAAUo/tS7pYrqErAY/s1600-h/IMG_0445.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5440423861542135170" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S4BErW7HJYI/AAAAAAAAAUo/tS7pYrqErAY/s400/IMG_0445.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; Barwinek - roślina polecana zarówno na miejsca słoneczne jak i cieniste; gleba próchniczna, ale przepuszczalna, wilgotna, ale i na suchszych w cieniu daje sobie radę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S4BEkPXRW6I/AAAAAAAAAUg/zOME8RQnQGk/s1600-h/Do+wyboru+224.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5440423739253676962" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S4BEkPXRW6I/AAAAAAAAAUg/zOME8RQnQGk/s400/Do+wyboru+224.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Rozchodnik kaukaski – stanowisko słoneczne, gleba sucha, jałowa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S4BDvPBSQLI/AAAAAAAAAUI/RqX3rGNqB90/s1600-h/clematis+005.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5440422828628394162" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S4BDvPBSQLI/AAAAAAAAAUI/RqX3rGNqB90/s400/clematis+005.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; Powojnik bylinowy – miejsca słoneczne, gleba żyzna, dostatecznie wilgotna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciąg dalszy nastąpi&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-373017371608196464?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/373017371608196464/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=373017371608196464' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/373017371608196464'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/373017371608196464'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/02/pochwaa-roslin-okrywowych-odsona-i.html' title='Pochwała roślin okrywowych – odsłona I'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S4BFVJLV5sI/AAAAAAAAAVA/7QYjtQBxUe4/s72-c/ddddd+026.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-4024403719175463059</id><published>2010-02-09T18:23:00.000+01:00</published><updated>2010-02-09T18:40:09.739+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kamień w ogrodzie'/><title type='text'>Kamień w ogrodzie</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Kamień w ogrodzie ma same zalety. Ładny, trwały i dobrze komponuje się z roślinami.&lt;br /&gt;W urządzaniu terenów zieleni wykorzystuje się bardzo twarde skały magmowe: granit, sjenit, bazalt; miękkie skały osadowe: piaskowiec; dość kruche sały przeobrażeniowe: kwarcyt, serpenit.&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Granit &lt;/strong&gt;jest szary, różowy, biały, czarny. Nadaje się na nawierzchnie, murki, ogrodzenia, do oczek wodnych i na ogrody skalne. &lt;strong&gt;Sjenit&lt;/strong&gt; ma kolor szary, który można określić jako sól z pieprzem. Jest bardziej wytrzymały na złe warunki od granitu. Ale najbardziej wytrzymały jest &lt;strong&gt;bazalt&lt;/strong&gt; – ciemnoszary, prawie czarny. Dobrze wygląda w kompozycjach z szarościami; ma jednak jedną wadę – po deszczu jest bardzo śliski.&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Piaskowiec&lt;/strong&gt; ma zróżnicowane barwy, może być beżowy, żółty, zielonkawy, a nawet czerwony i biały. Przy tym muszę nadmienić, że im ciemniejszy tym twardszy. Nadaje się na murki oporowe; dobrze komponuje sie z cegłami i drewnem. Piaskowiec można impregnować i stosować w zbiornikach wodnych.&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Kwarcyty&lt;/strong&gt; bywają jasnoszare, szaroniebieskie, brązowe lub żółtoczerwone, sprawiają wrażenie jakby były przejrzyste. Z płyt kwarcytowych można układać nawierzchnie, budować kaskady wodne czy ogrody skalne. &lt;strong&gt;Sjenit &lt;/strong&gt;natomiast szczególnie nadaje się do budowy kaskad, bowiem jego zielonkawa barwa wydobywana jest przez wodę.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S3GcCC6hAxI/AAAAAAAAAT4/yQqvAjdurC8/s1600-h/ogr%C3%B3d3+126.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5436297784168874770" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 300px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S3GcCC6hAxI/AAAAAAAAAT4/yQqvAjdurC8/s400/ogr%C3%B3d3+126.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Kamienny ptak - ogrodowa biżuteria&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S3GbkFypKFI/AAAAAAAAATw/ouX0x_khzdU/s1600-h/ogr%C3%B3d+botaniczny+042.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5436297269545085010" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S3GbkFypKFI/AAAAAAAAATw/ouX0x_khzdU/s400/ogr%C3%B3d+botaniczny+042.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Skarpa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S3GbSZU6BUI/AAAAAAAAATo/QlfnAYLy_h0/s1600-h/ogr%C3%B3d+botaniczny+012.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5436296965551424834" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S3GbSZU6BUI/AAAAAAAAATo/QlfnAYLy_h0/s400/ogr%C3%B3d+botaniczny+012.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Choina kanadyjska, hosty i kamienie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S3GavSGUNjI/AAAAAAAAATg/GCQlYO-C3wc/s1600-h/marki+podjazd.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5436296362315757106" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S3GavSGUNjI/AAAAAAAAATg/GCQlYO-C3wc/s400/marki+podjazd.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Podjazd z kostki granitowej&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S3GahcZhLrI/AAAAAAAAATY/NVc2YWr-PU4/s1600-h/szmit+0c91.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5436296124562484914" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 369px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S3GahcZhLrI/AAAAAAAAATY/NVc2YWr-PU4/s400/szmit+0c91.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Poidełko&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S3GaY1y3UKI/AAAAAAAAATQ/OY4wEOKZQQ0/s1600-h/marki+020a.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5436295976760856738" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 217px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S3GaY1y3UKI/AAAAAAAAATQ/OY4wEOKZQQ0/s400/marki+020a.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; Ogrodzenie z kamiennymi elementami&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-4024403719175463059?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/4024403719175463059/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=4024403719175463059' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/4024403719175463059'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/4024403719175463059'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/02/kamien-w-ogrodzie.html' title='Kamień w ogrodzie'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S3GcCC6hAxI/AAAAAAAAAT4/yQqvAjdurC8/s72-c/ogr%C3%B3d3+126.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-4798380243238484954</id><published>2010-01-18T18:26:00.000+01:00</published><updated>2010-01-19T07:12:21.106+01:00</updated><title type='text'>Rabata zrobiona na szaro</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Szałwia srebrna, czyściec wełnisty, lawenda ....&lt;br /&gt;Niektórym miłośnikom ogrodów mogą sie wydawać smutne. Co to za kolor szary?!&lt;br /&gt;Odpowiadam: piękny. A w odpowiedniej oprawie, i w odpowiednim natężeniu niezwykle przyciągający wzrok. Zaskakujący znajomych, gdy mówimy o swojej ulubionej “srebrnej rabacie”. Fakt, że trudno komponuje się z innymi kolorami. Ale sama natura podpowiada jaka barwa najlepiej go dopełni. Kwiaty szarawej kocimiętki, lawendy czy czyśćca są fioletowe. Ja uzupełniam swą srebrna rabatę jednorocznymi białymi smagliczkami. &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Miłośnikom szarości podrzucam kilka propozycji:&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S1ScELplmtI/AAAAAAAAAS4/xvNvKbsdiu4/s1600-h/Lavandula+angustifolia.JPG"&gt;&lt;img style="TEXT-ALIGN: center; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; DISPLAY: block; HEIGHT: 254px; CURSOR: hand" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428135046548921042" border="0" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S1ScELplmtI/AAAAAAAAAS4/xvNvKbsdiu4/s400/Lavandula+angustifolia.JPG" /&gt;&lt;/a&gt; Lawenda&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S1Sa5CsknwI/AAAAAAAAASw/fhdmLmtMNcI/s1600-h/blog4.jpg"&gt;&lt;img style="TEXT-ALIGN: center; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; DISPLAY: block; HEIGHT: 335px; CURSOR: hand" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428133755655331586" border="0" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S1Sa5CsknwI/AAAAAAAAASw/fhdmLmtMNcI/s400/blog4.jpg" /&gt;&lt;/a&gt; Kocimiętka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S1SaxzotcnI/AAAAAAAAASo/l4FBCfyk0mI/s1600-h/blog3.jpg"&gt;&lt;img style="TEXT-ALIGN: center; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; DISPLAY: block; HEIGHT: 305px; CURSOR: hand" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428133631353516658" border="0" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S1SaxzotcnI/AAAAAAAAASo/l4FBCfyk0mI/s400/blog3.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;Szałwia srebrna&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S1SaLQ6vcDI/AAAAAAAAASY/xaQ9udOtOAg/s1600-h/blogg.jpg"&gt;&lt;img style="TEXT-ALIGN: center; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; DISPLAY: block; HEIGHT: 346px; CURSOR: hand" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428132969198874674" border="0" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S1SaLQ6vcDI/AAAAAAAAASY/xaQ9udOtOAg/s400/blogg.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;Bylica&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S1SaE6HpgPI/AAAAAAAAASQ/8LZGfRxNXL4/s1600-h/blog2.jpg"&gt;&lt;img style="TEXT-ALIGN: center; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 384px; DISPLAY: block; HEIGHT: 400px; CURSOR: hand" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428132859999781106" border="0" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S1SaE6HpgPI/AAAAAAAAASQ/8LZGfRxNXL4/s400/blog2.jpg" /&gt;&lt;/a&gt; Kostrzewa sina&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S1SZ5H7puUI/AAAAAAAAASI/ZcUdbWdekmk/s1600-h/blog.jpg"&gt;&lt;img style="TEXT-ALIGN: center; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; DISPLAY: block; HEIGHT: 269px; CURSOR: hand" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428132657549130050" border="0" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S1SZ5H7puUI/AAAAAAAAASI/ZcUdbWdekmk/s400/blog.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;Gęsiówka kaukaska&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-4798380243238484954?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/4798380243238484954/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=4798380243238484954' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/4798380243238484954'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/4798380243238484954'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2010/01/rabata-zrobiona-na-szaro.html' title='Rabata zrobiona na szaro'/><author><name>Wirtualny Ogród Ewy G.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03112166828201431951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/SlZBWmajkPI/AAAAAAAAADY/QW-rZZWyqnE/S220/ogrod+bot2+006.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/S1ScELplmtI/AAAAAAAAAS4/xvNvKbsdiu4/s72-c/Lavandula+angustifolia.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-57365531839185421.post-979506891798343492</id><published>2009-12-19T21:37:00.000+01:00</published><updated>2009-12-19T21:51:54.345+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tagetes'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='aksamitka'/><title type='text'>Aksamitnie</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Za oknem biało. Mróz. A ja jestem osobą ciepłolubną. Marzę by móc na zimę uciekać gdzieś na południe Europy. We wczesnej młodości przeczytałam wywiad w “Przekroju” z Marią Kuncewiczową. Opowiadała, o tym jak na zimę wraz z mężem wyjeżdżają do Włoch. Były to czasy głębokiej komuny, a tu wyjazd na zimę do cieplejszych rejonów; wtedy zdałam sobie sprawę, że w ogóle taka możliwość istnieje. Dziś mogłabym pewnie zrealizować te marzenia, ale to polskie przywiązanie do ziemi mi uniemożliwia (czytaj: nowa forma pańszczyzny czyli brak kasy).&lt;br /&gt;Dla ocieplenia klimatu pooglądałam sobie moje ulubione kwiaty – aksamitki. Szczególnie lubię rozpierzchłe i wąskolistne. Trochę Meksyku tej zimy w aksamitnej galerii.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt; &lt;/div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/Sy08YK-C5_I/AAAAAAAAASA/1wFRLK8MOhA/s1600-h/dzia%C5%82ka+076.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5417052312755693554" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/Sy08YK-C5_I/AAAAAAAAASA/1wFRLK8MOhA/s400/dzia%C5%82ka+076.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/Sy07_1li8EI/AAAAAAAAAR4/nXYIfvH0WeY/s1600-h/dzia%C5%82ka+073.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5417051894698930242" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/Sy07_1li8EI/AAAAAAAAAR4/nXYIfvH0WeY/s400/dzia%C5%82ka+073.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/Sy06weznQLI/AAAAAAAAARw/0_V_IsIbk4k/s1600-h/dzia%C5%82ka+079.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5417050531374252210" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/Sy06weznQLI/AAAAAAAAARw/0_V_IsIbk4k/s400/dzia%C5%82ka+079.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/Sy06gg2UTCI/AAAAAAAAARo/TcNZpQePLNo/s1600-h/strona6.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5417050257044556834" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/Sy06gg2UTCI/AAAAAAAAARo/TcNZpQePLNo/s400/strona6.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/Sy06OFFFzuI/AAAAAAAAARg/q-xEhWbQk_I/s1600-h/motyl+018.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5417049940352683746" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 300px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/Sy06OFFFzuI/AAAAAAAAARg/q-xEhWbQk_I/s400/motyl+018.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/Sy06ElSXweI/AAAAAAAAARY/IW0S-eXmqAk/s1600-h/reguly+038.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5417049777199628770" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/Sy06ElSXweI/AAAAAAAAARY/IW0S-eXmqAk/s400/reguly+038.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/Sy055i31W7I/AAAAAAAAARQ/dVwW6yfvK6g/s1600-h/motyl+001.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5417049587572890546" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_EELFfhcYCto/Sy055i31W7I/AAAAAAAAARQ/dVwW6yfvK6g/s400/motyl+001.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/57365531839185421-979506891798343492?l=wirtualnyogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wirtualnyogrod.blogspot.com/feeds/979506891798343492/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=57365531839185421&amp;postID=979506891798343492' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/57365531839185421/posts/default/979506891798343492'/><link rel='self' type='application/atom+xml' 
